Witam. Czytałem pare postów o podobnym temacie ale wy jako fachowcy może mi ciś podpowiecie. Mam golfa 3 1,4b 94' chodzi o to że:
na luzie i na biegach coś mi wyje w skrzyni tak jakby kończące się łożysko, wciskając sprzęgło dźwięk znika, olej w skrzyni jest, biegi chodzą bez zażutów. jadąc na trasie coś pizgneło na piątym biegu przy 130 ale dalej wszystko chodzi tylko ten dźwięk wyjącego łożyska dalej został. Pytanie jest takie czy jak wymienie łożysko na wałku głównym na skrzyni i łożysko oporowe i sprzęgło z dociskiem czy ten jazgot zniknie czy trza wymieniać skrzynie? Proszę o jakieś sugestie bo na rano jestem umówiony z mechanikiem w sprawie "co robimy"? Naprawiamy czy skrzynie wymieniamy?
Moderator: Moderator
Posty: 8
• Strona 1 z 1
Weź pod uwage koszty, jeśli płacisz mechanikowi to łączne koszty będa podobne zarówno jak zmienisz skrzynię jak i naprawisz starą. Z kolei naprawiona przez dobrego mechanika będzie służyć, a używka - nie wiadomo. Proponuję polegaj w tek kwestii na zdaniu mechanika
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
bystrixx, mówie z doswiadczenia- jeśli ten hałas to jest taki jakby metaliczny dźwiek takie jakby nie wiem- blacha o coś tarła.kulki na blaszce by sie turlały-nie wiem jak to określic - to wina łozyska oporowego sprzęgła.
z koleji jakby to było łozysko na wałku atakujacym to uwierz nie jechał byś juz a pod samochodem była by plama oleju...
wiec mysle ze jak wymienisz samo to łożysko oporowe to problem bedzie z głowy...
wiem ze wiele osób bsie ze mna nie zgodzi,ale niech pomyslą nad tym.mówi sie ze łożysko nie pracuje jak nie jest sprzęgło wciśnięte ze nie dolega do słoneczka docisku,a w rzeczywistości tak nie jest.łozysko cały czas ma kontakt ze słoneczkiem i cały czas pracuje,taka jest jego kostrukcja. to nie maluch ze przy łapie jest spręzyna która odciaga łape po to aby odłączyć łozysko od słoneczka...nie,nie panowie.realia są takie jak pisze...pozdrawiam
z koleji jakby to było łozysko na wałku atakujacym to uwierz nie jechał byś juz a pod samochodem była by plama oleju...
wiec mysle ze jak wymienisz samo to łożysko oporowe to problem bedzie z głowy...
wiem ze wiele osób bsie ze mna nie zgodzi,ale niech pomyslą nad tym.mówi sie ze łożysko nie pracuje jak nie jest sprzęgło wciśnięte ze nie dolega do słoneczka docisku,a w rzeczywistości tak nie jest.łozysko cały czas ma kontakt ze słoneczkiem i cały czas pracuje,taka jest jego kostrukcja. to nie maluch ze przy łapie jest spręzyna która odciaga łape po to aby odłączyć łozysko od słoneczka...nie,nie panowie.realia są takie jak pisze...pozdrawiam
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
Też to miałem... Wymieniłem całe sprzęgło, zmieniłem olej w skrzyni i jest elegancko teraz 
GOLF 3 by głuszek
kliknij i napisz co o nim sądzisz...
kliknij i napisz co o nim sądzisz...
-

gluszek - Members
- Posty: 1105
- Dołączył(a): 31 lip 2008, o 23:54
- Lokalizacja: Poland
Posty: 8
• Strona 1 z 1
Powrót do Napęd i skrzynia biegów
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości
. Ucich stopniowo po naciśnieciu sprzegła. Pozdro