Moderator: Moderator
Posty: 6
• Strona 1 z 1
Po odpaleniu na zimnym 4 tyś obrotów
Mam taki bardzo niepokojący problem, otóż przy odpaleniu na zimnym np. po nocy wchodzi na 4-5 tyś obrotów i po kilku sekundach gaśnie. Po kilkunastu takich odpaleniach udaję się odpalić, ale to straszne zarzynanie silnika, co robić. Generalnie ma wtedy też problem z zaskoczeniem i długo muszę rozrusznikiem kręcić żeby zapalił. Brak sił.Proszę o pomoc.
-

epoxyd - Berbeć
- Posty: 12
- Dołączył(a): 23 lip 2008, o 14:35
- Lokalizacja: Włocławek
Najlepiej podpiać pod komputer i wykaże co jest przyczyną.Stawiałbym na czujnik temperatury ale przyczyny mogą być różne.Spróbuj zdjąć klemę i po jakimś czasie założyć i odpalić.Moze potrzebna jest adaptacja przepustnicy?Ale to tylko może to... a może tamto... Najlepiej podepnij pod VAG
-

CezarC-4 - Czytacz
- Posty: 43
- Dołączył(a): 2 sty 2008, o 11:38
- Lokalizacja: Brok
CezarC-4 napisał(a):Najlepiej podepnij pod VAG
Ewentualnie reset kompa. Opcja bez żadnych opłat.
Mój Goferek- były:
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
-

czaro - Members
- Posty: 2224
- Dołączył(a): 17 lis 2009, o 16:37
- Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Dzięki Panowie, będę walczył, jak sie poprawi to dam znać co było.
Pozdrawiam
[ Dodano: 2010-12-28, 12:36 ]
Oto dalsza część przygód:
Warsztat nr 1: wyczyszczona przepustnica z uszczelkami oraz wymienione wszystkie przewody, wężyki i co tam jest podciśnienia - nadal
Warsztat nr 2: po podłączeniu pod kompa ponoć wykazało że Lambda padła - wymieniłem na oryginalną BOSH wg numerów starej - nadal
Warsztat nr 3: czujnik temperatury - wymieniony - nadal
Dziś sprawdzają kolektor. Mam lekką załamkę
.
Może ktoś ma jakiś pomysł.
[ Dodano: 2010-12-28, 13:10 ]
Nadal LIPA
Pozdrawiam
[ Dodano: 2010-12-28, 12:36 ]
Oto dalsza część przygód:
Warsztat nr 1: wyczyszczona przepustnica z uszczelkami oraz wymienione wszystkie przewody, wężyki i co tam jest podciśnienia - nadal
Warsztat nr 2: po podłączeniu pod kompa ponoć wykazało że Lambda padła - wymieniłem na oryginalną BOSH wg numerów starej - nadal
Warsztat nr 3: czujnik temperatury - wymieniony - nadal
Dziś sprawdzają kolektor. Mam lekką załamkę
.
Może ktoś ma jakiś pomysł.
[ Dodano: 2010-12-28, 13:10 ]
Nadal LIPA
-

epoxyd - Berbeć
- Posty: 12
- Dołączył(a): 23 lip 2008, o 14:35
- Lokalizacja: Włocławek
Uu to już trochę kosztów poniosłeś, a najgorsze że nic nie pomogło...
A może z instalacją gazową jest coś nie tak?Kumpel miał podobnie w swoim 1.8 Jak go odpalił to zaraz przełączał mu się na gaz. Jak go zgasił to później długo musiał kręcić a jak już odpalił to wariował na obrotach.Pojechał do gazownika, ten podpiął pod komputer coś poprzestawiał i jest ok
Tylko tak piszę jak było.
Jeszcze przyszło mi do głowy że może to wina cewki, jakbyś pożyczył od kogo taką samą i sprawdził ?
A może z instalacją gazową jest coś nie tak?Kumpel miał podobnie w swoim 1.8 Jak go odpalił to zaraz przełączał mu się na gaz. Jak go zgasił to później długo musiał kręcić a jak już odpalił to wariował na obrotach.Pojechał do gazownika, ten podpiął pod komputer coś poprzestawiał i jest ok
Tylko tak piszę jak było.
Jeszcze przyszło mi do głowy że może to wina cewki, jakbyś pożyczył od kogo taką samą i sprawdził ?
-

CezarC-4 - Czytacz
- Posty: 43
- Dołączył(a): 2 sty 2008, o 11:38
- Lokalizacja: Brok
Cewkę zapłonową? nie brałem pod uwagę?
Co do LPG to po całkowitym odcięciu gazu na benzynie dzieje się tak samo a poza tym na gaz przełącza mi dopiero jak silnik uzyska min. 10 stopni C.
Większość sądzi, że to wina lewego powietrza ale nikt nie doszedł gdzie.
Jestem jeszcze ciekaw czy te rzeczy, które powymieniałem nie wymagają adaptacji???
Toczę jeszcze walkę z silnikiem krokowym i padło podejrzenie na uszczelkę po głowicą.
Chyba w moim mieście nikt nie jest mi w stanie pomóc. Generalnie wszyscy umieją tylko wymieniać i nikomu nie chce się pomyśleć co może być przyczyną w tak prostej konstrukcji samochodu.
Pozdrawiam wszystkich i życzę bezawaryjnego 2011 roku.
Co do LPG to po całkowitym odcięciu gazu na benzynie dzieje się tak samo a poza tym na gaz przełącza mi dopiero jak silnik uzyska min. 10 stopni C.
Większość sądzi, że to wina lewego powietrza ale nikt nie doszedł gdzie.
Jestem jeszcze ciekaw czy te rzeczy, które powymieniałem nie wymagają adaptacji???
Toczę jeszcze walkę z silnikiem krokowym i padło podejrzenie na uszczelkę po głowicą.
Chyba w moim mieście nikt nie jest mi w stanie pomóc. Generalnie wszyscy umieją tylko wymieniać i nikomu nie chce się pomyśleć co może być przyczyną w tak prostej konstrukcji samochodu.
Pozdrawiam wszystkich i życzę bezawaryjnego 2011 roku.
-

epoxyd - Berbeć
- Posty: 12
- Dołączył(a): 23 lip 2008, o 14:35
- Lokalizacja: Włocławek
Posty: 6
• Strona 1 z 1
Powrót do Silniki benzynowe (LPG)
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości