Moderator: Moderator
Posty: 29
• Strona 2 z 3 • 1, 2, 3
ja tez mam 1,6 z 94 i niedawno zalozylem gazownie.. wynioslo mnie to 1650zl. jak na razie nie narzekam. zobaczymy za jakis czas. jak na razie tylko odczuwam po portfelu, bo mniej wydaje na cpnie. pali mi ok 10-11/100. jest jeszcze przed pierwszym przegladem, no i mam dosc szerokie opony.. po przegladzie i regulacji i zmianie opon w przyszlym sezonie moze zejdzie do 9l/100. pozdrawiam!
- patrys1989
- Czytacz
- Posty: 44
- Dołączył(a): 16 kwi 2008, o 20:47
- Lokalizacja: Świdnica
Ja nikogo nie zniechęcam ani nie przekonuje do swojego zdania.... poprostu kazdy w swoim czasie sie sam przekona jak bedzie , czy dobrze czy żle.
Ja kupiłam golfa już zagazowanego i mimo iz nie jezdzilam wogule na gazie ciagle mialam jakies cyrki.......nie widzialy mi sie ciągle naprawy czy wracanie do gazownika. Napatrzyłam sie juz u mechanika jak auta które przyjezdzały na warsztat z problemami typu szarpanie kichanie itp i dodam ze kazdy mial gaz moze to nie reguła ale jak sie czlowiek napatrzy to mu sie odechce.
Podjełam decyzje i wywaliłam gaz...oczywiscie u gazownika było wielke zdziwienie ze wszyscy zakladaja a ja przyjechałam na demontaż.
I powiem Wam ze lepszej decyzji chyba nie podjełam w zyciu.
Auto odzyskało wigor nie ma problemu z niczym silnik pracuje równo nic nie szarpie nic nie kicha nic nie prycha.
Chcialam Wam powiedziec jedną ciekawostke ... abyście zwrocili uwage ze jak ktos pisze o problemach z obrotami itp to zazwyczaj auto jest zagazowane moze to nie reguła ale w wiekszosci przypadków coś w tym jest. Pozdrawiam.
Ja kupiłam golfa już zagazowanego i mimo iz nie jezdzilam wogule na gazie ciagle mialam jakies cyrki.......nie widzialy mi sie ciągle naprawy czy wracanie do gazownika. Napatrzyłam sie juz u mechanika jak auta które przyjezdzały na warsztat z problemami typu szarpanie kichanie itp i dodam ze kazdy mial gaz moze to nie reguła ale jak sie czlowiek napatrzy to mu sie odechce.
Podjełam decyzje i wywaliłam gaz...oczywiscie u gazownika było wielke zdziwienie ze wszyscy zakladaja a ja przyjechałam na demontaż.
I powiem Wam ze lepszej decyzji chyba nie podjełam w zyciu.
Auto odzyskało wigor nie ma problemu z niczym silnik pracuje równo nic nie szarpie nic nie kicha nic nie prycha.
Chcialam Wam powiedziec jedną ciekawostke ... abyście zwrocili uwage ze jak ktos pisze o problemach z obrotami itp to zazwyczaj auto jest zagazowane moze to nie reguła ale w wiekszosci przypadków coś w tym jest. Pozdrawiam.
-

kolibera - Czytacz
- Posty: 66
- Dołączył(a): 29 sty 2008, o 02:02
- Lokalizacja: warszawa
witam wszystkich:)
i właśnie o takie opinie mi chodzilo, mam już mniej więcej przegląd sytuacji i jednach chyba się zdecyduję na gazownika, 5zl za paliwko to jednak rozbój w bialy dzień, więc trzeba zacząć oszczędzać.
co do instalacji to wiadomo ze są lepsze i gorsze, ale tak jak pisal MarcinKowalczuk są fachowcy i fachowcy od gazu, więc jeśli się pojedzie do sprawdzonego gazownika, gdzie znajomi tez zakładali instalację i są zadowoleni to jest chyba mniejsze prawdopodobieństwo że autko bedzie kaszlało i kichało, niz jak sie pojedzie do dziupli za miastem i zapłaci za instalacje 1300zł.
A chciałbym się dowiedzieć, bo piszecie że niektóre komponenty autka bardziej sie zużywają, czy to jest jakas ogólna zasada, czy to zależy od instalacji i jej tzw. jakości.
Jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc, bardzo mi wasze informacje rozświetliły informację.
pozdrawiam VWmaniaków:)
i właśnie o takie opinie mi chodzilo, mam już mniej więcej przegląd sytuacji i jednach chyba się zdecyduję na gazownika, 5zl za paliwko to jednak rozbój w bialy dzień, więc trzeba zacząć oszczędzać.
co do instalacji to wiadomo ze są lepsze i gorsze, ale tak jak pisal MarcinKowalczuk są fachowcy i fachowcy od gazu, więc jeśli się pojedzie do sprawdzonego gazownika, gdzie znajomi tez zakładali instalację i są zadowoleni to jest chyba mniejsze prawdopodobieństwo że autko bedzie kaszlało i kichało, niz jak sie pojedzie do dziupli za miastem i zapłaci za instalacje 1300zł.
A chciałbym się dowiedzieć, bo piszecie że niektóre komponenty autka bardziej sie zużywają, czy to jest jakas ogólna zasada, czy to zależy od instalacji i jej tzw. jakości.
Jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc, bardzo mi wasze informacje rozświetliły informację.
pozdrawiam VWmaniaków:)
... bo wszystkie GOLF`y to fajne wozy 

-

darq - Berbeć
- Posty: 20
- Dołączył(a): 13 mar 2008, o 19:07
- Lokalizacja: KOS: oświęcim/MŁPL
A to nie wiem jak ty tam masz, ale to było tylko moje zdanie. Dobra koniec OT, bo moderatorzy po pupie mi pasem dadząK@mil napisał(a):nie wiem jak ty uwazasz ale ja NIE ZALUJE ze mam gazjest to jest i sie jezdzi
![]()

- DrSzpila
- Members
- Posty: 593
- Dołączył(a): 24 lut 2008, o 16:44
- Lokalizacja: Katowice / Siedlce
jasne.. nie ma co sie klucic.. jedenm tak a drugiemu tak. nei ma zasady. ja sam nei jestem pewny czy za meisiac nie zacznie mi wszystko sie sypac. w kazdym razie w mojej sytuacji - splacam kredyt i od pazdziernika bede placic za szkole nie bardzo moge sobie pozwolic na "luksus" jazdy na benzynie.. jakby mnie bylo stac to jezdzilbym tylko na benzynie
- patrys1989
- Czytacz
- Posty: 44
- Dołączył(a): 16 kwi 2008, o 20:47
- Lokalizacja: Świdnica
Pokuszę się jeszcze o mały przykład "z życia wzięty "
. W sobotę pojechałem z szwagrem na Babią Górę (do miejscowości Zawoja) oczywiście przed wyjazdem zatankowałem gaz do pełna na Statoilu w Cieszynie. Trasa w dwie strony to ok. 275 kilometrów. Po powrocie zaraz podjechałem na tę samą stację i weszło do pełna dokładnie 25,91 litra gazu za ok. 55 złotych. Myślę, że jak na mój silnik to całkiem tania jazda (poniżej 10l gazu na 10km).
. W sobotę pojechałem z szwagrem na Babią Górę (do miejscowości Zawoja) oczywiście przed wyjazdem zatankowałem gaz do pełna na Statoilu w Cieszynie. Trasa w dwie strony to ok. 275 kilometrów. Po powrocie zaraz podjechałem na tę samą stację i weszło do pełna dokładnie 25,91 litra gazu za ok. 55 złotych. Myślę, że jak na mój silnik to całkiem tania jazda (poniżej 10l gazu na 10km).Mój GTI 2.0 16V ABF
moj-golf/moj-nowy-nabytek-gti-16v-t6311.html
moj-golf/moj-nowy-nabytek-gti-16v-t6311.html
-

czepi - Members
- Posty: 825
- Dołączył(a): 19 lis 2007, o 20:05
- Lokalizacja: Cieszyn/Radlin
Ja co do podtlenku LPG wypowiem się przykładem. W grudniu ubiegłego roku kupiłem z raichu golfika dzień później miał już LPG. Od tamtego momentu przejechałem blisko 10 tyś km. Licząc średnio że mi pali 10 litrów lpg ( pali mniej
)na 100 km wychodzi że spaliłem 1000 litrów. Czyli przy cenie gazu średnio 2,2 koszt jazdy tylu kilometrów 2200 PLN a tyle samo benzyny 4400 PLN prosty rachunek. Z samochodem nic specjalnego sie nie dzieje co by sie nie działo na benzynie. btw koszt instalacji z butla w kole 1500. Ja zagazowalem i nie żałuje.
)na 100 km wychodzi że spaliłem 1000 litrów. Czyli przy cenie gazu średnio 2,2 koszt jazdy tylu kilometrów 2200 PLN a tyle samo benzyny 4400 PLN prosty rachunek. Z samochodem nic specjalnego sie nie dzieje co by sie nie działo na benzynie. btw koszt instalacji z butla w kole 1500. Ja zagazowalem i nie żałuje.- scuzz
- Czytacz
- Posty: 88
- Dołączył(a): 17 sty 2008, o 02:01
- Lokalizacja: Leżajsk
Ja mam Gofa III 1.8 załozyłem gaz przejechałem 45tyś km zero strzelania brania oleju kichania praca silnika równiejsza niz na benzynie
- Zbigniew Kędzio
- Czytacz
- Posty: 47
- Dołączył(a): 28 mar 2007, o 21:37
- Lokalizacja: Danków
re
Samochód to nie perpetummobile!!! Normalna żecz że zurzywają się części. Ja mam golfika zagazowanego i miałem z nim małe problemy ale wymieniłem silnik (koszt 700 zł) i dalej śmiga. Oczywiście że na gazie szybciej zurzywają się części, gaz ma większą temperaturę spalania i jest suchy. Ja rozebrałem muj stary silnik i powiem szczeze że na otworach cylindrycznych nie było ani jednej ryski, żadnych schodków. Pierścienie były w bardzo dobrym stanie. A to co pisali koledzy na tych forach że sonda się psuje lub czujniki temperatury to normalna żecz w gazowcach, jak już wspomniałem gaz ma większą temperaturę spalania i sąda się przegrzeje i padnie. U nie których się zepsuje u innych będzie dobrze. Mimo wszystko gaz się opłaca i jest najbardziej ekologicznym paliwem.
- przemo...
- Berbeć
- Posty: 20
- Dołączył(a): 16 kwi 2008, o 20:15
- Lokalizacja: lubuskie
Powrót do Silniki benzynowe (LPG)
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości
