Witam.
Silnik dusi mi się przy okolicach 2tys. obrotów i chyba stał się głośniejszy. Podejrzewałem elektrykę, ale już wszystko sprawdziłem i wymieniłem. Teraz wyczyszczę odmę bo robię krótkie dystanse, ale jak to nie pomoże to na pewno coś z silnikiem... Mam nadzieje, że to tylko uszczelka (wymieniana z planowaniem głowicy 2,5 roku temu).
Polecicie jakiś dobry Warsztat w którym za mocno mnie nie oskubią? Warszawa i wschodnie okolice.
Moderator: Moderator
Posty: 3
• Strona 1 z 1
Witaj
Niedawno miałem podobne objawy, nie udało mi się jeszcze ich do końca zniwelować.
Mechanik już ze trzy razy przestawiał mi po trochu czujnik położenia przepustnicy i jest lepiej ale nie rewelacyjnie, szukam dalej:)
Co do uszczelki to robił mi znajomy w Markach przy 1.4 jakieś 1.5roku, temu efekt super tylko trzeba było pokrywę później wkleić na silikon bo trochę puszczała.
Mogę go spokojnie polecić bo przy golfach robi z zamkniętymi oczami
Dzwoniłem do niego przed chwilą o cenę: 300 robota, 50-70 planowanie, jakieś oleje uszczelki itp.
Marki ul. Ludwika Solskiego (na końcu uliczki)
Jarek Persiński 691-697-839
Niedawno miałem podobne objawy, nie udało mi się jeszcze ich do końca zniwelować.
Mechanik już ze trzy razy przestawiał mi po trochu czujnik położenia przepustnicy i jest lepiej ale nie rewelacyjnie, szukam dalej:)
Co do uszczelki to robił mi znajomy w Markach przy 1.4 jakieś 1.5roku, temu efekt super tylko trzeba było pokrywę później wkleić na silikon bo trochę puszczała.
Mogę go spokojnie polecić bo przy golfach robi z zamkniętymi oczami
Dzwoniłem do niego przed chwilą o cenę: 300 robota, 50-70 planowanie, jakieś oleje uszczelki itp.
Marki ul. Ludwika Solskiego (na końcu uliczki)
Jarek Persiński 691-697-839
- ogi83
- Berbeć
- Posty: 19
- Dołączył(a): 25 mar 2012, o 18:54
- Lokalizacja: Warszawa
Posty: 3
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Właśnie przeczyściłem całą odmę. Efekt - silnik strasznie dymi (biały dym). Nawet mam wrażenie, że dym wydobywa sie przy świecach...