Tymczasowa naprawa progów do wiosny

Wszystkie informacje o elementach nadwozia

Moderator: Moderator

Tymczasowa naprawa progów do wiosny

Postprzez duszekwg » 9 sty 2013, o 11:08

Witam,
dzisiaj po wjeździe do garażu jak zwykle omiatałem sobie śnieg zgromadzony na nadkolach i progach (taka ciapa na drodze że wszystko się wszędzie łapie). Nooo i w pewnym momencie odpadł mi taki 4-5cm szerokości 2,5cm wysokości kawałek progu, teraz jest tam dziura. Kupując auto wiedziałem że progi są do roboty, bo w dwóch miejscach miały zaklejone obszary taka jakby papa/włóknem jakimś? O.o Z tym, że miałem nadzieję że do wiosny to przeżyje, ale jest inaczej.
Ma ktoś może jakiś tymczasowy sposób zabezpieczenia tej dziury w progu? Zimę jeszcze chce przekulać na tym co jest, byle by tylko wody tam się nie dostawało, a w marcu albo kwietniu już wymiana.

Orientacyjnie zamieszczam zdjęcie (później ewentualnie zrobię dokładne co i jak):
- kolor czerwony miejsce opisywanego problemu,
- kolor niebieski, takie coś na progu przyklejone mam.


Pozdrawiam :)
duszekwg
Berbeć
 
Posty: 18
Dołączył(a): 28 paź 2012, o 12:24
Lokalizacja: WG

Tymczasowa naprawa progów do wiosny

 

Postprzez Paweu » 9 sty 2013, o 11:36

żywica i włókno... + jakaś ciemna farba w szpreju...i nie ma bata. jak dobrze położysz to wytrzymie...
Avatar użytkownika
Paweu
Members
 
Posty: 4281
Dołączył(a): 6 maja 2011, o 17:34
Rocznik: 1111
Silnik: 0.8
Paliwo: CNG
Nadwozie: cabrio

Postprzez duszekwg » 9 sty 2013, o 12:06

Szukałem i parę osób właśnie naprawiało tak progi, ale czy sprawdzi się to w przypadku takiej dziury? No zobaczymy :)
Znalazłem taki tutorial: http://forum.samnaprawiam.com/naprawa-progow-zywica-z-wloknem-szklanym-vt4377.htm

No i najważniejsze, szukałem po allegro orientacyjnie jak wygląda to włókno i żywica, bo kupować bede na miejscu w sklepie. Włókno spoko, tylko teraz jaką tą żywice? One są w tubkach jak silikon czy w formie jakiejś mazi w puszcze jak kremy? xD
Któryś producent godniejszy zaufania czy bez różnicy? :)
Planuję tak, żeby jutro już zgromadzić potrzebny materiał i zrobić to na spokojnie, póki nie muszę nigdzie jechać. :)
duszekwg
Berbeć
 
Posty: 18
Dołączył(a): 28 paź 2012, o 12:24
Lokalizacja: WG

Postprzez Paweu » 9 sty 2013, o 12:28

duszekwg napisał(a):Włókno spoko, tylko teraz jaką tą żywice? One są w tubkach jak silikon czy w formie jakiejś mazi w puszcze jak kremy? xD


Ciepło Ciepło... ;-)

Idziesz do sklepu gdzie trudnią się handlem farbami i lakierami samochodowymi.. tam wręcz muszą mieć takie nazwałbym to zestawy naprawcze... Wszystko w pakiecie powinno być. A cena... Ja tam chyba z 30-50 zł wydałem...
Jako rozwiązanie tymczasowe się sprawdzi jak najbardziej

duszekwg napisał(a):Szukałem i parę osób właśnie naprawiało tak progi, ale czy sprawdzi się to w przypadku takiej dziury?


A czemu miałoby się nie sprawdzić. ;p
Dokleisz kawałek... chwilę odczekasz by żywica wraz z włóknem stwardniały i dalej kawałek i znowu... dasz rade. ;p
Avatar użytkownika
Paweu
Members
 
Posty: 4281
Dołączył(a): 6 maja 2011, o 17:34
Rocznik: 1111
Silnik: 0.8
Paliwo: CNG
Nadwozie: cabrio

Postprzez duszekwg » 9 sty 2013, o 13:27

Wyskoczyłem na szybko zrobić parę foto dla dokładnego zobrazowania problemu :)
Aż wstyd pokazywać :-D

Poprzedni właściciel zastosował takie coś w jednym miejscu:


Ja natomiast borykam się teraz z tym:


Progi ewidentnie do wymiany bo jednak się zapuściły syfem ;]
Tylko teraz jak bede to łatać to oderwać do końca w dół blache od tej dziury? Bo chodzi luźno.
Jakiej grubości papierem oczyścić okolice robocze? Chyba że to bez różnicy :) No i jak już się za to zabiore to planuje poprawić poprzedniego właściciela i po bokach gdzie odstaje też przejechać żeby uszczelnić jako tako :/ Prowizorka póki co jakaś musi być :)
duszekwg
Berbeć
 
Posty: 18
Dołączył(a): 28 paź 2012, o 12:24
Lokalizacja: WG

Postprzez Paweu » 9 sty 2013, o 13:53

duszekwg napisał(a):Progi ewidentnie do wymiany bo jednak się zapuściły syfem
Tylko teraz jak bede to łatać to oderwać do końca w dół blache od tej dziury? Bo chodzi luźno.
Jakiej grubości papierem oczyścić okolice robocze? Chyba że to bez różnicy


Ewidentnie to ty nie masz już progów... :hyhy:

Nie przesadź tam z odrywaniem co byś miał do czego włókno przykleić...
Zdrapać troche tej farby czy co to tam jest... co by się to jakotako trzymało.
Avatar użytkownika
Paweu
Members
 
Posty: 4281
Dołączył(a): 6 maja 2011, o 17:34
Rocznik: 1111
Silnik: 0.8
Paliwo: CNG
Nadwozie: cabrio

Postprzez Opik » 9 sty 2013, o 13:55

Stary, progów to Ty nie masz ;) Ale jak się postarasz to jest to do zrobienia, że do wiosny wystarczy:

- żywica Novol taka w pomarańczowym opakowaniu (ok 30zł/litr)
- maty szklane generalnie jakie nie weźmiesz będzie dobrze, ale ja polecam te z Novola. Weź na początek najgrubszą, a im bliżej na zewnątrz tym drobniejsze, będzie to sensowniej wyglądało. (najgrubsza koło 12zł, najcieńsza ok 9, jeszcze pośrednie dochodzą)

Jak wszystko podeschnie to nie baw się w żadną szpachlę, tylko tarcza ścierna na wiertarkę albo papier na klocka (nie, nie łazienkowego :P ) i jedziesz żeby to wygładzić. Na to farba w spreju, ciemny masz samochód więc powinno udać się coś dobrać ze sklepowych, jak nie to po prostu na czarno i tyle.

Możesz ten kawałek zostawić, zawsze to wygodniej będzie się matę układało niż na dziurze. Jak chcesz to zrobić na dwa miesiące powiedzmy, to nie ma co się bawić w oczyszczanie z rdzy, wywalasz te najgorzej chrupiące fragmenty, miejsca w których będzie żywica czyścisz z syfu, starego lakieru i nalotu, dobrze odtłuścić rozpuszczalnikiem i bierzesz się za lepienie
Avatar użytkownika
Opik
Members
 
Posty: 7058
Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
Lokalizacja: Lublin
Silnik: 2.0
Paliwo: PB+LPG
Nadwozie: 3-drzwiowe

Postprzez duszekwg » 10 sty 2013, o 13:46

No i zarobiona dziura, do jutra niech schnie a później szlif i kolor :)
Co prawda w sklepie u mnie nie był dostępny ten Novol ale sprzedawca polecił mi inny środek który jak mówi cieszy się powodzeniem wśród klientów. Mianowicie:


W skład wchodzi 242g żywicy, 8g utwardzacz, 0,25m2 maty szklanej.
Nie zużyłem wszystkiego, ale mam nadzieje że efekt jako taki będzie.

Po oczyszczeniu i odtłuszczeniu odpadło jeszcze trochę próchna:


A półprodukt (tak to chyba można nazwać :D) przedstawia się następująco:


Wygląda hardcorowo :D Ale mam nadzieję, że się uda. Jutro odetnę niepotrzebne rzeczy, delikatnie wyszlifuje i kolor :) Co wyjdzie zobaczymy, tymczasowo powinno wystarczyć, chociaż żeby nie było widać tej dziury :D

Aaaa... nałożyłem dwie warstwy maty jedna po drugiej, bo jedna była trochę lipka.
duszekwg
Berbeć
 
Posty: 18
Dołączył(a): 28 paź 2012, o 12:24
Lokalizacja: WG

Postprzez saszelqq » 10 sty 2013, o 15:56

Całkiem ładnie to wykonałeś, do wiosny powinno wytrzymać ;-)
Avatar użytkownika
saszelqq
Members
 
Posty: 2458
Dołączył(a): 28 lut 2012, o 00:09
Lokalizacja: Białystok
Rocznik: 1981
Silnik: 1.1 GG
Paliwo: PB+LPG
Nadwozie: 3-drzwiowe

Postprzez duszekwg » 11 sty 2013, o 00:37

Postanowiłem dzisiaj dokończyć moje wypociny :D Bo na jutro auto potrzebuje a przez noc wszystko się do końca zwiąże i wyschnie :) Lecimy...

Foto robione przed szlifowaniem i odtłuszczaniem, podczas odcinania niepotrzebnej maty:

Swoją drogą nieźle to stwardło i na początku miałem problem z wycięciem tego go wisiało, ale pomalutku po kawałku się udało :)

Efekt końcowy (po jednej warstwie lakieru w sprayu):

Jak na prowizorkę jestem zadowolony :) Wytrzyma do wiosny to super, nie to nowe zrobię xD

Trapi mnie tylko jedna sprawa, jak myślicie czy nakładać drugą warstwę lakieru czy to wystarczy? Wiadomo inaczej będzie się to prezentowało jak wyschnie. Tylko jak będe miał nakładać drugi raz kolor to najpierw przemyć to benzyną ekstrakcyjną i dopiero kolor czy już się nie bawić i zostawić tak jak jest? :D

Całkowity koszt operacji:
16zł - żywica+utwardzacz+mata szklana
10zł - materiały pomocnicze typu papier ścierny, pędzel, rękawiczki :D

Wszystkim bardzo dziękuję za podpowiedzi co,jak i z czym,
Pozdrawiam :D
duszekwg
Berbeć
 
Posty: 18
Dołączył(a): 28 paź 2012, o 12:24
Lokalizacja: WG

Postprzez gello1 » 11 sty 2013, o 00:50

duszekwg, nie wysilaj się co byś nie zrobił i tak odpryśnie. Te twoje progi to jest próchno i tam nie ma co ratować. Więc jakby nie załatał korozja dalej będzie postępować(utlenianie żelaza) i odpryśnie za jakiś czas . Swoją drogą jakbym miał kupić takiego golfa z takimi progami to wolałbym chyba kupić rower lub chodzić na piechotę. Ale nie traktuj tego osobiście. I tak należą ci się brawa za chęci pracy :super:
Avatar użytkownika
gello1
Gaduła
 
Posty: 723
Dołączył(a): 31 sie 2009, o 15:51
Lokalizacja: LKS

Postprzez witboy » 12 sty 2013, o 02:05

a ja myslalem ze pod progami plastikowymi mam slabo, a ja widze w porownaniu do cb to mam nowki progi... :-o dziwne ze tak progi wpiedzielaja jak niema dokladek .. bo rozumiem gt wersje gdzie sol itd wszystko pod plastikiem zostaje to korniki maja co jesc...

wyszlo nienajgorzej.. ale zrob to na wiosne u dobrego blacharza ew niech ci drzwi ogarnie u dolu bo babelki tez widze ze sie pojawily to zacznie drzwi jeszcze wpie....
Avatar użytkownika
witboy
Ekspert
 
Posty: 1914
Dołączył(a): 28 sie 2011, o 22:55
Lokalizacja: płock
Rocznik: 1993
Silnik: aaz
Paliwo: ON
Nadwozie: 3-drzwiowe


- - -



Powrót do Nadwozie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości