mam taki problem ze ciezko uruchomic jest silnik. akumulator naładowany rozrusznik kreci, pompke słychac ze chodzi, swiece, kable, kopulka i palec wymieniane ze 4 miesiace temu. Dzisiaj go odpalam i rozrusznik kreci ale silnik sie nie odzywał. sprobowałem go odpalic przy mocno wcisnietym pedale gazu i nic ,probuje jeszcze raz tylko ze bez gazu i łapie ale nie mogł załapac wcvisnalem mu lekko gaz i powoli załapal i odpałil.
przed odpalaniem odpiałem czujnik temp. pochodzil chwile zgasilem go i podpiałem ten czujnik i odpałiłem.
podejzewam ze moze byc przypchany filtr paliwa bo nie wiem kiedy byl wymieniany.
Jak juz odpałil i ma ok 800-900 obrotów wciskam gaz silnikiem zaczyna szarpac i albo sie wkreci na obroty albo zdechnie jak na benzynie jak i na gazie. co moze byc tego przyczyna.
gdy juz odpali to pozniej juz odpala dobrze.
Moderator: Moderator
Posty: 16
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Może to być czujnik temp płynu, on odpowiada za dawkowanie paliwa, po za tym może to być też wina pompki paliwa, jeżeli nie podaje paliwa pod odpowiednim ciśnieniem to silnik za wyższych obrotach będzie się dławił i prychał.
-

prezesik - Members
- Posty: 4869
- Dołączył(a): 25 lut 2008, o 20:06
- Lokalizacja: Łęczyca
jak zauwazylem moj golfik bardzo nie lubi wilgoci. na mrozie odpala bez problemu. w sobote było cieplo i sucho odpalil tylko ze nie zalaczylo mu sie ssanie pochodzil chwilke i zgasl potem odpalil juz na ssaniu. dzis bylo wilgotno i znowu byl problem z odpaleniem az w koncu odpalil. chodzil nie równo jakby na jeden gar nie chodzil. wiec zdejmowalem po kolei kable wn od swiec, ale przy zdjeci z kazdej bylo jeszcze gorzej. jak sie rozgrzał to tak juz nie mial.
jaka moze byc tego przyczyna tego ciezkiego rozruchu gdy jest wilgotno i czemu gdy jest zimny tak nie równo chodzi?
jaka moze byc tego przyczyna tego ciezkiego rozruchu gdy jest wilgotno i czemu gdy jest zimny tak nie równo chodzi?
-

krzysiudd - Czytacz
- Posty: 111
- Dołączył(a): 6 wrz 2008, o 18:51
- Lokalizacja: opoczno
chyba to nie wina zapłonu. Autko mi odpala ale zanim go zaczne krecic musze najpierw kilka razy przekrecac kluczyk aby właczyc zaplon i wylaczyc. po tym odpala bez problemu. czyzby pompa paliwa juz siada czy jakas inna przyczyna?
-

krzysiudd - Czytacz
- Posty: 111
- Dołączył(a): 6 wrz 2008, o 18:51
- Lokalizacja: opoczno
zobacz jakiej firmy masz aparat zapłonowy czy jest BOSCHA czy też ten co wstawiali do pierwszych MK3 Włoski <włoszczyzna tylko do zupy> Bosch ma kopułki w kolorze bordowym a włoszczyzna czarne (ja niestety mam ten czarny). Mój jak jest wilgotno na samym początku nierówno chodzi. Kable wymieniłem kopułkę i palec, ale te włoskie aparaty zapłonowe potrafią się wyrobić i przy wilgoci niestety tak się zachowują i nie dają dobrej iskry, a Bosch podobnież nie do zarżnięcia.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
-

flash15 - Badacz tematu
- Posty: 214
- Dołączył(a): 20 maja 2008, o 23:43
- Lokalizacja: Wawa
Pompka paliwa pracuje słychac ja. do wtrysku paliwo dochodzi jak zdejme obejme z przewodu zasilającego paliwo wycieka wiec paliwa dochodzi ale nie idzie dalej poniewaz po długim kreceniu wykreciłem swiece i byly suchutkie a po takim czasie powinny juz byc zalane. co wg was mogło pasc?
-

krzysiudd - Czytacz
- Posty: 111
- Dołączył(a): 6 wrz 2008, o 18:51
- Lokalizacja: opoczno
Witam
ja od wczoraj mam identyczny problem tylko ze nie ważne czy silnik jest rozgrzany czy zimny
po załączeniu na gaz chodzi idealnie a jak przerzucę go znowu na paliwo zdarza się ze straci obroty i zgasnie
z ponownym odpaleniem jest poprostu masakra
wydaje mi się ze to wina paliwa bo zaczęło sie to dziac po zatankowaniu na innej niz zwykle stacji
Czy jest to mozliwe
Dodam ze praktycznie zawsze mam na ostatniej kresce rezerwy paliwa (nie za ciekawie stoje z kasa [óczen
]) i na zimnym silniku przerzucam na gaz (gaz 2 gen )
BLAGAM POMOCY
ja od wczoraj mam identyczny problem tylko ze nie ważne czy silnik jest rozgrzany czy zimny
wydaje mi się ze to wina paliwa bo zaczęło sie to dziac po zatankowaniu na innej niz zwykle stacji
Czy jest to mozliwe
Dodam ze praktycznie zawsze mam na ostatniej kresce rezerwy paliwa (nie za ciekawie stoje z kasa [óczen
]) i na zimnym silniku przerzucam na gaz (gaz 2 gen )
BLAGAM POMOCY

- dawsan19
- Berbeć
- Posty: 15
- Dołączył(a): 3 lis 2008, o 18:42
- Lokalizacja: Sandomierz
dawsan19, kolego albo Ci pompka paliwa już nie domaga (może już pada) albo za szybko przełączałeś na gaz i Ci szlag trafił wtryskiwacze paliwa, za sucho im było po prostu, albo na stacji o nazwie "u miecia" było pół benzyny pół wody i dlatego Ci zdycha bo nie dostaje dobrej mieszanki i komp go odcina. Ja bym wymienił pompkę na sam początek, pamiętaj daj mu pochodzić na benzynie jak Ci zacznie odpalać bo inaczej będziesz miał silnik do remontu kolego i staniesz się jeszcze biedniejszy niestety.
-

flash15 - Badacz tematu
- Posty: 214
- Dołączył(a): 20 maja 2008, o 23:43
- Lokalizacja: Wawa
ja przełączam na gaz jak juz sie troche zagrzeje nawet pochodzi troche i jakies 2 km na benzynie jezdziłem a paliwo zalałem dobrej jakości na shelu benzyne mu leje. jutro moze uda mi sie go pod kompa podłączyc moza cos tam pokaze.
-

krzysiudd - Czytacz
- Posty: 111
- Dołączył(a): 6 wrz 2008, o 18:51
- Lokalizacja: opoczno
Powrót do Silniki benzynowe (LPG)
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 17 gości