Moderator: Moderator
Posty: 3
• Strona 1 z 1
Pomyłka - olej do sprzęgła!!!!
prawdopodobnie poszedł mi mechanizm różniczkowy czy cos takiego(nie znam sie) w skrzyni biegów, gdyz wywalio mi cos pozostawoając dziury wielkości palca na skrzyni.. po czasie zaczeła głośno chodzic.. miałem kawałek do domu i chcac uniknąć zatarcia dolałem olej.... tylko zanim dolałem do skrzyni to na szybko wlałem w pierwszy widoczny wlew.. okazało sie ze ten otwór z zielonym korekiem jest od regulacji sprzegła czy cos.. ale juz za pozno.. teraz mi sie sprzegło slizga.... co mam teraz zrobic?? wczesniej nie miłaem ze sprzegłem zadnych problemów.. czy konieczna bedzie wymiana?? pomóżcie...
- tymon
- Berbeć
- Posty: 11
- Dołączył(a): 2 kwi 2008, o 10:01
- Lokalizacja: WLKP
skrzynie musisz wiadomo zmienić na 2gą - bo jest rozwalona tak...
co do sprzegła to zwykły partacz by to zorobił tak ze by wyciagnął skrzynie ,zdioł sprzegło i w benzynie czy w nitrze wymył tarcze i poskładał do kupy....
tymon, co do sprzegła. wystarczy ze wymienisz samą tarczą sprzegła a docisk i koło wymyć odtłuscić i to tyle. niec wiecej...
na tarczy sprzegła są okładziny-one nasiaknęły tym olejem i tego nie da rady wymyć - sprzegło nie bedzie działać na bank jak należy - tak samo z okładzinami szczek hamulcowych -jak płyn sie na nie wyleje to okładziny zasączą ten płyn i szczęki sa do wyrzucenia...ale owszem partacz zrobi to tak - wymyję w benzynie i bedę latał...-guwno prawda- płyn hamulcowy jest cieczą której nie ruszy rzaden rozpuszczalnik czy rozcieczalnik - to coś jakby wlał olej do wody...
co do sprzegła to zwykły partacz by to zorobił tak ze by wyciagnął skrzynie ,zdioł sprzegło i w benzynie czy w nitrze wymył tarcze i poskładał do kupy....
tymon, co do sprzegła. wystarczy ze wymienisz samą tarczą sprzegła a docisk i koło wymyć odtłuscić i to tyle. niec wiecej...
na tarczy sprzegła są okładziny-one nasiaknęły tym olejem i tego nie da rady wymyć - sprzegło nie bedzie działać na bank jak należy - tak samo z okładzinami szczek hamulcowych -jak płyn sie na nie wyleje to okładziny zasączą ten płyn i szczęki sa do wyrzucenia...ale owszem partacz zrobi to tak - wymyję w benzynie i bedę latał...-guwno prawda- płyn hamulcowy jest cieczą której nie ruszy rzaden rozpuszczalnik czy rozcieczalnik - to coś jakby wlał olej do wody...
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
dzięki SotoM, zrobi sie ciepło trzeba brac sie do roboty... i na wiosne wydatek juz jest..a zastanawiałem sie co by tu ulepszyc w golfiku a tymczasem tzreba troche siana wydac żeby go przywrócić do "żywych"
[ Dodano: 2009-02-26, 10:15 ]
a, jeszcze chciałem wspomnieć że skrzynia działa, biegi wchodzą normalnie wszystkie i wszystko jest OK
[ Dodano: 2009-02-26, 10:15 ]
a, jeszcze chciałem wspomnieć że skrzynia działa, biegi wchodzą normalnie wszystkie i wszystko jest OK
- tymon
- Berbeć
- Posty: 11
- Dołączył(a): 2 kwi 2008, o 10:01
- Lokalizacja: WLKP
Posty: 3
• Strona 1 z 1
Powrót do Napęd i skrzynia biegów
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości
