Problem z wysokimi obrotami na biegu jałowym

Wszystko o LPG

Moderator: Moderator

Problem z wysokimi obrotami na biegu jałowym

Postprzez deco020989 » 11 sie 2014, o 17:36

Witam! Wiem, że tematów tego typu mnóstwo, tyle, że u mnie rzecz miewa się następująco:

Golf 3, 1.8, 66KW, 1993r. , benzyna + LPG Elpigaz. Silnik jednopunktowy.

Pierwszy problem z obrotami pojawił się jakieś 3 lata temu, stało się to nagle, po prostu po dojeżdżaniu do parkingu, wciskam sprzęgło a tu 3.5 tyś. obrotów.... Sprawa ma się jednak tak, iż obroty nie dolegają mu stale, tzn. "zacinają się". Przykładowo: Jadę jakieś 7km i jest ok po czym nagle czuję, że po zdjęciu nogi z gazu samochód ciągnie sam do przodu a po wciśnięciu sprzęgła obroty nie spadają. Czasem wystarczy jechać dalej i po jakimś czasie samo wszystko wraca do normy, a czasem trzeba zjechać gdzieś na pobocze, zgasić silnik, odczekać jakieś 2 może 3 minuty, odpalić na nowo i jakby ręką odjął, tyle, że po jakimś czasie znów obroty się "zacinają". Dodam, iż na gazie obroty trzyma cały czas na danej ilości, czasem zwiększa w górę nawet do 4, 5tyś, po przełączeniu na benzynę obroty skaczą miedzy 900 a 1500 i to dość szybko.

Co zostało już wymienione?
Pierwsza diagnoza u mechanika wykazała, że to na bank silniczek krokowy. Kupiłem zatem na szrocie używany, także Boscha lecz nie przyniosło to żadnego skutku. To było jakoś jesienią, przyszła zima i z obrotami był spokój, zacinały się dosłownie raz na miesiąc. Przyszło lato i znów kicha....

Znajomy polecił mi, bym rozebrał cały gaźnik aż do kolektora ssącego i przesmarował wszystkie uszczelki silikonem w celu wyeliminowania możliwości łapania lewego powietrza. To także nie przyniosło skutku. Zauważyłem jednak, że do tej czarnej pokrywy gaźnika z tyłu wchodzą jakieś 2 wężyki, z czego jeden jakby miał delikatne nacięcie, czy to może mieć wpływ??

Wczoraj jednak znów była wizyta u mechanika i podłączenie pod komputer, który wykazał czujnik Halla (chyba tak się to pisze hehe). Dziś kupiłem zatem używany cały aparat zapłonowy, jak mnie zapewniano w 100% sprawny. przekładaliśmy go z kolegą, który zna się na tych rzeczach, bo ja niestety jestem zielony:) Ok zatem założyliśmy, lecz i to nie przyniosło żadnego skutku.

Wie ktoś co jeszcze może być przyczyną?? Nie chciałbym wymienić 150 części, bo samochód warty pewnie z 2tyś złotych.... ale z obrotami naprawdę masakra jest i trzeba to zrobić....

Z góry dziękuję za zainteresowanie tematem i wypowiedzi:)

Pozdrawiam!
deco020989
Berbeć
 
Posty: 4
Dołączył(a): 28 mar 2014, o 19:22
Lokalizacja: Toruń

Problem z wysokimi obrotami na biegu jałowym

 

Postprzez łukasz1983 » 11 sie 2014, o 17:45

deco020989 napisał(a):Wczoraj jednak znów była wizyta u mechanika i podłączenie pod komputer, który wykazał czujnik Halla (chyba tak się to pisze hehe). Dziś kupiłem zatem używany cały aparat zapłonowy, jak mnie zapewniano w 100% sprawny. przekładaliśmy go z kolegą, który zna się na tych rzeczach, bo ja niestety jestem zielony:) Ok zatem założyliśmy, lecz i to nie przyniosło żadnego skutku.
Na zgaszonym silniku,zawsze wywali ci ten błąd.Jakby halla był walnięty to byś nie odpalił.

deco020989 napisał(a):Znajomy polecił mi, bym rozebrał cały gaźnik aż do kolektora ssącego i przesmarował wszystkie uszczelki silikonem w celu wyeliminowania możliwości łapania lewego powietrza. To także nie przyniosło skutku.
A wyeliminowałeś lewe powietrze na podstawie wtrysku?

deco020989 napisał(a):Zauważyłem jednak, że do tej czarnej pokrywy gaźnika z tyłu wchodzą jakieś 2 wężyki, z czego jeden jakby miał delikatne nacięcie, czy to może mieć wpływ??

Jak masz pęknięty wężyk podciśnienia to go wymień,a najlepiej wymień wszystkie wężyki podciśnienia.Pęknięcie tego cienkiego wężyka nie miało by aż takiego wpływu na obroty,mogły by delikatnie falować.

A reset ECU robiłeś?Jak nie to zrób.
Avatar użytkownika
łukasz1983
Members
 
Posty: 2079
Dołączył(a): 2 wrz 2012, o 16:40
Lokalizacja: RKR
Rocznik: 1993
Silnik: 1.6 ABU 1.8 Z18XE
Paliwo: PB+LPG
Nadwozie: 3-drzwiowe

Postprzez deco020989 » 11 sie 2014, o 18:04

Reset ECU czy reset komputera tak?? Owszem odłączałem klemy od akumulatora, brak efektu:)

"A wyeliminowałeś lewe powietrze na podstawie wtrysku? " A jak to dokładnie sprawdzić??

Tak nawiasem mówiąc, skoro wymiana aparatu zapłonowego nie pomogła czy można spokojnie założyć spowrotem stary?? Do środy mam możliwość jego zwrotu, zawsze 100zł w kieszeni:)
deco020989
Berbeć
 
Posty: 4
Dołączył(a): 28 mar 2014, o 19:22
Lokalizacja: Toruń

Postprzez łukasz1983 » 11 sie 2014, o 18:54

deco020989 napisał(a):"A wyeliminowałeś lewe powietrze na podstawie wtrysku? " A jak to dokładnie sprawdzić??

Odpal samochód i fuknij coś łatwopalne (plak,dezodorant) w podstawę wtrysku i obserwuj jak się zachowują obroty.Jak się ustabilizują to masz nieszczelność.
Avatar użytkownika
łukasz1983
Members
 
Posty: 2079
Dołączył(a): 2 wrz 2012, o 16:40
Lokalizacja: RKR
Rocznik: 1993
Silnik: 1.6 ABU 1.8 Z18XE
Paliwo: PB+LPG
Nadwozie: 3-drzwiowe

Postprzez deco020989 » 12 sie 2014, o 18:36

Hmm nowe fakty odnośnie walki z zacinającymi się obrotami:

Otóż dziś zwróciłem aparat zapłonowy, który kupiłem niepotrzebnie, w jego miejsce dorwałem kompletny monowtrysk, wraz z silniczkiem krokowym. Podejrzewaliśmy, że skoro krokowy był prędzej wymieniany i nie przyniosło to skutku to winien będzie TPS, stąd pomysł na wymianę całości. Zadziwiające, lecz wymiana całości także nie przyniosła skutku... Zatem nie krokowy i nie tps. Przy okazji zbadaliśmy podstawę wtrysku, nie była nigdzie popękana itp.

Mechanik uważa, że może być temu winna jeszcze centralka od gazu (mówił, że u niego w bodajże Oplu Astrze miał taki przypadek). Zatem jutro jadę odłączyć całkowicie gaz i zobaczymy jak bestia będzie się zachowywać na samej benzynie:)
deco020989
Berbeć
 
Posty: 4
Dołączył(a): 28 mar 2014, o 19:22
Lokalizacja: Toruń

Postprzez pablomed » 13 sie 2014, o 20:43

deco020989, wróć do resetu bo nie napisałeś czy robiłeś to jak należy. Klemy odłącz na dłużej np na noc, rano włącz silnik i nie tykaj pedału gazu, ma chodzić na benzynie aż się zagrzeje do włączenia wentylatora. Jeśli tak robiłeś to ok, jeśli nie to zrób jak napisałem. Po resecie - o ile silnik będzie chodził ok jeździj tylko na benzynie trochę kilometrów, jeśli nie wrócą problemy póki nie przełączysz na lpg to winna jest instalacja lpg usterka jest typowa rozwiązania proste opisane wiele razy.
Proponuję od teraz stosować zasadę ograniczonego zaufania do tego mechanika - bo on stosuje zasadę wymiany wszystkiego w ciemno, nie umie interpretować danych z komputera - a ty płacisz za nic.
pablomed
Members
 
Posty: 5992
Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
Lokalizacja: małopolskie

Postprzez deco020989 » 13 sie 2014, o 21:37

Tak racja, teraz wiem, że nie zrobiłem resetu jak należy. Owszem, odłączałem klemy na noc, lecz dalszych instrukcji nie wykonywałem....

Dodam tylko, że dziś wymieniłem dodatkowo czujnik temperatury, koszt niewielki bo 25zł więc mogłem spróbować, lecz żadnej poprawy to nie przyniosło. wymianę czujnika zaproponowął mi znajomy z pracy, który jest elektronikiem. Pomierzył ten stary i stwierdził, że te wartości coś mu się nie podobają, okazało się jednak, że musiały być ok bo nowy ma identyczne:)

W każdym bądź razie czujnik też odpada.

Jutro zrobię reset tak jak napisałeś pablomed :)

Co do wydatków za części to jeszcze nie tak źle, bo skoro póki co cały monowtrysk i czujnik są dobre, to zawsze można odszprzedać na allegro więc nie wszystko pójdzie w błoto.... szkoda, że za robociznę nie zwracają skoro nie rozwiązują problemu hehe
deco020989
Berbeć
 
Posty: 4
Dołączył(a): 28 mar 2014, o 19:22
Lokalizacja: Toruń





Powrót do Silniki benzynowe (LPG)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości