Moderator: Moderator
Posty: 3
• Strona 1 z 1
sama tarcze to sie wymienia jak auto idzie do żyda a jak robisz dla siebie to zrób to pożądnie i masz przynajmniej kupe kasy do przodu
wymienisz sama tarcze a za tydzień ci sie rozpadnie docisk albo łozysko i co znowu bedziesz rwał skrzynie?? jak robic to wszystko za jednym razem także uszczelniacz tylny wału korbowego. moze nie cieknie ale zacznie i znowu ta sama dobota.a tak wszystko za jednym zamachem i masz spokuj.
takie jest moje zdanie. po za tym mozesz juz miec nadpaloną przylknie tarczy i sprzęgło nie bedzie działać jak powinno. lata praktyki...
wymienisz sama tarcze a za tydzień ci sie rozpadnie docisk albo łozysko i co znowu bedziesz rwał skrzynie?? jak robic to wszystko za jednym razem także uszczelniacz tylny wału korbowego. moze nie cieknie ale zacznie i znowu ta sama dobota.a tak wszystko za jednym zamachem i masz spokuj.
takie jest moje zdanie. po za tym mozesz juz miec nadpaloną przylknie tarczy i sprzęgło nie bedzie działać jak powinno. lata praktyki...
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
Posty: 3
• Strona 1 z 1
Powrót do Napęd i skrzynia biegów
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości
