Siemka
Chłopaki mam pytanko: kupiłem nowe popychacze do zaworów i zastanawia mnie to, że nie mogę palcami nawet choć trochę wcisnąć tłoczków które są w tych popychaczach. W starych bywało to różnie, tzn w jednych tłoczki można było wcisnąć lekko palcem, a w innych nie można było ich ruszyć nawet śrubokrętem. Może ktoś z Was orientuje się, które z nich mogą być uszkodzone i czy tłoczki w nowych popychaczach mają tak ciężko pracować
Pozdro
Moderator: Moderator
Posty: 5
• Strona 1 z 1
Popychacze hydrauliczne
Dowolne urządzenie, uszkodzone w dowolny sposób (z wyjątkiem całkowitego zniszczenia),będzie doskonale działało w obecności wykwalifikowanego personelu naprawczego. 

-

BORYSKA - Badacz tematu
- Posty: 235
- Dołączył(a): 26 lis 2008, o 18:04
- Lokalizacja: Okolice Krakowa... KPR
A czy wraz z planowaniem głowicy wymagane jest docieranie gniazd popychaczy?
Dowolne urządzenie, uszkodzone w dowolny sposób (z wyjątkiem całkowitego zniszczenia),będzie doskonale działało w obecności wykwalifikowanego personelu naprawczego. 

-

BORYSKA - Badacz tematu
- Posty: 235
- Dołączył(a): 26 lis 2008, o 18:04
- Lokalizacja: Okolice Krakowa... KPR
Nie trzeba jedynie uszczelka nowa i to wszystko chyba ze chcesz lub juz sa wypalone to wtedy odrazu to sie robi:)
- KrzysztofKaty
- Czytacz
- Posty: 81
- Dołączył(a): 29 lip 2009, o 23:58
- Lokalizacja: Elbląg/Stegna
nie, poniewaz niema nadwymiarowych popychaczy. Jest tylko zasada że jeśli zakłada się stare popychacze to do tych samych gniazd w których były.BORYSKA napisał(a):A czy wraz z planowaniem głowicy wymagane jest docieranie gniazd popychaczy?
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
Posty: 5
• Strona 1 z 1
Powrót do Silniki benzynowe (LPG)
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość
