Witam
Posiadam golfa III 93rok 2.0 GTI 115KM układ zapłonowy DIGIFANT silnik 2E. + LPG
Od pewnego czasu mam problem z uruchamianiem samochodu.
Przy próbie odpalenia silnik „zaskakuje” obroty wskakują ponad 2tyś i silnik gaśnie. Następnie trzeba go długo „kręcić” żeby ponownie odpalił, ruszając przy tym pedałem gazu a w sumie trzeba go trzymać całkiem w podłodze. Inaczej silnik nie odpali. Bez różnicy czy jest ciepły czy zimny. Podczas tej czynności silnik zaskakuje tak jak by stopniowo aż zaskoczy. Po uruchomieniu pracuje nierówno. Jak się go trzyma na ok. 2tys obrotów silnik pracuj tak jak by nie dostawał odpowiednio paliwa – strasznie przerywa. Pali przy tym dużo więcej paliwa niż kiedyś. Podczas jazdy (już na gazie ) zaobserwowałem „pływanie” obrotów. Tzn. stojąc w korku podczas podjeżdżania do poprzedzającego mnie samochodu obroty podskakują do ok. 3tyś i spadają prawie od zera. Bywają momenty że przy spadku obrotów zapala się kontrolka oleju (jego stan jest prawidłowy), lub auto gaśnie.
Przepustnice ma czyściutką i wszelkie przewody odpowietrzające również. Filtr paliwa nowy, zmieniony czujnik temperatury cieczy.
Proszę o pomoc, w czym może być problem.
Moderator: Moderator
Posty: 11
• Strona 1 z 1
Oj to już gazownik cos musi poradzic bo według mnie masz problem tez z gazem przy odpaleniu na II z rana gasł mi musialem na I odpalac i jka koledzy z forum podpowiedzieli po przejechaniu tam odpowiednich km wtedy przełaczyc az auto bedzie nagrzane
- krzysiek_k55
- Czytacz
- Posty: 26
- Dołączył(a): 30 sty 2009, o 15:56
- Lokalizacja: Wola Zarczycka
kari_k mialem cos podobnego w poprzednium aucie na zimnym jak odpalalem i chcialem przerzucic na gaz odrazu mi gasl wina byla w parowniku mial skruszale membrany i na zimnym nie chcial palic na gazie. ale u ciebie tesh mowisz ze z benzyna problemy. pozostaje przeczyscic krokowca bo falujace obroty to tesh moze byc jego wina. a robiles ta cala adaptacje przepustnicy po czyszczeniu???
Ostatnio edytowano 31 sty 2009, o 21:51 przez Golfik1986, łącznie edytowano 1 raz
-

Golfik1986 - Ekspert
- Posty: 1325
- Dołączył(a): 18 paź 2008, o 20:54
- Lokalizacja: Bydgoszcz
tzn ja sie a tym nieznam i przy gazie nic nierobilem ale gaz mam od 6 mscy nowy zalozony ten za 1100zł ale nic nieparska mi ani nic działa poza tym co opisalem
- krzysiek_k55
- Czytacz
- Posty: 26
- Dołączył(a): 30 sty 2009, o 15:56
- Lokalizacja: Wola Zarczycka
Witam
W moim przypadku to nie jest problem instalacji gazowej. Auto chodzi na automacie odpala na benzynie i dopiero po uzyskaniu przez silnik odpowiedniej temperatury przeskakuje na gaz. Falujące obroty to była wina korkowca wyczyściłem go i jak na razie problem minął.
Natomiast z odpalaniem dalej nieciekawie. Na kompie wykazało że sonda do wymiany.
Odnośnie adaptacji przepustnicy po czyszczeniu to nie robiłem tego. Możesz napisać na czym ta adaptacja polega
W moim przypadku to nie jest problem instalacji gazowej. Auto chodzi na automacie odpala na benzynie i dopiero po uzyskaniu przez silnik odpowiedniej temperatury przeskakuje na gaz. Falujące obroty to była wina korkowca wyczyściłem go i jak na razie problem minął.
Natomiast z odpalaniem dalej nieciekawie. Na kompie wykazało że sonda do wymiany.
Odnośnie adaptacji przepustnicy po czyszczeniu to nie robiłem tego. Możesz napisać na czym ta adaptacja polega

- kari_k
- Berbeć
- Posty: 5
- Dołączył(a): 27 sty 2009, o 09:14
- Lokalizacja: wałcz
Witam
Po odłączeniu przepływomierza silnik pracuje bardzo nierówno, natomiast po odłączeniu silniczka krokowego gaśnie. Po włączeniu zapłonu silnik krokowy bardzo „buczy” nie wiem czy to normalne.
Sprawdzałem również przez odłącznie czujnik przy przepustnicy i po jego odłączeniu zero reakcji silnik pracuj tak samo.
Załączam zdjęci tego czujnika.
Po odłączeniu przepływomierza silnik pracuje bardzo nierówno, natomiast po odłączeniu silniczka krokowego gaśnie. Po włączeniu zapłonu silnik krokowy bardzo „buczy” nie wiem czy to normalne.
Sprawdzałem również przez odłącznie czujnik przy przepustnicy i po jego odłączeniu zero reakcji silnik pracuj tak samo.
Załączam zdjęci tego czujnika.

- kari_k
- Berbeć
- Posty: 5
- Dołączył(a): 27 sty 2009, o 09:14
- Lokalizacja: wałcz
niepowinien zgasnac jak sie silniczek krokowy odłaczy. wyjmij go i wsadz na jakies 3godziny do benzyny ekstrakcyjnej. moze sie troszke zanieszczyscił. A takei najprostrze rzeczy jak filtr paliwa? przewody kable kopułka palec?
- Vwmori
- Czytacz
- Posty: 75
- Dołączył(a): 16 sty 2009, o 10:21
- Lokalizacja: Warszawa/Babice/Koczargi
Posty: 11
• Strona 1 z 1
Powrót do Silniki benzynowe (LPG)
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości
