jakie kable do peiyinga?

Wszystkie informacje o nawigacjach satelitarnych i instalacjach car audio.

Moderator: Moderator

Postprzez slavwek.ie » 29 maja 2012, o 14:15

Ardius napisał(a):Nie rozbierajmy już wzmacniacza na drobne. :)
Taka jest niestety prawda, w kiepskich wzmacniaczach kabelek pomiędzy złączem a płytą główną nie ma więcej niż 2,5mm2.
Ardius napisał(a): Ale trzeba pamiętać, że powierzchnia konektora to konektor+śruba :)
Czyli masz jeszcze większą powierzchnię.

Ardius napisał(a):Pamiętajmy, że nie czytają nas tutaj tylko elektrycy, którzy znają się na rzeczy. Równie dobrze ktoś nieobeznajmiony mógł odczytać " ... obetnij parę żył i będzie ok...", i taki ktoś obcina połowę żył z tego przewodu i myśli że "...będzie ok, no bo przecież tak napisali na forum..." .

Nie mówimy tu o obcinaniu połowy uzwojenia, tylko o drobnym dopasowaniu kabla do konektora. Nie ma sensu drążyć tego tematu, większość przeglądających to forum nie widziała na oczy kabla 35mm2
Voice Kraft - postaw na jakość!

Volkswagen Klub Polska #157

.
Avatar użytkownika
slavwek.ie
Moderator Globalny
 
Posty: 1251
Dołączył(a): 10 paź 2009, o 18:36
Lokalizacja: P-ce

 

Postprzez gawior » 29 maja 2012, o 14:28

Tu już nawet nie chodzi o kiepski, czy nie kiepski wzmacniacz z tym kablem wewnątrz wzmaka, ale nawet ścieżka ile ma mm^2

Co do przewodu masowego, to nie musi być on tego samego przekroju, jeżeli jest np. krótszy, ale już nie będę mieszał, bo rzeczywiście ktoś może nie zrozumieć i będzie miał problem.

Natomiast można zrobić tak;
Kabel plusowy np. 25mm^2 ( aku -> wzmak )
Masa wzmacniacza do jakiegoś punktu masowego ( ja mam pod kanapą ), do karoserii i do tego punktu masowego także pociągnąć kabel np. 10mm^2 do akumulatora.

Jest to lepsze wyjście, niż masa do samej budy, a po drugie to poprawia masę akumulatora z karoserią samochodu ogólnie.
U mnie takie rozwiązanie dało zauważalna poprawę w słuchaniu ( sporo zmniejszył się świst silnika ). Celem wyjaśnienia i uprzedzając pytania, to kable zasilające itp. idą oddzielnie jak sygnałowe.
Alpine CDA-7897->CHA-S634->Audio Art 200MS->DLS UR36S (UR2,5 i UR1 ) + Focal 6K2P, Rodek R4100A2->2xSTX 8" 23L@35Hz
gawior
Gaduła
 
Posty: 497
Dołączył(a): 12 kwi 2012, o 20:02
Lokalizacja: Częstochowa

Postprzez Ardius » 29 maja 2012, o 14:33

I tak właśnie chciałem tą sprawę wyjaśnić.

Nie twierdzę, że nie można ucinać żył.Można kilka, ale tak żeby przekrój znacząco się nie zmniejszył.

Ja osobiście nie obcinałbym żył. Dobrał bym po prostu odpowiedni konektor i po kłopocie.

Czasem też wartości podane przez producenta są "na zapas", ale jeśli ktoś się na tym nie zna, to lepiej zastosować "jak fabryka każe". :)

A przewody jakie są nieraz montowane wewnątrz to zgroza. :-x Ale to już kwestia producenta.
Kto pyta - nie błądzi, a wielu ludzi błądzi...
Ardius
Czytacz
 
Posty: 95
Dołączył(a): 29 mar 2012, o 19:43
Lokalizacja: Kamienna Góra

Postprzez PiJey88 » 29 maja 2012, o 14:35

ja mam kabel 35mm^2, nie ma możliwości wpięcia go w wzmacniacz, u mnie jest prosta sprawa bo idzie do kondensatora, a tam dwoma 20mm leci do dwóch wzmacniaczy, ale nawet 20 mm w niektórych wzmacniaczach to sporo i nie da się ich wcisnąć (słabszej marki wzmaki)

poza tym nie do każdego wzmacniacza da się zastosować "konektorki", większość jakie widziałem ma wejście na "żywy" kabel i ściskany jest śrubą, więc tam już trzeba przycinać boki aby go tam wcisnąć i nie widzę w tm nic złego, jeśli wzmacniacz nie jest przystosowany do grubszego kabla to znaczy że grubszy nie jest tam potrzebny.

slavwek.ie napisał(a):Oba kable, zasilający i masowy muszą być tej samej średnicy, niezależnie od długości.


tu warto to powtórzyć bo niejednokrotnie widziałem audio gdzie jest plusowy kabel 25-35 mm, a masy brak (minusy wzmacniaczy podpięte pod masę), a warto dodać że akumulator do budy jest złapany tylko jednym kablem o przekroju 10-15 mm, więc do prawidłowego działania trzeba zastosować albo drugi kabel do wzmacniaczy, albo połączyć grubym kablem dodatkową masę z akumulatora do karoserii (u mnie tak jest, dodatkowe 35 mm od aku do karoserii), dzięki temu unikamy sytuacji gdzie mocny wzmacniacz dostaje za mało prądu i zabezpieczenie go wyłącza, przestaje też "migać" oświetlenie podczas głośnego słuchania
Avatar użytkownika
PiJey88
Administrator
 
Posty: 5010
Dołączył(a): 2 lut 2007, o 09:16
Lokalizacja: Warszawa
Rocznik: 1996
Silnik: 2.8 VR6 AAA
Paliwo: PB
Nadwozie: 5-drzwiowe

Postprzez Ardius » 29 maja 2012, o 16:12

PiJey88 napisał(a):ja mam kabel 35mm^2, nie ma możliwości wpięcia go w wzmacniacz, u mnie jest prosta sprawa bo idzie do kondensatora, a tam dwoma 20mm leci do dwóch wzmacniaczy, ale nawet 20 mm w niektórych wzmacniaczach to sporo i nie da się ich wcisnąć (słabszej marki wzmaki)

poza tym nie do każdego wzmacniacza da się zastosować "konektorki", większość jakie widziałem ma wejście na "żywy" kabel i ściskany jest śrubą, więc tam już trzeba przycinać boki aby go tam wcisnąć i nie widzę w tm nic złego, jeśli wzmacniacz nie jest przystosowany do grubszego kabla to znaczy że grubszy nie jest tam potrzebny.

slavwek.ie napisał(a):Oba kable, zasilający i masowy muszą być tej samej średnicy, niezależnie od długości.


tu warto to powtórzyć bo niejednokrotnie widziałem audio gdzie jest plusowy kabel 25-35 mm, a masy brak (minusy wzmacniaczy podpięte pod masę), a warto dodać że akumulator do budy jest złapany tylko jednym kablem o przekroju 10-15 mm, więc do prawidłowego działania trzeba zastosować albo drugi kabel do wzmacniaczy, albo połączyć grubym kablem dodatkową masę z akumulatora do karoserii (u mnie tak jest, dodatkowe 35 mm od aku do karoserii), dzięki temu unikamy sytuacji gdzie mocny wzmacniacz dostaje za mało prądu i zabezpieczenie go wyłącza, przestaje też "migać" oświetlenie podczas głośnego słuchania


Muszę trochę sprostować Twoją wypowiedź.
Przede wszystkim musimy uściślić, o jakich konektorkach mówimy. Są tzw. wsówki, widełki, oczkowe, itd. Przeważanie stosuje się oczkowe lub widełki. Sądzę, że jeśli w swoim wzmaku masz przeznaczony przewód powiedzmy 35mm2, a nie możesz go tam wcisnąć, bo po prostu nie ma miejsca, to chyba producent przewidział tam właśnie jedne z tych konektorków.
Z doświadczenia powiem , że konektorki można dostać praktycznie na każdy przekrój i pod każdą śrubę.
Dla przykładu w pracy jakie mam największe to chyba 125x24,a może i większe na magazynie by się znalazły, czyli tłumacząc na polski - przewód 125mm2 pod śrubę M24. :D Jednak to już jest przeznaczenie dla elektro-energetyki. :D

I zdecydowanie popieram druga część wypowiedzi. Zawsze trzeba dać plus i minus taki sam przekrój, a minus ciągnąć nowy z aku na karoserie lub na wzmak.

Tak dla przykładu- całkiem niedawno wyciągałem z pewnego golfa kable zasilające po poprzednim właścicielu. Koleś masę wziął z karoserii, a dokładniej ze śrubki trzymającej kokpit od strony pasażera. Przewód 10mm2 był zawinięty tylko na tej wystającej śrubce :D i to było by na tyle masy hehe :) Masakra !!!
Kto pyta - nie błądzi, a wielu ludzi błądzi...
Ardius
Czytacz
 
Posty: 95
Dołączył(a): 29 mar 2012, o 19:43
Lokalizacja: Kamienna Góra

Postprzez gawior » 30 maja 2012, o 08:43

Poprawa masy z aku do budy dodatkowym kablem nie tylko przysłuży się do CA
Już kilka razy spotykałem ( często w Golfach ), że uwalił się ECU z braku dobrej masy, albo coś nie tak działało.
Tak samo właśnie na forach można spotkać problemy z autem związane z brakiem, bądź kiepską masą.

U mnie plus 25mm^2 idzie pod kanapę do rozdzielacza (25mm^2 na 4x10mm^2). Z rozdzielacza kablami 10, albo 12mm^2 do każdego z wzmacniaczy po jakieś 50-60cm

Masowy z aku do budy ( w celu poprawy ogólnej masy ). Z punktu masowego pod tylną kanapą ( punkt masowy fabryczny ). do każdego ze wzmacniaczy 16mm^2 i z aku do tego punktu masowego gdzie łączy się wszystko idzie kabel chyba 12mm^2 ( pozostałość kabla plusowego po poprzednim właścicielu ).
Alpine CDA-7897->CHA-S634->Audio Art 200MS->DLS UR36S (UR2,5 i UR1 ) + Focal 6K2P, Rodek R4100A2->2xSTX 8" 23L@35Hz
gawior
Gaduła
 
Posty: 497
Dołączył(a): 12 kwi 2012, o 20:02
Lokalizacja: Częstochowa

Postprzez PiJey88 » 30 maja 2012, o 10:06

Ardius napisał(a):Przede wszystkim musimy uściślić, o jakich konektorkach mówimy. Są tzw. wsówki, widełki, oczkowe, itd. Przeważanie stosuje się oczkowe lub widełki. Sądzę, że jeśli w swoim wzmaku masz przeznaczony przewód powiedzmy 35mm2, a nie możesz go tam wcisnąć, bo po prostu nie ma miejsca, to chyba producent przewidział tam właśnie jedne z tych konektorków.


akurat do mojego wzmacniacza zaleca się 20 mm2, ja miałem położony kabel 35 mm2 (przyszłościowo, bo wiedziałem że będę miał drugi wzmacniacz), więc nie było opcji wciśnięcia kabla 35mm2, dlatego przycinałem boki i pomniejszyłem końcówkę do jakiś 20mm2, tak aby się mieścił i nic w tym złego nie ma, a jeśli chodzi o konektorki, to są widełkowe, oczkowe itd, ale takie można przykręcić do klemy, kondensatora itd, a do wzmacniacza przeważnie wsuwa się żywy kabel lub konektorki "tulejkowe".
Avatar użytkownika
PiJey88
Administrator
 
Posty: 5010
Dołączył(a): 2 lut 2007, o 09:16
Lokalizacja: Warszawa
Rocznik: 1996
Silnik: 2.8 VR6 AAA
Paliwo: PB
Nadwozie: 5-drzwiowe

Postprzez bogib184 » 30 maja 2012, o 13:33

Konektory, konektorami, ale są redukcje na przewody, jak już ktoś chce mieć estetycznie :) Jeżeli nie wykorzystuje się 100% możliwości kabla 35 mm2, a na danym odcinku powiedzmy wystarczył by przewód (oczywiście dobrany zgodnie z zapotrzebowaniem wzmacniacza na ampery) 16 mm2, to ja tam nie widzę problemu ogołocić przewód na końcu powiedzmy do tych 20 mm2 ;-) bo to i tak będzie w tym momencie z zapasem i nic nie ma prawa się dziać.
Pomogę w montażu i wyborze sprzętu Car Audio :)
Clarion DRX-788 RUSB>Helix Esprit H400>Phase CFS 165>Helix B2 Precision>Phase CFS Tweeter>Helix H1000 Esprit>u-Dimension RM 210SL
bogib184
Gaduła
 
Posty: 652
Dołączył(a): 16 maja 2012, o 13:13
Lokalizacja: MAZOWSZE

Postprzez Ardius » 30 maja 2012, o 21:59

PiJey88 napisał(a): akurat do mojego wzmacniacza zaleca się 20 mm2, ja miałem położony kabel 35 mm2 (przyszłościowo, bo wiedziałem że będę miał drugi wzmacniacz), więc nie było opcji wciśnięcia kabla 35mm2, dlatego przycinałem boki i pomniejszyłem końcówkę do jakiś 20mm2, tak aby się mieścił i nic w tym złego nie ma, a jeśli chodzi o konektorki, to są widełkowe, oczkowe itd, ale takie można przykręcić do klemy, kondensatora itd, a do wzmacniacza przeważnie wsuwa się żywy kabel lub konektorki "tulejkowe".


Tak to ok. Jeśli przycinałeś przyszłościowe 35mm2, żeby wpasować się do gniazda pod zalecane 20mm2, to tak można zrobić.

W pozostałych przypadkach nie powinno się stosować takiej metody, np. gdy gniazdo jest pod konektory, a laik chce tam wcisnąć na chama gruby goły przewód.

Pamiętajmy - odpowiednio dobrane przewody zasilające, dobrze podłączone do aku i do masy, oraz dobrze dobrane i poprowadzone przewody sygnałowe - to podstawa dobrego audio.

Dostęp do info na temat CA jest ogromny. Jeśli ktoś chce mieć dobrze grający sprzęt, bez zaników napięcia i gorszego dźwięku, to info znajdzie na pewno, a i nasze tutaj rozmowy też się przydadzą.

Nie gońmy lipy- trzeba iść do przodu a nie się cofać, prawda? :)

Pozdrawiam
Kto pyta - nie błądzi, a wielu ludzi błądzi...
Ardius
Czytacz
 
Posty: 95
Dołączył(a): 29 mar 2012, o 19:43
Lokalizacja: Kamienna Góra

Poprzednia strona

- - -



Powrót do Nawigacja, Car Audio i CB Radio

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 3 gości