!Moderator: Moderator
Posty: 10
• Strona 1 z 1
Golf 2 , z silniek od golfa 3 . 1.8 silnik cos nie odpala
witam mam tak jak w tytule golfa 2 1.8 i nie wiem czemu nie odpala , ogl mysle ze dobrze sa podlaczone kable do cewki , dzisiaj nowe swiece kupilem rozrusznik normalnei obraca wszystko tylko zaczyna sie przy odpalaniu dusic cos i strzela cos w siliniku slychac jakies lekkie wybuchy czegos nie mam pojecia oco chodzi prosze o pomoc jedyne co to mozliwe ze mam zle podlaczone te kable ale wydaje mi sie jak z neta sciaglem ze ok , pomocy
!
!- wizard1303
- Berbeć
- Posty: 5
- Dołączył(a): 24 wrz 2013, o 22:40
- Lokalizacja: Kraków
Upewnij się czy dobrze jest ustawiony rozrząd na znaki łącznie z wałkiem pośrednim, potem czy dobrze na znaki włożony jest aparat zapłonowy, na koniec jeszcze raz czy dobra jest kolejność kabli. Możesz wrzucić fotkę taką żeby było widać kable to popatrzymy. Bo faktycznie wskazuje na to że coś jest skichane z ustawieniem rozdzielacza lub ułożeniem kabli
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
spoko jutro postaram sie zrobic foty tych kabli , tak wogole to dziwne bo normalnie chodzil pare dni temu normalnie zaparkowalem wszystko ladnie pieknie a potem nic , odpalic sie nie dalo a jak juz odpalil to normalnie chodzil ale co gorsze wrzucalem jedynke bieg gaz wypuszczam sprzeglo i obroty w dol silnik poprostu tracil moc nwm dlaczego tez tak sie dzialo , silnik ttraci moc nwm z jakich przyczyn tak a teraz to wgl sie odpalic nie da 

- wizard1303
- Berbeć
- Posty: 5
- Dołączył(a): 24 wrz 2013, o 22:40
- Lokalizacja: Kraków
dobra sprecyzuje .Wiec kupilem tego golfa pare dni temu , i normalnie jezdzilem nim pare dni .Pewnego dnia pojechalem do kolegi ,zaparkowalem elegancko , po jakims czasie chcielismy gdzies pojechac i tu bach nie ma iskry nawet okazalo sie ze ze kabel od rozrusznika spadl z sruby , to zaczal kolega grzebac cos , wkoncu musialem go zostawic bo nie wiedzial nikt oco chodzi , to zadzwonilem do typa i powiedzial o tej srubie . No to zrobilem to i odpalil ale zaczelo sie cos dziwnego dziac , dziwnie silnik pracowal nagle jade i zaczal tracic moc pod gorke , pojechalismy do "ala mechanika z lapanki " zaczal cos grzebac przy kablach i wgl , normalnie odpalal tylko ze tracil tą cala moc pare osob mowilo ze pracuje na 2 tloki albo na 1 dlatego tak , no to musoalem go zostawic .Wkoncu go przytargalismy do nas na osiedle zeby z nim zrobic i od tej pory stoi juz 3 dni bo nawet sie odpalic nie da , kiedy go proboje odpalac to dziwnie jakos strzela cos wybucha w silniku , i nie mam pojecia czego to wina nowe swiece i wgl jedyne co za jakas godz ide zobaczyc pogrzebac moze odpali chodz watpie .
[ Dodano: 2013-09-25, 19:37 ]
zdjecie silnika , tu akurat odlacze sa bo przypinalem od nowa

[ Dodano: 2013-09-25, 19:37 ]
zdjecie silnika , tu akurat odlacze sa bo przypinalem od nowa

- wizard1303
- Berbeć
- Posty: 5
- Dołączył(a): 24 wrz 2013, o 22:40
- Lokalizacja: Kraków
Dzieki Wam !
dziala juz odpala , jednak to byla kwesta ulozenia kabli zaplonowych . ale teraz jest problem taki ze obroty mi skacza odpalam jest 3 tys potem spada do 1tys i znowu rosnie i tak skacze dziwnie na luzie jak stoje nawet jak przygazuje nic to nie daje skacza , slyszalem ze dostaje lewe powietrze tylko nie wiem jak sie za to zabrac , typ powiedzial ze sa 2 mozliwosci albo reduktor ktory odpowiada za lpg albo filtr powietrza .Wsumie sie nie dziwie ze filtr mogl jebnac bo takich moich odpalaniach jak sie denerwowalem i strzelalo ogniem z filtra wtedy jak zle kable byly
dziala juz odpala , jednak to byla kwesta ulozenia kabli zaplonowych . ale teraz jest problem taki ze obroty mi skacza odpalam jest 3 tys potem spada do 1tys i znowu rosnie i tak skacze dziwnie na luzie jak stoje nawet jak przygazuje nic to nie daje skacza , slyszalem ze dostaje lewe powietrze tylko nie wiem jak sie za to zabrac , typ powiedzial ze sa 2 mozliwosci albo reduktor ktory odpowiada za lpg albo filtr powietrza .Wsumie sie nie dziwie ze filtr mogl jebnac bo takich moich odpalaniach jak sie denerwowalem i strzelalo ogniem z filtra wtedy jak zle kable byly
- wizard1303
- Berbeć
- Posty: 5
- Dołączył(a): 24 wrz 2013, o 22:40
- Lokalizacja: Kraków
fltr to nie da takich objawów. Lewe powietrze w tym silniku to może być z dziurawej podstawy wtrysku. Możesz nim ruszać na pracującym silniku jak będzie dziura obroty się będa zmieniać, to samo jak psikniesz po wtrysk plakiem cz czymś palnym obroty na chwilkę się zmienią. Innych żródeł lewego powietrza mogących dać takie objawy w ym silniku niema. Więc potestuj jak napisałem , spróbuj jeszcze wykonać reset ECU wg opisów z forum, jak dalej nie pomoże to szukamy dalej po nastawniku przepustnicy (tzw silniczku krokowym), TPS-ie. I dokładnie opisuj czy sa różnice w pracy na obu paliwach
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
spoko dziekowa za rady wielkie jutro to zrobie odrazu jak bede mogl , ale jest jeszcze sprawa tego typu ze normalnie pojechalem "jakos " do kolegi pare km lecz tu jest problem taki ze normalnie jade ale gdy agresywnie chce dac tzw " full peta gaz czyli gaz szybko do konca pedal , to zaczyna purkac cos i kanguruje samochod ale gdy zaczynam powoli przyspieszac to jakos jedzie lecz tez leciutko cos tak skacze , ale najgorsze jest to ze gdy dojezdzam do swiatel , i gdy zdejme calkiem noge z pedala gazu to w 1sec silnik gasnie , jedyne co podtrzymuje prace to wcisnac sprzeglo i przygazowac znowu , i nie mam pojecia dlaczego to sie dzieje probowalem na benzynie na lpg i to samo prosze o pomoc , nwm czy to wina wciaz tych skaczacych obrotow , czy czegos znowu innego prosze pomocy
!!!!!
!!!!!- wizard1303
- Berbeć
- Posty: 5
- Dołączył(a): 24 wrz 2013, o 22:40
- Lokalizacja: Kraków
Posty: 10
• Strona 1 z 1
Powrót do Silniki benzynowe (LPG)
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości