. Otóż odjeżdżałem od kolegi( ciasnota taka, że masakra) i jedynym sposobem na wyjechanie jest tyłem. Cofałem tak z 50 metrów i na samym końcu drogi przy skręcie zahaczyłem o ten słupek, którego w ogule nie widziałem, bo już ciemno było. To że lampa się stłukła to pikuś, ale ta blacha pod lampą się wgniotła, zderzak cały nic się nie stało. No i takie pytanie mam czy uda mi się to jakoś wyklepać samemu, czy lepiej to oddać? Tylko aktualnie mój budżet jest ograniczony, a właściwie go nie ma;DModerator: Moderator
Posty: 11
• Strona 1 z 1
Wgnieciona blacha pod lewą tylną lampą
Witam, miałem dziś niemiły kontakt z niewidzialnym słupkiem
. Otóż odjeżdżałem od kolegi( ciasnota taka, że masakra) i jedynym sposobem na wyjechanie jest tyłem. Cofałem tak z 50 metrów i na samym końcu drogi przy skręcie zahaczyłem o ten słupek, którego w ogule nie widziałem, bo już ciemno było. To że lampa się stłukła to pikuś, ale ta blacha pod lampą się wgniotła, zderzak cały nic się nie stało. No i takie pytanie mam czy uda mi się to jakoś wyklepać samemu, czy lepiej to oddać? Tylko aktualnie mój budżet jest ograniczony, a właściwie go nie ma;D
. Otóż odjeżdżałem od kolegi( ciasnota taka, że masakra) i jedynym sposobem na wyjechanie jest tyłem. Cofałem tak z 50 metrów i na samym końcu drogi przy skręcie zahaczyłem o ten słupek, którego w ogule nie widziałem, bo już ciemno było. To że lampa się stłukła to pikuś, ale ta blacha pod lampą się wgniotła, zderzak cały nic się nie stało. No i takie pytanie mam czy uda mi się to jakoś wyklepać samemu, czy lepiej to oddać? Tylko aktualnie mój budżet jest ograniczony, a właściwie go nie ma;D-

Toowi25 - Czytacz
- Posty: 65
- Dołączył(a): 21 cze 2013, o 14:45
- Lokalizacja: Nowy Sącz
Daj fotki bo jak mamy ocenić, a sposób naprawy od ciebie zależy, jeśli chcesz porządnie to blacharz lakiernik bo sam porządnie nie pomalujesz, a ponadto różnie się może okazać po zdjęciu zderzaka co się pod nim stało.
Ostatnio edytowano 9 paź 2013, o 09:42 przez pablomed, łącznie edytowano 1 raz
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
jak na moje oko to musisz zdjac to lampe i w środku bagarznika wyjac te osłony z tej strony i mysle ze sam dasz rady to wyklepac drewniany klocek młotek i jedziesz
ewentualnie potem troche szpachla zaciagnąc
ewentualnie potem troche szpachla zaciagnąc-

MateuszVW - Czytacz
- Posty: 142
- Dołączył(a): 27 sty 2013, o 16:02
- Lokalizacja: Zambrów
No ona tylko jest wgnieciona w środek i właśnie się zastanawiam, żeby to wyklepać jutro, bo nie pokrzywiona jest ani nic tylko tam pękła co widać na zdjęciu, trzeba by było szpachlą z jednej i drugiej strony żeby woda nie podchodziła, a co do lakieru potem żeby to jakoś pomalować to jakim sposobem dobrać kolor, jest jakiś miernik albo coś żeby odcień bardzo nie odstawał?
-

Toowi25 - Czytacz
- Posty: 65
- Dołączył(a): 21 cze 2013, o 14:45
- Lokalizacja: Nowy Sącz
Toowi25, co ty kilaknaście ml ci potrzeba, zamówisz najmniejsza ilość jaką się da. Na allegro sprzedają takie małe kompletne zestawy do zaprawek, zamówisz po kodzie lakieru. W normalnym sklepie z farbami musisz się dopytać, u mnie oferują 100 ml nabite w aerosol.
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
No dziś to próbowałem coś kombinować, ale raczej ciężko będzie samemu, jak sie nie ma z tym styczności, bo cały ten prostokąt blachy co jest pod lampą, jest wgnieciony o jakieś 1-1.5cm, więc trzeba będzie całość to wyciągnąć. Nie wiecie ile takie coś by kosztowało u jakiegoś miejscowego blacharza?
-

Toowi25 - Czytacz
- Posty: 65
- Dołączył(a): 21 cze 2013, o 14:45
- Lokalizacja: Nowy Sącz
ceny sa tak różne że niema co przewidywać. Mój znajomy blacharz zrobiłby mi to z malowaniem za stówkę, w droższym zakładzie mogą zawołać 300-400 zeta a jak się okaże że nie da się wyklepać i trzeba spawać to nawet więcej. Jedź i spytaj.
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
Posty: 11
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości





