Witam wszystkich.
Mam takie pytanie co moze byc przyczyna dziwnego chrupotania podaczas ruszania, przy gwaltownym jest ten dzwiek jeszcze bardziej odczowalny dochodzacy z prawego przedniego kola, czyzby byl to przegob do wymiany? Jak mozna prosto sprawdzic i czy ewentualna jego wymiana sprawia klopot. Spotkal ktos sie z podobnymi objawami?
Moderator: Moderator
Posty: 8
• Strona 1 z 1
mam to samo... gdy gwałtownie ruszam to mi tak puka czy chrobocze, w prawym przednim kole to słychać.. i też nie wiem czy to na 100% przegłub.
-chudy-, ja jeżeli kręcę w miejscu kierownicą to nic nie słychać i przegłub nie strzela.
To może to co innego
Tylko podczas ruszania gwałtownego, nie zależnie w którą stronę czy prosto czy w lewo czy w prawo.
Myślę właśnie by się przejechać do stacji kontroli pojazdów, przejechać lepiej przechnę auto na drugą stronę ulicy bo to tam
jak myślicie biorą kase za takie sprawdzenie
może po sąsiedzku nie ?:D
[ Dodano: 2008-05-30, 16:42 ]
hmmm byłem w tej stacji kontroli pojazdów.. koszt zdjagnozowania usterki to 90 zł... po sąsiedzku 50 zł, ale za tą cenę to ja mam pół przegłuba
-chudy-, ja jeżeli kręcę w miejscu kierownicą to nic nie słychać i przegłub nie strzela.
To może to co innego
Tylko podczas ruszania gwałtownego, nie zależnie w którą stronę czy prosto czy w lewo czy w prawo.
Myślę właśnie by się przejechać do stacji kontroli pojazdów, przejechać lepiej przechnę auto na drugą stronę ulicy bo to tam
jak myślicie biorą kase za takie sprawdzenie
może po sąsiedzku nie ?:D [ Dodano: 2008-05-30, 16:42 ]
hmmm byłem w tej stacji kontroli pojazdów.. koszt zdjagnozowania usterki to 90 zł... po sąsiedzku 50 zł, ale za tą cenę to ja mam pół przegłuba

Golfisko sprzedane. Już powoli do bankructwa doprowadzało. Ulga totalna...
-

DaRu - Czytacz
- Posty: 64
- Dołączył(a): 20 gru 2007, o 20:54
- Lokalizacja: Konin
przegub sie sprawdza skrecasz na maxa kołami i powoli ruszasz do przodu lub do tyłu i bedzie wtedy słychać jak bedzie uszkodzony to bedzie takie strzelanie
Był Golf 3 GT 1.8ABS
Obecnie Seat Leon Top Sport 1.9TDI ARL 150PS
Obecnie Seat Leon Top Sport 1.9TDI ARL 150PS
- przemo
- Badacz tematu
- Posty: 173
- Dołączył(a): 28 lut 2008, o 01:44
- Lokalizacja: DBA
Nie, bo zrezygnowałem z tej usługi.
Przy skręcaniu w miejscu czy powoli nic mi nie stuka, tylko przy gwałtownym ruszaniu, czy to do przodu czy w lewo czy w prawo.. zawsze przy gwałtownym ruszaniu.
No i pojechałem do sklepu motoryzacyjnego i tłumacze mu no to mówi że na pewno będzie wewnętrzny. No ale zamin kupiłem tozobaczyłem auto od spodu no i w ogóle osłony nie było na tym wewnętrznym, cała rozszarpana i tylko kawałeczki zostały czy mocowaniu, no i kupiłem komplet.. czyli przegłub wewnętrzny z osłonami i z uszczelkami i z zabezpieczeniami i smarem i z jakąś podkładką, jutro będę się brał za to..
tylko nie wiem czy uda mi się to bez ściągania całkowicie półośki tej długiej.. ktoś może wie?? robił też przegłub wewnętrzny
Przy skręcaniu w miejscu czy powoli nic mi nie stuka, tylko przy gwałtownym ruszaniu, czy to do przodu czy w lewo czy w prawo.. zawsze przy gwałtownym ruszaniu.
No i pojechałem do sklepu motoryzacyjnego i tłumacze mu no to mówi że na pewno będzie wewnętrzny. No ale zamin kupiłem tozobaczyłem auto od spodu no i w ogóle osłony nie było na tym wewnętrznym, cała rozszarpana i tylko kawałeczki zostały czy mocowaniu, no i kupiłem komplet.. czyli przegłub wewnętrzny z osłonami i z uszczelkami i z zabezpieczeniami i smarem i z jakąś podkładką, jutro będę się brał za to..
tylko nie wiem czy uda mi się to bez ściągania całkowicie półośki tej długiej.. ktoś może wie?? robił też przegłub wewnętrzny

Golfisko sprzedane. Już powoli do bankructwa doprowadzało. Ulga totalna...
-

DaRu - Czytacz
- Posty: 64
- Dołączył(a): 20 gru 2007, o 20:54
- Lokalizacja: Konin
powinno dac rade bez wyjmowania calosci, jezeli bedziesz robil z kanalu lub podnosnika hydraulicznego. jezeli nie to raczej radze wyjac calosc, bedziesz mial wszystko na wierzchu, jasne i przejzyste. poza tym jest tam pod dluzsza polosia taka poduszka ktora w razie urwania sie polosi lub rozpiecia przegubu nie pozwala na opadniecie polosi na nawierzchnie, mozna ja odkrecic jezeli dasz rade, jezeli nie, to jednak radze wyjac....
- mat
- Czytacz
- Posty: 55
- Dołączył(a): 31 gru 2007, o 15:19
- Lokalizacja: TSK
Ok. Dzięki
ale dziś o 14 jak skończyłem prace od razu się za to wziąłem.
Zrobiłem to bez odkręcania półośki, tak jak było wszystko, no i oczywiście odkręciłem ten kawał metalu bo przeszkadzało.
Z okręceniem do okola tych 6 śrub z przeguba wewnętrznego nie było problemu,
Problem było tylko przy zdejmowaniu zabezpieczenia bo nie było dostępu jak go zdjąć no i jakoś podważyłem małym śrubokrętem i przekręcałem półoś i jakoś ściągnąłem.
No i już z górki, ściągnięcie starego przeguba, zszedł szybko lekko tylko pukłem młotkiem, potem, zdjęcie rozwalonej gumy, tzn tego skrawka co jest najwęższy. potem wyczyszczenie wszystkiego ze starego i brudnego z dodatkiem piachu i błota smaru
Potem założenie nowej gumowej osłony, podkładka no i przegub. Ale pierw smar. Musiałem go nabić bo już tak łatwo nie wchodził. Do nabijania potrzebowałem drugiej osoby, trzeba było nabijać od góry silnika jakaś długą cieńką rurką, a osoba na dole trzmała rurkę by nie uderzyć w kulki czy coś.
No i kolejny problem to znów to zabezpieczenie, ciężko było ale poszło.. no i już prawie koniec, czyli smaru i skręcamy, no i uszczelki które były w komplecie przykleić trzeba było
No i jazda próbna.. puka nadal puka, ale już mniej, więc było ok, ale dół bo myślałem że jeszcze do wymiany przegub zewnętrzny, no i co się okazało to mi pukała obejma którą skręcony jest tłumik środkowy z katalizatorem, pukały mi śruby odstające o tą blache podtrzymującą.
Mam nadzieje że kasy nie wydałem na marne na ten przegub i że to też w tym leżała wina,
ZObaczymy jak to wyjdzie w praktyce czy coś jeszcze bedzie pukać..
ale dziś o 14 jak skończyłem prace od razu się za to wziąłem.
Zrobiłem to bez odkręcania półośki, tak jak było wszystko, no i oczywiście odkręciłem ten kawał metalu bo przeszkadzało.
Z okręceniem do okola tych 6 śrub z przeguba wewnętrznego nie było problemu,
Problem było tylko przy zdejmowaniu zabezpieczenia bo nie było dostępu jak go zdjąć no i jakoś podważyłem małym śrubokrętem i przekręcałem półoś i jakoś ściągnąłem.
No i już z górki, ściągnięcie starego przeguba, zszedł szybko lekko tylko pukłem młotkiem, potem, zdjęcie rozwalonej gumy, tzn tego skrawka co jest najwęższy. potem wyczyszczenie wszystkiego ze starego i brudnego z dodatkiem piachu i błota smaru
Potem założenie nowej gumowej osłony, podkładka no i przegub. Ale pierw smar. Musiałem go nabić bo już tak łatwo nie wchodził. Do nabijania potrzebowałem drugiej osoby, trzeba było nabijać od góry silnika jakaś długą cieńką rurką, a osoba na dole trzmała rurkę by nie uderzyć w kulki czy coś.
No i kolejny problem to znów to zabezpieczenie, ciężko było ale poszło.. no i już prawie koniec, czyli smaru i skręcamy, no i uszczelki które były w komplecie przykleić trzeba było
No i jazda próbna.. puka nadal puka, ale już mniej, więc było ok, ale dół bo myślałem że jeszcze do wymiany przegub zewnętrzny, no i co się okazało to mi pukała obejma którą skręcony jest tłumik środkowy z katalizatorem, pukały mi śruby odstające o tą blache podtrzymującą.
Mam nadzieje że kasy nie wydałem na marne na ten przegub i że to też w tym leżała wina,
ZObaczymy jak to wyjdzie w praktyce czy coś jeszcze bedzie pukać..
Golfisko sprzedane. Już powoli do bankructwa doprowadzało. Ulga totalna...
-

DaRu - Czytacz
- Posty: 64
- Dołączył(a): 20 gru 2007, o 20:54
- Lokalizacja: Konin
Posty: 8
• Strona 1 z 1
Powrót do Napęd i skrzynia biegów
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości
jak ja jezdze to nie kasuja i nie powinni kasowac..przeciez biora kase co roku za przeglad...ale co wyszło???przegub???