Moderator: Moderator
Posty: 33
• Strona 2 z 3 • 1, 2, 3
Slyszalem ze nie opłaca sie naprawiac, lepiej kupic druga po kapitalnym remoncie. Moze jednak lepiej skusic sie na wymiane na manuala. Najgorsze jest to ze nie moge sprawdzic stanu oleju w skrzyni bo brak bagnetu. Najgorsze jest to ze ostatnio zaczol mi b duzo palic, przy b delikatnej jezdzie do 100 km/h pali mi 6,5 litra w trasie po 200km, a w miscie prawie 10 litr. Ma tez dziwny objaw jak przekricze 3500 obr przy wyprzedzaniu to przy kolejnej probie juz nie chce wejsc nawet na 2500 obr, pedal nawet jak dalbym do podlogi, wymienilem filtr paliwa bo myslalem ze pomoze ale nic sie nie zmienilo. Jak wylacze silnik to ponownym uruchomieniu jest wszystko ok do poki nie wejde poza 3500 obr. . Bylem na kompku to wyszlo tylko sporadyczny bład przepływomierza.
Z gory dziek ja jakies podpowiedzi
Z gory dziek ja jakies podpowiedzi
- rafal falkowski
- Berbeć
- Posty: 2
- Dołączył(a): 2 sty 2008, o 21:54
- Lokalizacja: Brodnica
Witam!
Rok temu kupilem pierwsze auto - golf 3
z automatyczna skrzynia. Jak dla mnie same zalety - idealne na korki w Krakowie, przy ruszaniu pod górkę nie cofa się, przy wyprzedzaniu wystarczy wcisnąć gaz i pięknie przyspiesza, jedna ręka i lewa noga zawsze wolna
Osobiście polecam!
Rok temu kupilem pierwsze auto - golf 3
z automatyczna skrzynia. Jak dla mnie same zalety - idealne na korki w Krakowie, przy ruszaniu pod górkę nie cofa się, przy wyprzedzaniu wystarczy wcisnąć gaz i pięknie przyspiesza, jedna ręka i lewa noga zawsze wolna
Osobiście polecam!- marioho
- Berbeć
- Posty: 3
- Dołączył(a): 14 sty 2008, o 20:26
- Lokalizacja: Kraków
Witam.
Tak czytam o starych dziadkach i kobietach względem automatu.
Nie mogłem się oprzeć i nie napisać tego:
Chcesz mieć auto do robienia pisków opon to kup manual.
Szukasz auta do wygodnej i bezpiecznej jazdy kup automat.
A co do zbierania się itd to testowaliśmy golfa autmata i manuala dla porównania.
Oba modele 1.9 TDI. I co
? Automat wygrał. Jest lepszy na starcie. Nie wiele, ale pozwala zostawić na jakies 10-15m w tyle manual.
Sam ma radochę jak widzę gości w BMW, którzy zostają na światłach, bo przemaglowanie biegów zabiera im za dużo czasu. hehe.
Co z tego ze naprawa więcej kosztuje jak manual szybciej pada przez czynnik ludzki.
Nie ma regółu w tym względzie. Jeżeli normalnie używasz i dbasz o zmianę oleju będzie śmigał i śmigał zarówno manual jak i automat.
Będziesz za ostro jeździł to i manual i automat padnie.
Osobiście 3 lata. Znajomy 5 lat ma automat i nic się z nim nie dzieje.
Dane testowe jakie zanotowaliśmy
0- 100 km/h - średnio 10,5s
Silnik 1.9 TDI 90KM
Opony 195/50/15
Spalanie:
Lato prędkości do 120 km/h średnia prędkość przyspieszania - 5,5-6 litra
Lato prędkości do 160 km/h jazda dynamiczna - 6-6,5 litra
Lato prędkości do 190 km/h autostrada - około 7 litra
Zima prędkości do 120 - 140 max km/h jada jak zimą - około 6,5 - 7 litra
I na koniec.
Automatem trzeba umieć jechać. To wcale nie jest takie proste jak się wydaje. A jak umiesz i znasz auto to możesz śmiało ostro pojeździć. Ja tam lubię ostro pocisnąć. Przez 5 lat śmigam co dzień przynajmniej 100 km do pracy. Bardzo sobie chwale automat. Wygoda, przyspieszanie, błyskawiczna redukcja biegów w sytuacjach podbramkowych. W pracy mam służbowy manual więc porównanie na bieżąco.
Mam nadzieje, że pomoże to komuś
pozdro
Tak czytam o starych dziadkach i kobietach względem automatu.
Nie mogłem się oprzeć i nie napisać tego:
Chcesz mieć auto do robienia pisków opon to kup manual.
Szukasz auta do wygodnej i bezpiecznej jazdy kup automat.
A co do zbierania się itd to testowaliśmy golfa autmata i manuala dla porównania.
Oba modele 1.9 TDI. I co
? Automat wygrał. Jest lepszy na starcie. Nie wiele, ale pozwala zostawić na jakies 10-15m w tyle manual.
Sam ma radochę jak widzę gości w BMW, którzy zostają na światłach, bo przemaglowanie biegów zabiera im za dużo czasu. hehe.
Co z tego ze naprawa więcej kosztuje jak manual szybciej pada przez czynnik ludzki.
Nie ma regółu w tym względzie. Jeżeli normalnie używasz i dbasz o zmianę oleju będzie śmigał i śmigał zarówno manual jak i automat.
Będziesz za ostro jeździł to i manual i automat padnie.
Osobiście 3 lata. Znajomy 5 lat ma automat i nic się z nim nie dzieje.
Dane testowe jakie zanotowaliśmy
0- 100 km/h - średnio 10,5s
Silnik 1.9 TDI 90KM
Opony 195/50/15
Spalanie:
Lato prędkości do 120 km/h średnia prędkość przyspieszania - 5,5-6 litra
Lato prędkości do 160 km/h jazda dynamiczna - 6-6,5 litra
Lato prędkości do 190 km/h autostrada - około 7 litra
Zima prędkości do 120 - 140 max km/h jada jak zimą - około 6,5 - 7 litra
I na koniec.
Automatem trzeba umieć jechać. To wcale nie jest takie proste jak się wydaje. A jak umiesz i znasz auto to możesz śmiało ostro pojeździć. Ja tam lubię ostro pocisnąć. Przez 5 lat śmigam co dzień przynajmniej 100 km do pracy. Bardzo sobie chwale automat. Wygoda, przyspieszanie, błyskawiczna redukcja biegów w sytuacjach podbramkowych. W pracy mam służbowy manual więc porównanie na bieżąco.
Mam nadzieje, że pomoże to komuś
pozdro
- cotvi
- Berbeć
- Posty: 4
- Dołączył(a): 4 cze 2008, o 09:48
- Lokalizacja: Katowice
zgadzam sie z kolega stingeros.. nie ma to jak zmiana biegow, poza tym lubie przed zakretem zredukowac bieg i ladnie w niego wjechac
jezeli mialbym jakiegos wieszego sedana to moze byc chcial automat chociaz pewnie na wyposazeniu mialby tez tempomat i w czasie jazdy calkiem by mi sie nudzilo... wygrywa manual 
jezeli mialbym jakiegos wieszego sedana to moze byc chcial automat chociaz pewnie na wyposazeniu mialby tez tempomat i w czasie jazdy calkiem by mi sie nudzilo... wygrywa manual 
-

pawel_ns - Members
- Posty: 1020
- Dołączył(a): 7 sty 2008, o 12:16
- Lokalizacja: Nowy Sącz
Widzę temat gorący
Każdy ma prawo wyboru
Opisałem mój punkt widzenia żeby dyskusja nad wyborem była pełniejsza, a nie tylko wypowiedzi kolegów od manuala, którzy automatem nie jechali albo jechali 1 w życiu.
W stanach miałem okazje pobrykać różnymi furami z automatem, w Polsce tez automat i manual wiec mam szerokie porównanie możliwości.
Czy manual jest niebezpieczny ?
Odp. zależy kto go używa. W niemczech np. jest rozróżnienie w przyznawaniu prawa jazdy. Jeżeli ktoś ma spory problem z nauką koordynacji z manualem może zrobić tylko na automat. Nie widzieliście nigdy jak kobieta zmienia biegi i nie patrzy na ulice tylko na skrzynie
? W automacie nie patrzy bo nie musi. Więc patrząc na to pod aspektem bezpieczeństwa obstawiam automat.
Wyprzedzanie i redukcja.
Odp. Proszę bardzo. Albo kickdown albo redukcja manetką w czasie jazdy. Jeżeli obroty są niebezpieczne dla zmiany biegu to komputer nie zmieni. Więc na upartego tez można żyłować silnik operując manetką jak się chce i wymuszając biegi. Kwestia umiejętności. Wszystko się da.
Ja nie wiem w Polsce to jakiś stereotyp chyba jest automatu.
W stanach jakieś 70% to automaty. I nie jakieś tam fury dla babć. Od terenowych po sportowe.
Pomijam jakieś limuzyny jak mercedesy i BMW.
Pasat 5 jak się nie mylę. Skrzynia automat, prędkość zmiany biegów 0.2sek, spalanie mniejsze niż manual. To kurna jak w F1 osiągi.
Każdy ma prawo wyboru
Opisałem mój punkt widzenia żeby dyskusja nad wyborem była pełniejsza, a nie tylko wypowiedzi kolegów od manuala, którzy automatem nie jechali albo jechali 1 w życiu.
W stanach miałem okazje pobrykać różnymi furami z automatem, w Polsce tez automat i manual wiec mam szerokie porównanie możliwości.
Czy manual jest niebezpieczny ?
Odp. zależy kto go używa. W niemczech np. jest rozróżnienie w przyznawaniu prawa jazdy. Jeżeli ktoś ma spory problem z nauką koordynacji z manualem może zrobić tylko na automat. Nie widzieliście nigdy jak kobieta zmienia biegi i nie patrzy na ulice tylko na skrzynie
? W automacie nie patrzy bo nie musi. Więc patrząc na to pod aspektem bezpieczeństwa obstawiam automat.
Wyprzedzanie i redukcja.
Odp. Proszę bardzo. Albo kickdown albo redukcja manetką w czasie jazdy. Jeżeli obroty są niebezpieczne dla zmiany biegu to komputer nie zmieni. Więc na upartego tez można żyłować silnik operując manetką jak się chce i wymuszając biegi. Kwestia umiejętności. Wszystko się da.
Ja nie wiem w Polsce to jakiś stereotyp chyba jest automatu.
W stanach jakieś 70% to automaty. I nie jakieś tam fury dla babć. Od terenowych po sportowe.
Pomijam jakieś limuzyny jak mercedesy i BMW.
Pasat 5 jak się nie mylę. Skrzynia automat, prędkość zmiany biegów 0.2sek, spalanie mniejsze niż manual. To kurna jak w F1 osiągi.
- cotvi
- Berbeć
- Posty: 4
- Dołączył(a): 4 cze 2008, o 09:48
- Lokalizacja: Katowice
Moim zdanie jeśli ktoś źle mówi o automacie to po porostu nie jeździł nim. Owszem automat w Golfiku może nie sprawiać przyjemności z jazdy ponieważ pojemność silnika jest za mała. Często jeżdzę VW Touarekiem szefa 3.0 TDI 225KM automatem tiptronikiem i powiem że frajda jest niesamowita.Wciskasz pedał i to jedzie, nie ma mowy o jakichś zamułach czy szarpaniu przy zmianie biegów,czysta moc. Nowoczesne automat to super sprawa i ja przy zakupie nowego auta nawet bym się nie zastanawiał tylko wybrał bym automat oczywiści pojemność silnika musi być powyżej 3,0L.
-maciek22-
- maciek22
- Berbeć
- Posty: 12
- Dołączył(a): 8 sty 2008, o 11:40
- Lokalizacja: Toruń - obecnie
ale kolega jointano nie mowi o kupnie nowego auta tylko o kupnie golfa 3 a to nowe auto nie jest. mialem okazje jedziec volvo S80 w automacie i nissanem maxima w automacie oba te auta mialy 3 litrowe silniki, owszem wygoda jest, ale nic poza tym. moim zdaniem manualna jest lepsza, mozna wiecej z auta wycisnac, przykladem sa wyscigi WRC, czy widzieliscie tam jakiegos kierowce ktory jezdzi w automacie??
nie 
nie 
-

klanhker - Badacz tematu
- Posty: 156
- Dołączył(a): 1 lis 2007, o 16:38
- Lokalizacja: TK
Powrót do Napęd i skrzynia biegów
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

