Witam wszystkich Golfiarzy.
Odpalam zimny silnik na benzynie i chodzi normalnie.
Gdy temperatura rośnie, wskaźnik obrotów zaczyna skakać od 1000-1500, szybkimi skokami. Po przełączeniu na gaz obroty skaczą na 2.5 tys i tak już się kotłują. Pożerał więcej gazu niż zawsze, ale dało się nim jeździć. (dziś po zatankowaniu za 3 dyszki po 10 km zgasł. Mogła mieć na to wpływ 'szemrana nibystacja'?)
Czy ktoś ma podobne doświadczenia? Nie wiem, co o tym sądzić, krokowy? Golfik jest z 96. Pozdr.
Moderator: Moderator
Posty: 4
• Strona 1 z 1
podjedz do kogos na kompa lub do warsztatu by podlaczyli, wtedy bedziesz wiedzial bo albo krokowy albo tps, albo czujnik temperatury
Aktualnie posiadam golfa III 1.9 TD umierajacego na ruda ospe i to >>> pozostale/chrysler-voyager-jaszczur-t77315.html a miałem tez audi 80 b4, byl tez golf III 1.8 GT i golf III kombi i vento.
-

trojeczkaGT - Members
- Posty: 1745
- Dołączył(a): 6 sie 2011, o 21:36
- Lokalizacja: DDZ i DSW
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
hej, dzięki za uwagi, chwilę nie było mnie w wwa, wróciłem. temat ten sam. reset robiony, odpalił na benzynie, nagle pojawił się gaz, którego rzekomo nie było (???) i obroty wyświrowały na 4 tysiące. już nie wiem, co z tym zrobić, auta nie ruszę z miejsca, może zna ktoś jakiegoś diagnostę, DOBREGO mechanika z Warszawy? Szukałem, ale nie znalazłem na forum. pozdrawiam
- masz
- Berbeć
- Posty: 2
- Dołączył(a): 19 lip 2014, o 21:46
- Lokalizacja: wwa
Posty: 4
• Strona 1 z 1
Powrót do Silniki benzynowe (LPG)
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości