![:]](https://www.golf3.pl/images/smilies/cwaniak.gif)
Moderator: Moderator
Posty: 12
• Strona 1 z 1
Naprawa silnika czy wymiana?
Witam,mam taki problem-podczas wymiany uszczelki pod głowicą mechanik stwierdził,że pierścieni na tłokach prawie wcale nie ma a w dodatku 1 tłok jest delikatnie zarysowany.Mam wobec tego pytanie-czy opłaca się wogóle robić taki silnik czy lepiej rozglądnąć się za innym silnikiem?Jakie są ewentualne koszty takiej naprawy,a może ktoś ma adres jakiegoś sklepu który zajmuje się handlem używanymi częściami???Z góry dzięki,pozdr ![:]](https://www.golf3.pl/images/smilies/cwaniak.gif)
![:]](https://www.golf3.pl/images/smilies/cwaniak.gif)
- piter1512
- Badacz tematu
- Posty: 151
- Dołączył(a): 4 mar 2012, o 08:53
- Lokalizacja: Brzeg
ale cyrk
jak wymienial ci uszczelke pod glowica to mogl zadzwonic czy ma wymieniac od razu pierscienie zaplacilbys wiecej ale mialbys zrobione wszystko za jednym zamachem, teraz drugi raz i drugi wydatek
z jednej strony wyremontujesz silnik wiesz co bedziesz mial, albo kupisz drugi silnik za mniejsze pieniadze i nie wiesz ile pojezdzisz
ja jednak wolalbym kupic drugi silnik zawsze to mniejszy koszt a jak juz szukac to takiego ktory jest w aucie by moc go posluchac i sie przejechac
jak wymienial ci uszczelke pod glowica to mogl zadzwonic czy ma wymieniac od razu pierscienie zaplacilbys wiecej ale mialbys zrobione wszystko za jednym zamachem, teraz drugi raz i drugi wydatek
z jednej strony wyremontujesz silnik wiesz co bedziesz mial, albo kupisz drugi silnik za mniejsze pieniadze i nie wiesz ile pojezdzisz
ja jednak wolalbym kupic drugi silnik zawsze to mniejszy koszt a jak juz szukac to takiego ktory jest w aucie by moc go posluchac i sie przejechac
-

strzeliniasty - Members
- Posty: 2656
- Dołączył(a): 9 paź 2008, o 22:42
- Lokalizacja: Strzelin / Wrocław
strzeliniasty napisał(a):jak wymienial ci uszczelke pod glowica to mogl zadzwonic czy ma wymieniac od razu pierscienie
ja wywnioskowałem z 1 postu że tak właśnie jest
ja bym kupił drugi silnik
Sarkazm - ponieważ strzelanie do idiotów jest wciąż nielegalne.
-

trollu - VIP
- Posty: 2503
- Dołączył(a): 27 sie 2010, o 13:03
- Lokalizacja: SKL/Cz-wa
- Rocznik: 0
- Silnik: byl ADY jest M52TUB28
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: kombi
Re: Naprawa silnika czy wymiana?
piter1512 napisał(a):Witam,mam taki problem-podczas wymiany uszczelki pod głowicą mechanik stwierdził,że pierścieni na tłokach prawie wcale nie ma a w dodatku 1 tłok jest delikatnie zarysowany.Mam wobec tego pytanie-czy opłaca się wogóle robić taki silnik czy lepiej rozglądnąć się za innym silnikiem?Jakie są ewentualne koszty takiej naprawy,a może ktoś ma adres jakiegoś sklepu który zajmuje się handlem używanymi częściami???Z góry dzięki,pozdr
Wiec tak wszystko teraz zalezy jak mocno uszkodzony jest tlok, cylinder itp
Bo jak jest to do zrobienia to wolałbym zrobić silnik ... bo "nowy" nigdy nie wiadomo co kupisz
mozesz kupisz w jeszcze gorszym stanie i co wtedy
Ja bym polecał najpierw rozebrać silnik i ocenić stan czesci czyli wszystko na stół
Inna opcja to loteria
Aha jest jeszcze opcja aby nie ufac mechanikowi
Powiedz mi co dzieje sie teraz z autem? Bierze olej ? Nie ma mocy ? itp ?
Moze byc tak ze mechanik specjalnie powiedzial ze cos jest do roboty abyś oddam mu znów golfa w jego rece
a wiadomo rozebranie dołu silnika troszke kosztuje 
-

K@mil - POMOCNIK

- Posty: 4895
- Dołączył(a): 30 lis 2007, o 19:15
- Lokalizacja: NDZ/CT
oleju nie bierze-bynajmniej na razie chociaż mam go dopiero 3 dni,on (mechanik) stwierdził,że lepiej abym nie jezdził nim teraz,widziałem 1 tłok i rzeczywiście miał on lekki luz w cylindrze i delikatną ryse-już nie wiem,co robić...mocy tez mu lekko ubyło
- piter1512
- Badacz tematu
- Posty: 151
- Dołączył(a): 4 mar 2012, o 08:53
- Lokalizacja: Brzeg
piter1512 napisał(a):oleju nie bierze-bynajmniej na razie chociaż mam go dopiero 3 dni,on (mechanik) stwierdził,że lepiej abym nie jezdził nim teraz,widziałem 1 tłok i rzeczywiście miał on lekki luz w cylindrze i delikatną ryse-już nie wiem,co robić...mocy tez mu lekko ubyło
Jak mial tylko ryse delikatna to nie jest zle
byle progu nie bylo
Wogole nie wiem po co skladales ten silnik jak mowil Ci ze lepiej nie jezdzic
Dwa razy ta sama robota bedzie robiona
.. jak glowica byla juz na stole bylo trzeba sciagac miske 
-

K@mil - POMOCNIK

- Posty: 4895
- Dołączył(a): 30 lis 2007, o 19:15
- Lokalizacja: NDZ/CT
piter1512 napisał(a):ale mechanik powiedział mi to po złożeniu silnika
HA i tu bym sie zastanowil czy mechanik nie chce cie w banbuko zrobic i zarobic na tobie
-

strzeliniasty - Members
- Posty: 2656
- Dołączył(a): 9 paź 2008, o 22:42
- Lokalizacja: Strzelin / Wrocław
ogólnie temat rzeka i co by nie zrobić może się udać albo pójść nie tak. jak auto jeździ to latać na tym silniku dopóki nie padnie a później wrzucić "nowy" i tyle. tylko tak jak napisał strzeliniasty, wytargać silnik z fury, który można odpalić i posłuchać. nigdy nie wiadomo na co się trafi ale z mechanikami jest tak samo, kupisz nowe graty a mechanik da ciała i kicha.
kumpel miał SDI na wykończeniu, kupił używanego D i ma spokój a w remont starego władowałby pewnie 2x kasy i nie byłoby pewności że będzie ok
kumpel miał SDI na wykończeniu, kupił używanego D i ma spokój a w remont starego władowałby pewnie 2x kasy i nie byłoby pewności że będzie ok
Sarkazm - ponieważ strzelanie do idiotów jest wciąż nielegalne.
-

trollu - VIP
- Posty: 2503
- Dołączył(a): 27 sie 2010, o 13:03
- Lokalizacja: SKL/Cz-wa
- Rocznik: 0
- Silnik: byl ADY jest M52TUB28
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: kombi
mam to samo i co postanowiłam jeździć do czasu ąż nie padnie i inny wsadzić. U mnie jeszcze nie domaga na jednym cylindrze bo ma sprężanie zaledwie 6 klekoczą zawory też mi powiedzieli ze padnie ten silnik a już dwa lata jeżdżę tyle km i nic się nie dzieje. Moja rada jeździj na razie na nim do czasu aż nie padnie i kup podobny ale dobrze sprawdzony.
moj-golf/moj-ukochany-golf-3-prosto-od-emiczki-t41103.html -Ma była miłość 

-

Emiczka - VIP
- Posty: 2205
- Dołączył(a): 10 lis 2011, o 13:42
- Lokalizacja: Łódź
- Rocznik: 2003
- Silnik: 1.6 passat B5fl
- Paliwo: PB
- Nadwozie: kombi
No tak,ale 1 może pojezdzić 1-2 lata a drugi przejedzie 200 m i mu auto stanie...Jeszcze 1 pytanie-czasami,gdy przejade jakiąś odległość(min1-2 km)słychać czasami dziwny dzwięk-jakby delikatny pisk-odgłoś szybkiego motoru lub coś w tym stylu-co to może być???Działo się tak również przed wymianą uszczelki więc jest to chyba coś innego niż ciśnienie spod głowicy,czy może być to odgłos tej rolki,na której leci pasek klinowy???Dodam,że dzieje się tak podczas jazdy,na wolnych obrotach chyba nieEmiczka napisał(a):mam to samo i co postanowiłam jeździć do czasu ąż nie padnie i inny wsadzić. U mnie jeszcze nie domaga na jednym cylindrze bo ma sprężanie zaledwie 6 klekoczą zawory też mi powiedzieli ze padnie ten silnik a już dwa lata jeżdżę tyle km i nic się nie dzieje. Moja rada jeździj na razie na nim do czasu aż nie padnie i kup podobny ale dobrze sprawdzony.

- piter1512
- Badacz tematu
- Posty: 151
- Dołączył(a): 4 mar 2012, o 08:53
- Lokalizacja: Brzeg
Posty: 12
• Strona 1 z 1
Powrót do Silniki benzynowe (LPG)
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości