witam.
ostatnio szarpie mi na gazie. na benzynie jest oki. mialem tez wrazenie ze to sie dzieje przy deszczowej pogodzie ale mylilem sie bo te objawy sa przy normalnej pogodzie.
wczoraj jak jechalem to na wolnych obrotach nierownochodzil i wkoncu zgasl. w czasie jazdy jak ruszam to trzesie nim i nie przyspiesza jak sie rozbujam to jest lepiej ale jak dojezdzam do skrzyzowania i redukuje do 2 to prawie sie zatrzymuje musze przelaczyc na bnzyne i sie rozbujac.
filter od gazu wymienilem wczoraj
filtr powietrza wymieniany 3 miesiace temu
swiece wymienilem
jakies miesiac temu wymienilem u gazownika membrane
ze 2 tygodnie temy wyregulowalem gaz u gazownika.
i nie wiem czemu tak sie dzieje.
Moderator: Moderator
Posty: 11
• Strona 1 z 1
jaką masz instalację? jak długo tak masz? czy przed tymi wymianami i regulacją też tak było?
Ja bym obstawiał jakąś nieszczelność przy przepustnicy lub na drodze od parownika do przepustnicy...no chyba że masz sekwencję to ja nie pomogę
Ja bym obstawiał jakąś nieszczelność przy przepustnicy lub na drodze od parownika do przepustnicy...no chyba że masz sekwencję to ja nie pomogę
-

mani51 - Members
- Posty: 1415
- Dołączył(a): 30 cze 2008, o 09:43
- Lokalizacja: TJE, Wodzisław
A może po prostu tankujesz chrzczony gaz - też tak czasem się dzieje jak się jeździ na takim specyfiku. Możliwe, że masz gdzieś przewód uszkodzony - najbardziej jest to prawdopodobne przy samym wtrysku na tym kolanku, bo jak silnik chodzi to on obija się czasem o osłonę termiczną wnętrza komory silnikowej, od strony właśnie kabiny. Ale tak jak napisał przedmówca - napisz jaką masz instalację i ile już na niej jeździsz?
-

Stealth - Members
- Posty: 1366
- Dołączył(a): 4 lip 2007, o 14:42
- Lokalizacja: Skrzyszów/Ostrów
kurde nie wiem jaka to jest instalacja. wiem tylko ze firma to LOVATO jak poznac jaka to instalacja? przed wymiana tez tak sie dzialo ale nie tak czesto jak teraz.byc moze tez jest to wina chrzczonego gazu bo tankowalem ostatnio na carefurze.samochod mam jakies 6 miesiecy a te przyczyny sa jakies 4 miesiace ale wczesniej nie byly czeste.
a jak wyglada przepustnica?? ma ktos jakies foto?instalacja ma 6 lat
a jak wyglada przepustnica?? ma ktos jakies foto?instalacja ma 6 lat
- grzesiek8107
- Czytacz
- Posty: 43
- Dołączył(a): 17 wrz 2008, o 16:54
- Lokalizacja: głogów
grzesiek8107 napisał(a):a jak wyglada przepustnica??
no to mi już ręce opadły
W sumie to przydało by się wiedzieć jaki masz kod silnika i będzie jasne czy masz jednopunkt czy wielopunkt, podaj chociaż rocznik i moc a najlepiej sprawdź na naklejce w bagażniku zgodnie z tym opisem
http://www.golf3.pl/topics28/oznaczenia ... vt7082.htm
ale wracając do instalacji to papiery od gazu masz? Tam poszukaj co masz założone tzn jakie elementy bo napewno nie będzie jaka to generacja
tzn jak często i w jakich okolicznościach?grzesiek8107 napisał(a):przed wymiana tez tak sie dzialo ale nie tak czesto jak teraz
grzesiek8107 napisał(a):byc moze tez jest to wina chrzczonego gazu bo tankowalem ostatnio na carefurze
to trzeba ze dwa razy na innej stacji zatankować
grzesiek8107 napisał(a):instalacja ma 6 lat
to sporo ale pisałeś że membrany w parowniku zmienione więc zakładam że parownik ok
-

mani51 - Members
- Posty: 1415
- Dołączył(a): 30 cze 2008, o 09:43
- Lokalizacja: TJE, Wodzisław
Ja też mam podobny problem na gazie, tyle że mój przy ruszaniu (np. ze świateł) strasznie muli - ledwo rusza z miejsca, jakby go przytkało - ale jest to sporadyczne, aczkolwiek na tyle częste w stosunku do ogółu jazdy, że niepokojące. Na dodatek za każdym razem jak wybieram się w drogę muszę odpalić samochód, chwilę pochodzi, po czym wyłączyć, odczekać i dopiero później jechać - w przeciwnym wypadku, jeśli tak nie zrobię, jak się przełączy na gaz to zachowuje się jakby gazu brakło... Dodam, że filtr gazu i powietrza dopiero wymieniałam.
- wesola86
- Berbeć
- Posty: 8
- Dołączył(a): 19 cze 2008, o 11:52
- Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
wesola86, a byłaś z tym u jakiegoś gazownika?
a nie wystarczy tylko dłużej poczekać aż się na pb zagrzeje i dopiero na gaz przerzucić? Zupełnie nie wiem co by to zgaszenie na chwilę mogło dać. Zrób tak że jak zapalisz to odczekaj aż wskazówka od temperatury się podniesie chociaż trochę i dopiero przełącz na gaz jak nie zgaśnie to pewnie do wymiany membrany w parowniku a jak zgaśnie to
wesola86 napisał(a):Na dodatek za każdym razem jak wybieram się w drogę muszę odpalić samochód, chwilę pochodzi, po czym wyłączyć, odczekać i dopiero później jechać - w przeciwnym wypadku, jeśli tak nie zrobię, jak się przełączy na gaz to zachowuje się jakby gazu brakło...
a nie wystarczy tylko dłużej poczekać aż się na pb zagrzeje i dopiero na gaz przerzucić? Zupełnie nie wiem co by to zgaszenie na chwilę mogło dać. Zrób tak że jak zapalisz to odczekaj aż wskazówka od temperatury się podniesie chociaż trochę i dopiero przełącz na gaz jak nie zgaśnie to pewnie do wymiany membrany w parowniku a jak zgaśnie to

-

mani51 - Members
- Posty: 1415
- Dołączył(a): 30 cze 2008, o 09:43
- Lokalizacja: TJE, Wodzisław
vw golf 3 CL 1992r
1.8 benzyna-lpg
wczesniej takie przyczyny byly przewaznie podczas deszczowej [pogody.
doszedl jeszcze jeden problem. wlasnie zauwazylem ze nie moge jechac na gazie to jechalem na benzynie i troche tez szarpalo wiec juz mi rece opadly do tego pojechalem zatankowac na stacje bp gaz i nie dosc ze nie tylko zatankowalo okolo 6 litrow na prawie pustej butli to jeszcze przy srubie od zaworu tankowania ucieka gaz chyba cos nie trzyma. jutro chyba do gazownika zasuwam sprawdzic to. rece opadaja:(((((
1.8 benzyna-lpg
wczesniej takie przyczyny byly przewaznie podczas deszczowej [pogody.
doszedl jeszcze jeden problem. wlasnie zauwazylem ze nie moge jechac na gazie to jechalem na benzynie i troche tez szarpalo wiec juz mi rece opadly do tego pojechalem zatankowac na stacje bp gaz i nie dosc ze nie tylko zatankowalo okolo 6 litrow na prawie pustej butli to jeszcze przy srubie od zaworu tankowania ucieka gaz chyba cos nie trzyma. jutro chyba do gazownika zasuwam sprawdzic to. rece opadaja:(((((
- grzesiek8107
- Czytacz
- Posty: 43
- Dołączył(a): 17 wrz 2008, o 16:54
- Lokalizacja: głogów
grzesiek8107, a przewody, kopułka, świece w jakim stanie? Może na nie też już pora. jak będzie ciemno to odpal silnik i zobacz czy pod maską nie przeskakują iskry
instalce należy się chyba porządny przegląd ale nie u pierwszego lepszego gazownika tylko popytaj najpierw gdzie warto jechać żeby Cię nie obrali z kasy i zrobili co trzeba
instalce należy się chyba porządny przegląd ale nie u pierwszego lepszego gazownika tylko popytaj najpierw gdzie warto jechać żeby Cię nie obrali z kasy i zrobili co trzeba
-

mani51 - Members
- Posty: 1415
- Dołączył(a): 30 cze 2008, o 09:43
- Lokalizacja: TJE, Wodzisław
przyczyna zlikwidowana
przepustnice wyczyscilem,kable wymienilem, swiece nowe, palec zmienilem na nowy, kopulka zmieniona. i teraz ladnie smiga. co do przyczyny to nie wiem co bylo dokladnie nie tak ale jedno wiadomo przyczyna byla jedna z usterek ktore wyeliminowalem.pozdro
przepustnice wyczyscilem,kable wymienilem, swiece nowe, palec zmienilem na nowy, kopulka zmieniona. i teraz ladnie smiga. co do przyczyny to nie wiem co bylo dokladnie nie tak ale jedno wiadomo przyczyna byla jedna z usterek ktore wyeliminowalem.pozdro
- grzesiek8107
- Czytacz
- Posty: 43
- Dołączył(a): 17 wrz 2008, o 16:54
- Lokalizacja: głogów
Posty: 11
• Strona 1 z 1
Powrót do Silniki benzynowe (LPG)
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości
