Gdy chcę odpalić, muszę za każdym razem trochę przygazować bo inaczej się dusi i gaśnie. Jeśli nie przygazuję to już potem nie odpali. Tak samo się dzieje kiedy jest zimny i rozgrzany. Poza tym gdy już uda mi się odpalić (na zimnym), na początku, zanim nabierze trochę temperatury, trzęsie całym samochodem. Gdy już się bardziej zagrzeje, wszystko jest w porządku i na benzynie i na gazie. Chociaż, na gazie trochę skaczą obroty.
Najbardziej jednak interesuje mnie co może być przyczyną, że samochód tak dziwnie odpala.
- świece OK
- iskra jest
- kable OK
- palec i kopułka wymienione
- filtr paliwa wymieniony
Moderator: Moderator
Posty: 3
• Strona 1 z 1
1. Reset ECU - zdejmij klemę z (+) akumulatora na 20-30 minut, potem załóż i uruchom silnik. Jak nie pomoże to opcja 2.
2. Pod aparatem zapłonowym jest 4-ponowy czujnik temperatury. Zdejmij z niego wtyczkę i spróbuj odpalić. Jak odpali od strzała to będzie to walnięty czujnik
2. Pod aparatem zapłonowym jest 4-ponowy czujnik temperatury. Zdejmij z niego wtyczkę i spróbuj odpalić. Jak odpali od strzała to będzie to walnięty czujnik
-

prezesik - Members
- Posty: 4869
- Dołączył(a): 25 lut 2008, o 20:06
- Lokalizacja: Łęczyca
Posty: 3
• Strona 1 z 1
Powrót do Silniki benzynowe (LPG)
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 9 gości
