Witam, dałem dzis ojcu samochod zeby wymienil pompe od wspomagania. Wymienil i nie mogl odpalic. Wszystkie swiatelka swieca, przekrecam kluczyk raz (zapalaja sie lampki) i potem przekrecam dalej na zaplon i zero reakcji.
Jakies pomysly co moglo sie stac?
Mam wrazenie jakby z samo z siebie. Jak popchne auto to odpala ale z miejsca nie. Pierwszy raz tak mam.
Moderator: Moderator
Posty: 5
• Strona 1 z 1
-

łukasz1983 - Members
- Posty: 2079
- Dołączył(a): 2 wrz 2012, o 16:40
- Lokalizacja: RKR
- Rocznik: 1993
- Silnik: 1.6 ABU 1.8 Z18XE
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Neizok, Skoro pali na pych a z kluczyka nie to na bank coś z rozrusznikiem.
Miernik w łapę i sprawdź,czy po przekręceniu na zapłon dostaje prąd na kablu sterującym,czy na głównym kablu do rozrusznika jest prąd.Jak jest tu i tu to wina leży w rozruszniku.
Miernik w łapę i sprawdź,czy po przekręceniu na zapłon dostaje prąd na kablu sterującym,czy na głównym kablu do rozrusznika jest prąd.Jak jest tu i tu to wina leży w rozruszniku.
-

łukasz1983 - Members
- Posty: 2079
- Dołączył(a): 2 wrz 2012, o 16:40
- Lokalizacja: RKR
- Rocznik: 1993
- Silnik: 1.6 ABU 1.8 Z18XE
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Posty: 5
• Strona 1 z 1
Powrót do Silniki benzynowe (LPG)
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości