Coś zgrzyta.

Wszystkie elementach układu napędowego i skrzyni biegów.

Moderator: Moderator

Coś zgrzyta.

Postprzez KazikGold » 24 mar 2009, o 11:33

Witam,
Nie mam zielonego pojęcia czy ktoś miał już ten problem i umieścił go na forum dlatego jeżeli był to prosze o wyrozumiałość.

Problem to:
Odpalam silnik wszystko ok.
Wrzucam bieg 1 i wszystko ok.
Chce ruszyć powoli(nawet bardzo powoli) i jest wszystko ok.
Chce ruszyć trochę szybciej(bo toczyć się od 0 do 30 w nie wiadomo ile to nie mam ochoty ;p) i tu się pojawia takie zgrzytanie. Wcześniej myślałem że to wina tłumika (ocieranie o podłoże,asfalt.) Jednak to nie to. To zgrzytanie czuć pod nogami jedynie kierowcy w zasadzie to pod pedałami lub nawet jeszcze bliżej silnika, tak jakby coś było z napędem.) Takie zgrzytanie pojawia się gdy szybciej ruszam z jedynki i dwójki na trójce gdy wcisne w pedał to tylka regularnie co chwile słychać zgrzyt bardzo krótki prawi jak pukanie. Jeżeli chodzi o jazde powoli to nic, zero hałasu. Można jeździć i nic nie czuć ani nie słychać.

Prosze o pomoc. Może ktoś wie co to może być.
Pozdrawiam.
KazikGold
Czytacz
 
Posty: 65
Dołączył(a): 25 lis 2008, o 15:52
Lokalizacja: 4kl

Coś zgrzyta.

 

Postprzez marcinkoz2910 » 24 mar 2009, o 16:56

To może być przegub ale trzeba sprawdzić czy ten przy skrzyni czy przy kole... sprawdź czy nie masz wycieków smaru z gumowych osłon przegubów
Avatar użytkownika
marcinkoz2910
Members
 
Posty: 4293
Dołączył(a): 20 lip 2008, o 15:16
Lokalizacja: Pogórze /k. Skoczowa

Postprzez Stefański » 24 mar 2009, o 17:08

Tak jak pisał marcinkoz2910, 100% to przegub. Miałem to samo. U mnie pomogło po prostu dokręcenie go.
Avatar użytkownika
Stefański
Czytacz
 
Posty: 129
Dołączył(a): 1 gru 2008, o 19:47
Lokalizacja: Nysa

Postprzez KazikGold » 25 mar 2009, o 12:13

Dzięki Wielkie Panowie! :) Teraz tylko czas sprawdzić. Ale hmm.. nie ma to jak być początkującym użytkownikiem i niewiedzieć gdzie to dokładnie sie znajduje :oops: :P xD
Byłbym wdzięczny za jakieś zdjęcia lub chociaż opis słowny w miare taki abym skumał ale aby osoba pisząca nie miała dużo roboty :) :roll:

Dziękuje z góry.

Pozdrawiam. :-P
KazikGold
Czytacz
 
Posty: 65
Dołączył(a): 25 lis 2008, o 15:52
Lokalizacja: 4kl

Postprzez marcinkoz2910 » 25 mar 2009, o 13:58

Przeguby przy skrzyni na żółto są zaznaczone i one mają tam śruby na torxy
Przeguby przy kołach na czerwono są zaznaczone ale za bardzo nie znam ich budowy bo jeszcze z nimi nie grzebałem ale z tego co mi wiadomo to jak to jest ich wina to się je wymienia

Obrazek
Avatar użytkownika
marcinkoz2910
Members
 
Posty: 4293
Dołączył(a): 20 lip 2008, o 15:16
Lokalizacja: Pogórze /k. Skoczowa

Postprzez KazikGold » 25 mar 2009, o 20:55

Dzięki za foto, trochę przeglądałem, gdzieś nawet znalazłem taką jakby instrukcje jak to wymienić ;] Wezme kumpla który się trochę zna i się wymieni ;] Ale nurtuje mnie jeszcze jedna sprawa. Ile na tym można jeździć i co się stanie gdy zostanie zepsute do końca. W aktualnej chwili fundusze 0 i trzeba czekac do wypłaty dlatego nie wiem czy jeździć czy przeżucić się na autobus co było by czymś strasznym :( :wstyd:

Daje pomógł Bo pomoc jest na prawde duża.
Mój Golfik :D

Podziwiać,ale nie dotykac ;p
KazikGold
Czytacz
 
Posty: 65
Dołączył(a): 25 lis 2008, o 15:52
Lokalizacja: 4kl

Postprzez Stefański » 25 mar 2009, o 22:14

KazikGold napisał(a):Ile na tym można jeździć

ile jeszcze na tym pojeździsz to nikt nie wie bo nie wiadomo w jakim stopniu masz to zużyte
KazikGold napisał(a):co się stanie gdy zostanie zepsute do końca.

w moim przypadku było tak że auto po prostu się zatrzymało a jak wbiłem 1 i puściłem sprzęgło to czułem pod nogami stukanie. musiałem zepchać auto na pobocze (fajne uczucie jak wszyscy na ciebie patrzą jak pchasz fure a inni jeszcze trąbią zamiast ci pomóc) potem trzeba było jechać po lawete i przywieźć goferka do domu.
A więc jeśli chcesz uniknąć podobnej przygody radze jak najszybciej to zrobić, ja miałem to szczęście że przeguby się rozleciały jak jechałem jakieś 20km/h ale może się to też stać jak będziesz leciał o wiele szybciej i skutki mogą być o wiele bardziej nieprzyjemne
Avatar użytkownika
Stefański
Czytacz
 
Posty: 129
Dołączył(a): 1 gru 2008, o 19:47
Lokalizacja: Nysa

Postprzez marcinkoz2910 » 25 mar 2009, o 22:43

Stefański, tak masz rację bo jak wyskoczy przegub czy co to się tam z nim stanie to wkład różnicowy będzie myślał że jedno koło jest w powietrzu i nie ruszysz z miejsca (stąd to stukanie o którym pisze kolega bo będzie się zazębiać ale nie pociągnie)

Jak długo? Tego nikt nie powie może 1h może 5h może tydzień może miesiąc. Nie wiadomo kiedy puści
Avatar użytkownika
marcinkoz2910
Members
 
Posty: 4293
Dołączył(a): 20 lip 2008, o 15:16
Lokalizacja: Pogórze /k. Skoczowa

Postprzez KazikGold » 25 mar 2009, o 23:39

Stefański napisał(a):w moim przypadku było tak że auto po prostu się zatrzymało


Czyli przy wyższej prędkości może być nagłe hamowanie czy moze po prostu toczenie się samochodu do zera i nie móc ruszenia z miejsca, tak jak w Twoim przypadku?
Nie wiem czy bać się jeździć czy nie xD
KazikGold
Czytacz
 
Posty: 65
Dołączył(a): 25 lis 2008, o 15:52
Lokalizacja: 4kl

Postprzez Stefański » 26 mar 2009, o 09:11

Ja miałem tak że strzeliły przeguby przy kołach. najpierw jden się rozleciał a potem auto lekko przyhamowało i mechanizm różnicowy na żywca wyrwał drygi przegub i zostałem bez napędu i bez możliwości skręcania
Avatar użytkownika
Stefański
Czytacz
 
Posty: 129
Dołączył(a): 1 gru 2008, o 19:47
Lokalizacja: Nysa

Postprzez seb » 26 mar 2009, o 09:27

KazikGold napisał(a):
Stefański napisał(a):w moim przypadku było tak że auto po prostu się zatrzymało


Czyli przy wyższej prędkości może być nagłe hamowanie czy moze po prostu toczenie się samochodu do zera i nie móc ruszenia z miejsca, tak jak w Twoim przypadku?
Nie wiem czy bać się jeździć czy nie xD
uszanuj swoje i innych bezpieczenstwo, nikt nie przewidzi co sie stanie z tym przegubem, najlepiej wymienic i zapomniec ze bylo popsute, PRZEGUBY BEDA CI "STRZELAC" JAK BEDZIESZ RUSZAL NA SKRECONYCH KOLACH to jeszcze jedna wskazowka. Napisales ze wezmiesz kumpla ktory sie troche zna.... doloz kasy i jedz do mechanika niech Ci to zrobi dobrze. pozdrawiam
seb
 

Postprzez KazikGold » 26 mar 2009, o 19:43

Dzięki za odpowiedź, Temat do zamknięcia. :cisza:
Mój Golfik :D

Podziwiać,ale nie dotykac ;p
KazikGold
Czytacz
 
Posty: 65
Dołączył(a): 25 lis 2008, o 15:52
Lokalizacja: 4kl


- - -



Powrót do Napęd i skrzynia biegów

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości