Cześć, mam problem z moim golfem, ostatnimi czasy zdarza mu się zgasnąć po wjechaniu w kałuże, nie ważne jakiej wielkości (chodź zdarza się że nic się nie dzieje po wjechaniu do dużej kałuży), później muszę odczekać jakieś 20-30 minut i jestem w stanie go odpalić i nie ma mocy w ogóle by jechać i na PB i na LPG, najlepiej zostawić go na kilka godzin by wysechł i można jechać normalnie (do kolejnej kałuży na której zgaśnie). Wymieniłem świece i kable na nowe, był spokój przez jakieś 6 miesięcy i jest to na nowo. Nie wiem gdzie mogę szukać problemu, mechanik mówił że nie widzi żadnego przetartego kabla od dołu w silniku.
Pacjent to 1.6AEE w LPG
Z góry dzięki za pomoc
Moderator: Moderator
Posty: 3
• Strona 1 z 1
- tdu1705
- Czytacz
- Posty: 143
- Dołączył(a): 15 wrz 2012, o 12:38
- Lokalizacja: Bytom
- Rocznik: 1997
- Silnik: AEE
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Re: Gaśnie po wjechaniu w kałuże
Spójrz na ogólnie przewody pod machą...
Miałem podobny problem w Astrze f....
Gasła nieraz, rozladowała się nie raz, dyskoteka z wszystkim co elektryczne....
A okazało się że mysz pograyzła kable, zwarcie i praktycznie skleiły się w jeden. Szukaj najprostszych rozwiązań, jak wilgoć w bezpiecznikach, sprawdź od spodu czy woda miała jak się dostać.
Miałem podobny problem w Astrze f....
Gasła nieraz, rozladowała się nie raz, dyskoteka z wszystkim co elektryczne....
A okazało się że mysz pograyzła kable, zwarcie i praktycznie skleiły się w jeden. Szukaj najprostszych rozwiązań, jak wilgoć w bezpiecznikach, sprawdź od spodu czy woda miała jak się dostać.

1.8 Pb + LPG 90km 1992
- WannaBeLoved
- Berbeć
- Posty: 9
- Dołączył(a): 24 lip 2017, o 06:10
- Rocznik: 1992
- Silnik: 1.8 90km
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Re: Gaśnie po wjechaniu w kałuże
Możliwe że masz padnietą cewke zapłonową. Dostaje się wilgoć przez jakieś pęknięcie i cewka pada. Wysycha od ciepłego silnika i działa do następnego zamoczenia. Sprawdz ją na początek.
Albo czekaj aż padnie całkiem. Kilkadziesiąt zamoczeń i sam problem się rozwiąże.
Albo czekaj aż padnie całkiem. Kilkadziesiąt zamoczeń i sam problem się rozwiąże.
-

murgen - Gaduła
- Posty: 453
- Dołączył(a): 27 lip 2012, o 07:29
- Lokalizacja: podkarpacie
Posty: 3
• Strona 1 z 1
Powrót do Silniki benzynowe (LPG)
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości
