Moderator: Moderator
Posty: 8
• Strona 1 z 1
Czy to problem z parownikiem ?
Witam. Mam lpg 2 gen. ustawiona tak, że przełącza sie na temperature na lpg. Wcześniej wystarczyło przejechać nawet w zimie ok 1-2 km i instalacja sie przełączała na gaz a teraz przełącza sie dośc szybko na lpg ale "muli" go obroty spadają i nie chce jechać na gazie, dopiero po przejechaniu około 8 km załapał na gaz i juz normalnie chodził. Z czym jest problem ? pada parownik czy coś z czujnikiem temperatury parownika sie dzieje ?
- mmarek
- Czytacz
- Posty: 52
- Dołączył(a): 23 mar 2008, o 21:09
- Lokalizacja: dolny slask
a jak z temperaturą na liczniku?? ile pokazuje jak się przełącza na lpg? bo być może ci termostat się zaciął w pozycji otwartej (duży obieg) i parownik zamarza
- PabloSBT
- Members
- Posty: 955
- Dołączył(a): 14 sie 2009, o 11:06
- Lokalizacja: TKI | Kielce
mmarek napisał(a):Przełącza sie zanim wskazówka wogóle sie podniesie, a termostat na 100% sprawny bo sprawdzałem tą opcje ( dolny wąż zimny ) z tym zamarzaniem to już raczej nie o tej porze
zamarznąć może nawet jak jest 20 stopni na dworze
bo jak jest otwarty termostat to wychłodzi silnik i trzeba kilkanaście km przejechać żeby sie zagrzał:) a węży nie masz twardych od chłodnicy? ile km masz przejechane na tym reduktorze?- PabloSBT
- Members
- Posty: 955
- Dołączył(a): 14 sie 2009, o 11:06
- Lokalizacja: TKI | Kielce
mmarek napisał(a):a reduktor to nie wiem bo nie wiem ile poprzedni właściciel na nim jeździł
a nie masz papierów na instalację, data założenia , przebieg itp
był MÓJ DRAGOONGREEN jest Borówka VARIANT
-

thomasg - Gaduła
- Posty: 508
- Dołączył(a): 26 mar 2011, o 16:17
- Lokalizacja: 44-335
Moj reduktor się po 5 latach posypał. A też palił wtedy jak smok i dziwnie chodził.
moj-golf/moj-ukochany-golf-3-prosto-od-emiczki-t41103.html -Ma była miłość 

-

Emiczka - VIP
- Posty: 2205
- Dołączył(a): 10 lis 2011, o 13:42
- Lokalizacja: Łódź
- Rocznik: 2003
- Silnik: 1.6 passat B5fl
- Paliwo: PB
- Nadwozie: kombi
Witam. Byłem dzisiaj u gazownika i chyba problem załatwiony. Odłączył programowo od instalacji czujnik reduktora i teraz samemu przełaczam na benzyna/gaz, dodatkowo rozebrał reduktor, poczyścił go, stwierdził że membrana jest w dobrym stanie i załozył go i jak na razie śmiga, zobaczymy jak długo.
Pozostal tylko problem z przepustnicą, którą wyjąłem, ładnie wyczysciłem, założyłem i zaczął zawieszać sie na 2tys obrotów. jak odpale silnik to chodzi normalnie ale w trakcie jazdy jak sie wrzuci na luz to lubi "postać" na tych 2tys obr, dopiero jak go "przydusze" to obroty spadają ale nie do 800 tylko do 1000 i to na benzynie czy na gazie. tak jakby chodził na ssaniu. Byłem na diagnostyce u niby "dobrego" mechanika podłaczył go do kompa, porobił, przynajmniej tak mówi adaptacje, pokasował błedy ale to nic nie dało
. odłaczanie aku nic nie daje ( teraz se pluje w brode po co to ruszałem )
Pozostal tylko problem z przepustnicą, którą wyjąłem, ładnie wyczysciłem, założyłem i zaczął zawieszać sie na 2tys obrotów. jak odpale silnik to chodzi normalnie ale w trakcie jazdy jak sie wrzuci na luz to lubi "postać" na tych 2tys obr, dopiero jak go "przydusze" to obroty spadają ale nie do 800 tylko do 1000 i to na benzynie czy na gazie. tak jakby chodził na ssaniu. Byłem na diagnostyce u niby "dobrego" mechanika podłaczył go do kompa, porobił, przynajmniej tak mówi adaptacje, pokasował błedy ale to nic nie dało
. odłaczanie aku nic nie daje ( teraz se pluje w brode po co to ruszałem )- mmarek
- Czytacz
- Posty: 52
- Dołączył(a): 23 mar 2008, o 21:09
- Lokalizacja: dolny slask
Posty: 8
• Strona 1 z 1
Powrót do Silniki benzynowe (LPG)
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

