Panowie poprawka
w trasie 385 km z zatankowanych 34 litró zostało mi 7
ale to trasa non stop wrocłąw gerlitz i non stop 100 km
aż sam sie zdziwiłem ile mało zpalił
Moderator: Moderator
Posty: 18
• Strona 2 z 2 • 1, 2
Polska wersja programu MACH3 cnc---- Makra do palników ,magazynków, THC, OHC---- EKRANY dla firm i producentów maszyn ---- budowa sprzedaż maszyn Plazmy, Elektrodrążarki, Frezarki ,Tokarki, Gietarki, inne maszyny
-

k-m-r1 - Weteran
- Posty: 2080
- Dołączył(a): 24 sie 2008, o 18:48
- Lokalizacja: OOL DW Praszka Wrocław
dlugi422 napisał(a):Dobry serwis LPG jaki polecacie w Wałbrzychu .
Konkretnego to ci nie polecę, ale serwisów w Wałbrzychu czy koło Wałbrzycha (lub nawet we Wrocławiu) możesz poszukać na favore.pl
http://www.favore.pl/cat16_motoryzacja-i-transport.html
Wszystko zależy co chcesz od mechanika, bo jak naprawić czy zainstalować autogaz to lepiej szukać tych wyspecjalizowanych niż ogólnych serwisów.
- Golfo30
- Berbeć
- Posty: 7
- Dołączył(a): 12 kwi 2011, o 16:15
- Lokalizacja: Wrocław
Witam.
Mam pytanie na temat spalnia własnie 1.4 golfa 3ki
Posiadam takowego od listopada i wydaje mi się, że pali za dużo... mam butle chyba 40l ... wchodzi około chyba 38 jak wyjade go do zera
I teraz pytanie:
Na tych 38l przejeżdzam w mieście koło 300km, w cyklu mieszanym 330-360. Raz nawet w te największe mrozy przejechałem 280, a do tego sporo jeździłem na benie. Wgl też mam takie wrażenie jak autor tego tematu, że mimo używania benzyny dosłownie na 100m, coś z lekkością schodzi... np. miałem zatankowane dokładnie pół baku, a po jakiś 300 km została już 1/4. Nie wiem czy to normalne, w każdym razie odkręciłem trochę srubę od gazu o pół obrotu. Teraz wydaje się bardziej czuły na pedał gazu
zobaczymy co z tego wyniknie. Jak będzie dobry efekt to będe kontynułował testy
jak nie to pojade do jakiegoś gazera na regulacje.
Ale mam jeszcze 1 poważny problem (lub nie):
Kiedy przejadę jakiś większy dystans: dajmy na to 100km bez przerwy i np, zatrzymam się na światłach czy coś to przy ruszaniu samochód ma całkowitego muła... toczy dosłownie jak taczka pierwsze 30m, po czym od jakiś tam 2k obr wraca mu jakby wigor... to jest denerwujące, bo zamulam czesto na światłach, już nie mówie o podjeździe pod małe wzniesienie, musze go wpierw mocno przygazować i odrazu na wysokich obrotach ruszać, co nie zmienia tego, że turla się jak taczka...
Do tego ma takie coś, że na benzynie przerywa... jak go dobrze przepale i przejade kilka km na benzynie to potem z tydzień chodzi brylant na benie, ale po tym tygodniu znów się zaczyna to szarpanie...
Własnie te 3 rzeczy
spalanie, zamulanie i szarpanie na benie wkurzają
tak to golfik super
Ktoś coś wie?
Tak w ogóle to witam wszystkich 
Mam pytanie na temat spalnia własnie 1.4 golfa 3ki
Posiadam takowego od listopada i wydaje mi się, że pali za dużo... mam butle chyba 40l ... wchodzi około chyba 38 jak wyjade go do zera
I teraz pytanie:
Na tych 38l przejeżdzam w mieście koło 300km, w cyklu mieszanym 330-360. Raz nawet w te największe mrozy przejechałem 280, a do tego sporo jeździłem na benie. Wgl też mam takie wrażenie jak autor tego tematu, że mimo używania benzyny dosłownie na 100m, coś z lekkością schodzi... np. miałem zatankowane dokładnie pół baku, a po jakiś 300 km została już 1/4. Nie wiem czy to normalne, w każdym razie odkręciłem trochę srubę od gazu o pół obrotu. Teraz wydaje się bardziej czuły na pedał gazu
zobaczymy co z tego wyniknie. Jak będzie dobry efekt to będe kontynułował testy
jak nie to pojade do jakiegoś gazera na regulacje.
Ale mam jeszcze 1 poważny problem (lub nie):
Kiedy przejadę jakiś większy dystans: dajmy na to 100km bez przerwy i np, zatrzymam się na światłach czy coś to przy ruszaniu samochód ma całkowitego muła... toczy dosłownie jak taczka pierwsze 30m, po czym od jakiś tam 2k obr wraca mu jakby wigor... to jest denerwujące, bo zamulam czesto na światłach, już nie mówie o podjeździe pod małe wzniesienie, musze go wpierw mocno przygazować i odrazu na wysokich obrotach ruszać, co nie zmienia tego, że turla się jak taczka...
Do tego ma takie coś, że na benzynie przerywa... jak go dobrze przepale i przejade kilka km na benzynie to potem z tydzień chodzi brylant na benie, ale po tym tygodniu znów się zaczyna to szarpanie...
Własnie te 3 rzeczy
spalanie, zamulanie i szarpanie na benie wkurzają
tak to golfik super
Ktoś coś wie?
Tak w ogóle to witam wszystkich 
- revoruless
- Berbeć
- Posty: 2
- Dołączył(a): 13 kwi 2011, o 22:30
- Lokalizacja: Gniezno
instalacja 2 generacji? zamula bo brak mu pewnie tps
spalanie? kiedy robiłes obsługe instalacji? kiedy wymieniałes filtry swiece przewody kopułke palec?
jak długo masz lpg? kiedy byłes u gazownika z tymi problemami? Masz haczback czy kombi? bo te 2-gie ciut wiecej palą
przerywa na bęzynie? a bak jest czysty? nie ma wody syfu?
ogulnie auto na gazie bedzie zamulone i raz na jakis czas trzeba przepalic ja tak raz w niesiącu z 3 km smigne i lepiej depne
aha zatankowane możesz miec ale to co pokazuje to jest oriętacyjne i działa z opuznieniem strasznym tak że sugeruj sie tym co jest w baku a nie na liczniku bo to przybliżona wartosc a dzieki temu że golfy mają taki a nie inny kształt baku to raz zrobisz 100 km i wskazówka nic nie drgnie a innym razem 100 km i spada o 1/4
spalanie? kiedy robiłes obsługe instalacji? kiedy wymieniałes filtry swiece przewody kopułke palec?
jak długo masz lpg? kiedy byłes u gazownika z tymi problemami? Masz haczback czy kombi? bo te 2-gie ciut wiecej palą
przerywa na bęzynie? a bak jest czysty? nie ma wody syfu?
