Moderator: Moderator
Posty: 25
• Strona 2 z 3 • 1, 2, 3
Dziś nie zauważyłem Wystającej hopki na drodze, i podrzuciło mi silnik. Efekt był taki jak u Ciebie- szarpanie i samoczynnie spadające obroty.
pierwsza myśl- Kabel wyczepił się z cewki lub kopułki. sprawdziłem- jednak nie. okazało się, że wężyk od jakiegoś podciśnienia przy wtrysku się urwał. posprawdzaj więc przy okazji więc szczelność przewodów, czy nie łapie lewego powietrza
pierwsza myśl- Kabel wyczepił się z cewki lub kopułki. sprawdziłem- jednak nie. okazało się, że wężyk od jakiegoś podciśnienia przy wtrysku się urwał. posprawdzaj więc przy okazji więc szczelność przewodów, czy nie łapie lewego powietrza
-

leyn - Badacz tematu
- Posty: 271
- Dołączył(a): 15 lis 2009, o 18:42
- Lokalizacja: Toruń
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
podciśnienie do sterowania klapą powietrze ciepłe/zimne... wchodzi do obudowy przepustnicy(cienkie wężyki), nieszczelność może powodowac szarpanie, tak samo nieszczelność przewodu odprowadzania par paliwa (grubszy wężyk wchodzący do obudowy przepustnicy), wtedy praktycznie ciężko jechać...
Ponadto sprawdź stan układu zapłonowego, w szczególności przewodów kopułki i palca rozdzielacza, kiedyś koledze w ABD też sie działo podobnie, mechanicy grzebali z elektroniką, z czujnikami i Bóg wie z czym jeszcze, podmiana przeowdów rozwiązała problem.
Ponadto sprawdź stan układu zapłonowego, w szczególności przewodów kopułki i palca rozdzielacza, kiedyś koledze w ABD też sie działo podobnie, mechanicy grzebali z elektroniką, z czujnikami i Bóg wie z czym jeszcze, podmiana przeowdów rozwiązała problem.
Był Golf3- największy błąd mojego życia...
a teraz...
Elegancja, komfort , nienaganna jakość i aksamitnie pracujący silnik Millera![cwaniak ;]](https://www.golf3.pl/images/smilies/cwaniak.gif)
a teraz...
Elegancja, komfort , nienaganna jakość i aksamitnie pracujący silnik Millera
![cwaniak ;]](https://www.golf3.pl/images/smilies/cwaniak.gif)
- KristoF
- Members
- Posty: 675
- Dołączył(a): 31 lip 2008, o 13:58
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
no i znalazłem źródło problemu, ogólnie kable WN są okej, z wyjątkiem jednego który ma pękniętą izolacje, podczas jazdy gdy stykał się z metalowymi przedmiotami powodowało przebicie i przerywanie jednego cylindra.
Doraźnie oczywiście posłużyła mi taśma izolacyjna, jej gruba warstwa na razie załatwia sprawę, ale pojawia sie tu moje pytanie czy możne nie lepiej wymienić jeden kabel WN ? jest to w ogóle możliwe ? No i druga rzecz czy może po założeniu lepszej izolacji na to pęknięcie problem nie ustąpi ?
Czasem prowizoryczne rozwiązania działają lepiej i są tańsze
Doraźnie oczywiście posłużyła mi taśma izolacyjna, jej gruba warstwa na razie załatwia sprawę, ale pojawia sie tu moje pytanie czy możne nie lepiej wymienić jeden kabel WN ? jest to w ogóle możliwe ? No i druga rzecz czy może po założeniu lepszej izolacji na to pęknięcie problem nie ustąpi ?
Czasem prowizoryczne rozwiązania działają lepiej i są tańsze

- oldsoul
- Czytacz
- Posty: 129
- Dołączył(a): 23 lut 2011, o 21:31
- Lokalizacja: Tuchola
oldsoul, ja bym na twoim miejscu nie kombinował, izolacja może coś pomoże ale na krótki czas, a wymiana jednego kabla to dla mnie jest bez sensu... pamiętaj oszczędzanie wychodzi drożej nisz myślisz, kup nowe przewody tak będzie najlepiej 

-

paxstor - Members
- Posty: 752
- Dołączył(a): 28 lut 2011, o 21:08
- Lokalizacja: Ostrołęka
Gdybyś wymieniałna nowe to zabezpiecz je dokładnie
u mnie mimo że nowe przewody przetarł sie jeden bo był poprowadzony między wężami a silnik pracuje drga i wytarłą sie izalacja w sumie miałem do wymiany 3 przedowy bo mechanik nie popisał sie
ja u siebie zabezpieczyłem je trytami opaskami czy jak kto je nazywa
obeznie planuje z pracy pozyczyć rurki sylikonowe które mamy specjalnie do przewodów HV wysokiego napięcia
aha popytaj kolegów któzy zmieniali przewody bo tak jak u mnie z poprzedniego kompletu zostały mi 2 przewodu które brat porzyczył
u mnie mimo że nowe przewody przetarł sie jeden bo był poprowadzony między wężami a silnik pracuje drga i wytarłą sie izalacja w sumie miałem do wymiany 3 przedowy bo mechanik nie popisał sie
ja u siebie zabezpieczyłem je trytami opaskami czy jak kto je nazywa
obeznie planuje z pracy pozyczyć rurki sylikonowe które mamy specjalnie do przewodów HV wysokiego napięcia
aha popytaj kolegów któzy zmieniali przewody bo tak jak u mnie z poprzedniego kompletu zostały mi 2 przewodu które brat porzyczył
Polska wersja programu MACH3 cnc---- Makra do palników ,magazynków, THC, OHC---- EKRANY dla firm i producentów maszyn ---- budowa sprzedaż maszyn Plazmy, Elektrodrążarki, Frezarki ,Tokarki, Gietarki, inne maszyny
-

k-m-r1 - Weteran
- Posty: 2080
- Dołączył(a): 24 sie 2008, o 18:48
- Lokalizacja: OOL DW Praszka Wrocław
To może się podczepię. U mnie z kolei odwrotnie: traci moc na wysokich obrotach na gazie.
Od początku: ABD 1,4 w gazie. Przez ostatni łykend stał na dworzu w tych deszczach. W poniedziałek przejechałem 3 km i zgasł (na rozjeździe ekspresówki, psia go mać!) No to po kumpla i werdykt: cewka zapłonowa poszła (drugi raz w tym roku, po 12 tys. km., psia ją mać!)
Po wymianie cewki na benzynie fruwa elegancko, ale na gazie zaczyna tracić moc i przygasać na wysokich obrotach, niezależnie od biegu.
Świece wymieniane rok temu (20 tys km), kable 2 mce temu (1700 km), kopułka i palec 2 lata temu (40 tys.km).
Rozumiem, że to świece i kopułka?
Od początku: ABD 1,4 w gazie. Przez ostatni łykend stał na dworzu w tych deszczach. W poniedziałek przejechałem 3 km i zgasł (na rozjeździe ekspresówki, psia go mać!) No to po kumpla i werdykt: cewka zapłonowa poszła (drugi raz w tym roku, po 12 tys. km., psia ją mać!)
Po wymianie cewki na benzynie fruwa elegancko, ale na gazie zaczyna tracić moc i przygasać na wysokich obrotach, niezależnie od biegu.
Świece wymieniane rok temu (20 tys km), kable 2 mce temu (1700 km), kopułka i palec 2 lata temu (40 tys.km).
Rozumiem, że to świece i kopułka?
- grabol111
- Berbeć
- Posty: 9
- Dołączył(a): 2 gru 2007, o 00:55
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Nie wyrobię.
W moim poprzednim poście w tym temacie z dnia 2011-07-12 padła cewka. Wymieniłem na nową Janmora. Przy okazji kopułkę, palec i świece (kable wymieniane niedawno).
Dzisiaj (po 2 tys. km.) znowu zgasł mi podczas jazdy i nie chciał już odpalić, ani na benzynie, ani awaryjnie na gazie. Kumpel przybył z odsieczą i nową cewką. Odpalił.
To już trzecia cewka w tym roku. Ludzie, ile można?
Nie wjeżdżałem w wodę, uważam na to. Garażowany. Nie stoi na deszczu.
Co zdążyłem zauwazyć, to kiedy mi dzisiaj zgasł po przejechaniu ok. 20 km., cewka po dotknięciu parzyła (ok. 70 stopni C).
Czy ktoś ma może pomysł co na to poradzić? Jakiś przegląd instalacji elektrycznej? Coś robi zwarcie, cewka się nagrzewa i umiera? Wozić kilka cewek i torxy ze sobą?
Nie widzi mi się wywalać 150 PLN co miesiąc na cewkę.
W moim poprzednim poście w tym temacie z dnia 2011-07-12 padła cewka. Wymieniłem na nową Janmora. Przy okazji kopułkę, palec i świece (kable wymieniane niedawno).
Dzisiaj (po 2 tys. km.) znowu zgasł mi podczas jazdy i nie chciał już odpalić, ani na benzynie, ani awaryjnie na gazie. Kumpel przybył z odsieczą i nową cewką. Odpalił.
To już trzecia cewka w tym roku. Ludzie, ile można?
Nie wjeżdżałem w wodę, uważam na to. Garażowany. Nie stoi na deszczu.
Co zdążyłem zauwazyć, to kiedy mi dzisiaj zgasł po przejechaniu ok. 20 km., cewka po dotknięciu parzyła (ok. 70 stopni C).
Czy ktoś ma może pomysł co na to poradzić? Jakiś przegląd instalacji elektrycznej? Coś robi zwarcie, cewka się nagrzewa i umiera? Wozić kilka cewek i torxy ze sobą?
Nie widzi mi się wywalać 150 PLN co miesiąc na cewkę.
- grabol111
- Berbeć
- Posty: 9
- Dołączył(a): 2 gru 2007, o 00:55
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Witam
Mam podobny problem. Na benzynie przy wyzszych obrotach traci moc, ale da sie jechać. Natomiast na gazie padaczka. Jak tylko zdarzy sie gorka to już problem, żeby podjechac. na wyższym biegu. Na jałowym też bardzo nierówno chodzi, gasnie. Borykam się z tym już kilka tygodni.
Jeden kabel WN świecił, ale wymieniłem kable. Niestety nie pomogło.
Jak sprawdzałem ostatnio błędy (przed wymianą kabli) to wyskakiwał błąd czujnika górnego wałka rozrządu.
Całość zaczęła się przy po wymianie pompy wody, ale sprawdzałem - rozrząd jest dobrze ustawiony.
Jak delikatnie przestawię zaplon to obroty się lekko wyrównują. Raczej przy wymianie pompy zapłon nie powinien się przestawić.
Ma ktoś jakiś pomysl o co chodzi?
Mam podobny problem. Na benzynie przy wyzszych obrotach traci moc, ale da sie jechać. Natomiast na gazie padaczka. Jak tylko zdarzy sie gorka to już problem, żeby podjechac. na wyższym biegu. Na jałowym też bardzo nierówno chodzi, gasnie. Borykam się z tym już kilka tygodni.
Jeden kabel WN świecił, ale wymieniłem kable. Niestety nie pomogło.
Jak sprawdzałem ostatnio błędy (przed wymianą kabli) to wyskakiwał błąd czujnika górnego wałka rozrządu.
Całość zaczęła się przy po wymianie pompy wody, ale sprawdzałem - rozrząd jest dobrze ustawiony.
Jak delikatnie przestawię zaplon to obroty się lekko wyrównują. Raczej przy wymianie pompy zapłon nie powinien się przestawić.
Ma ktoś jakiś pomysl o co chodzi?
- fearu
- Berbeć
- Posty: 2
- Dołączył(a): 24 lis 2011, o 22:34
- Lokalizacja: Koszalin
tak to jest jak cewka padnie raz to podobno potem co rusz
ale odpukac jak rok smigam na nowej cewce i kupiona na allegro za dobre pieniądze 75 czy 85 zł
cewka ma miec mase z autem i dodatkowo do silnika moja też jest ciepła
fearu, a wypnij wtyczke z czujnika płynu przy termostacie i zobacz jak jezdzi
ale odpukac jak rok smigam na nowej cewce i kupiona na allegro za dobre pieniądze 75 czy 85 zł
cewka ma miec mase z autem i dodatkowo do silnika moja też jest ciepła
fearu, a wypnij wtyczke z czujnika płynu przy termostacie i zobacz jak jezdzi
Polska wersja programu MACH3 cnc---- Makra do palników ,magazynków, THC, OHC---- EKRANY dla firm i producentów maszyn ---- budowa sprzedaż maszyn Plazmy, Elektrodrążarki, Frezarki ,Tokarki, Gietarki, inne maszyny
-

k-m-r1 - Weteran
- Posty: 2080
- Dołączył(a): 24 sie 2008, o 18:48
- Lokalizacja: OOL DW Praszka Wrocław
Powrót do Silniki benzynowe (LPG)
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 21 gości
Moje EX Mk3