ogulnie auto na gazie bedzie zamulone i raz na jakis czas trzeba przepalic ja tak raz w niesiącu z 3 km smigne i lepiej depne
aha zatankowane możesz miec ale to co pokazuje to jest oriętacyjne i działa z opuznieniem strasznym tak że sugeruj sie tym co jest w baku a nie na liczniku bo to przybliżona wartosc a dzieki temu że golfy mają taki a nie inny kształt baku to raz zrobisz 100 km i wskazówka nic nie drgnie a innym razem 100 km i spada o 1/4
Polska wersja programu MACH3 cnc---- Makra do palników ,magazynków, THC, OHC---- EKRANY dla firm i producentów maszyn ---- budowa sprzedaż maszyn Plazmy, Elektrodrążarki, Frezarki ,Tokarki, Gietarki, inne maszyny
-

k-m-r1 - Weteran
- Posty: 2080
- Dołączył(a): 24 sie 2008, o 18:48
- Lokalizacja: OOL DW Praszka Wrocław
To znaczy mam go od listopada, więc z gazem nic nie ruszałem do zeszłego tygodnia, w którym lekko odkreciłem tę srubę. Instalacja nie wiem czy 2giej generacji... gaz jest od 2008 roku, Chyba jest to druga generacja.. zakladany w bielsko-białej
Nic nie jeździłem do gaziarza, nie czyściłem baku, mam hatchbacka 2 drzwiowy, filter powietrza z tego co się orentuje to jest normalny, żadnych beczek od heinekena czy innych cudów
wymieniany miałem czujnik halla bo lubił gasnąć na gazie i dopiero pod odłączeniu i podłaczeniu działał, prawdopodobnie zalewał się olejem, juz jest wszystko ok
Jeszcze mam takie coś, że jadę i obroty lubią skoczyć, tzn spaść np. przy gwałtwonym przyśpieszaniu z 2,5k na 1 i znów wrócić na swoje miejsce i czuć np. takie szarpnięcie.
Generalnie szykuje się na jakąś poważniejszą kontrole tej instalacji z tym filtrem gazu bo podejżewam, że mogło to nie być wymieniane od bardzo dawna
[ Dodano: 2011-04-19, 15:49 ]
Znów przejechałem równe 300 km na pełnej butli 38l, czyli spalanie na 100 wyszło ok. 12,6 l ... 100km trasa i 200 miasto. Czy to normalne?
Dziś się bawiłem tym pokrętłem, jak skręciłem sporo to przy dodaniu gazu gasł, jak rozkręciłem to szedł jak burza, ale martwiło mnie, że będzie znów chlał dużo, więc ustawiłem tak, żeby nie mulił od początku i żeby nie gasł... ehh... może mam taką schize z tym, a to jest normalne?
Dodam, że raczej specjalnie ekonomicznie nie jeżdze i krótkie odcinki typu 5km. Może to jest normalne?

Nic nie jeździłem do gaziarza, nie czyściłem baku, mam hatchbacka 2 drzwiowy, filter powietrza z tego co się orentuje to jest normalny, żadnych beczek od heinekena czy innych cudów
wymieniany miałem czujnik halla bo lubił gasnąć na gazie i dopiero pod odłączeniu i podłaczeniu działał, prawdopodobnie zalewał się olejem, juz jest wszystko ok
Jeszcze mam takie coś, że jadę i obroty lubią skoczyć, tzn spaść np. przy gwałtwonym przyśpieszaniu z 2,5k na 1 i znów wrócić na swoje miejsce i czuć np. takie szarpnięcie.
Generalnie szykuje się na jakąś poważniejszą kontrole tej instalacji z tym filtrem gazu bo podejżewam, że mogło to nie być wymieniane od bardzo dawna
[ Dodano: 2011-04-19, 15:49 ]
Znów przejechałem równe 300 km na pełnej butli 38l, czyli spalanie na 100 wyszło ok. 12,6 l ... 100km trasa i 200 miasto. Czy to normalne?
Dziś się bawiłem tym pokrętłem, jak skręciłem sporo to przy dodaniu gazu gasł, jak rozkręciłem to szedł jak burza, ale martwiło mnie, że będzie znów chlał dużo, więc ustawiłem tak, żeby nie mulił od początku i żeby nie gasł... ehh... może mam taką schize z tym, a to jest normalne?
Dodam, że raczej specjalnie ekonomicznie nie jeżdze i krótkie odcinki typu 5km. Może to jest normalne?

- revoruless
- Berbeć
- Posty: 2
- Dołączył(a): 13 kwi 2011, o 22:30
- Lokalizacja: Gniezno
Powrót do Silniki benzynowe (LPG)
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 16 gości