Szpachlowanie i produkty do tego potrzebne

Wszystkie informacje o elementach nadwozia

Moderator: Moderator

Szpachlowanie i produkty do tego potrzebne

Postprzez puma » 17 mar 2014, o 13:02

Witam
Wiem,że temat był już wałkowany ,ale może chociaż ktoś mi doradzi czy materiały które wymienie będą sie nadawać do naprawy blachy czy też nie. Mam rudzielca min. na klapie bagażnika i chciałem od tego zacząć walkę z rudzielcem. Trochę czytałem na ten temat ,ale są pewne sprzeczności między opiniami więc zapytam..

Potrzebuję
-odtłuszczacz (np.benzyne ekstrakcyjna ,odtłuszczacz do hamulców itp
-papier ścierny
-odrdzewiacz np Cortanin F,albo Brunox który też służy jako podkład podobno
-szpachle z utwardzaczem
-szpachelke
-papier wodny
-podkład pod lakier ,chyba akrylowy
-lakier z kolorem
-lakier bezbarwny
-szpachelke
To wszystko?
puma i wszystko jasne;)
Avatar użytkownika
puma
Badacz tematu
 
Posty: 182
Dołączył(a): 31 sty 2008, o 15:59
Lokalizacja: Dolnośląskie
Rocznik: 1994
Silnik: 1.6 ABU
Paliwo: PB
Nadwozie: 5-drzwiowe

Szpachlowanie i produkty do tego potrzebne

 

Postprzez strzelu » 17 mar 2014, o 18:39

pytanie z serii "za 5zł", masz kompresor i pistolet ? czy będziesz sprejami bardziej działał ?
strzelu
Badacz tematu
 
Posty: 190
Dołączył(a): 19 kwi 2008, o 11:55
Lokalizacja: Lublin

Postprzez fuqet1 » 17 mar 2014, o 21:31

Zapomniałeś o utwardzaczu do lakieru !!
P.S
jak masz akryl to ci nie jest potrzebny lakier bezbarwny ( wg mojej wiedzy)
Avatar użytkownika
fuqet1
Badacz tematu
 
Posty: 203
Dołączył(a): 30 maja 2011, o 21:41
Lokalizacja: Przasnysz
Rocznik: 94
Silnik: 1400 ABD
Paliwo: PB+LPG
Nadwozie: 3-drzwiowe

Postprzez puma » 18 mar 2014, o 00:31

Nie mam pistoletu...Sprejem będę działał
A papier ścierny zwykły i wodny o jakiej granulacji mam kupić?

[ Dodano: 2014-03-17, 23:46 ]
Czyli tak..
1.Najpierw za pomocą papieru ściernego pozbywamy się rdzy do gołej blachy szlifująć.
2.Odtłuszczamy np.benzyną ekstrakcyjną
3.Odrdzewiamy np. Cortaninem (podobno należy to przed szpachlowaniem zbyć wodą lub jakimś odtłuszczaczem)
4.Kładziemy szpachle
5.Docieramy za pomocą papieru wodnego i odtłuszczamy
6.Kładziemy podkłąd pod lakier
7.lakierujemy np. sprejem
Proszę ,mnie poprawić ,bo coś pewnie źle napisałem
puma i wszystko jasne;)
Avatar użytkownika
puma
Badacz tematu
 
Posty: 182
Dołączył(a): 31 sty 2008, o 15:59
Lokalizacja: Dolnośląskie
Rocznik: 1994
Silnik: 1.6 ABU
Paliwo: PB
Nadwozie: 5-drzwiowe

Postprzez strzelu » 18 mar 2014, o 07:52

kolego puma. Ja nie chcę Ciebie zniechęcać, ale daj sobie spokój z tym. Ile nie wydasz to wydasz na marne.

Szpachla pije wode to raz, a szpreje nie chronią przed wilgocią to dwa. Będzie to lepiej dla oka wyglądać, ale zemści się za jakiś czas. Pod tą szpachlą to Ci obcy ze rdzy wyrośnie.

Kortaniny itp. to też sobie odpuść. Ja już się bawiłem w cortanin f, brunox epoxy itp. i gów** to daje.

Jak chcesz mieć dobrze, to zachęcam do poszukania kolegi z kompresorem.
Wtedy na pw służę pomocą co i jak :). Ale ostrzegam, że tania taka zabawa nie jest. Jak masz małe miejsce do poprawy to nie ma sensu.

Przy odrobinie wprawy szprejami też dasz radę, ale wtedy nie baw się w szpachlę. Przynajmniej ja bym nie próbował. Proponuję tak:

1. bierzesz w łapkę szlifierkę kątową, kup sobie krążek włóknina ścierna i tym oczyść miejsca jak najlepiej. Do gołej blachy, żeby jak najmniej rudych, małych kropek zostało. Ręcznie nie dasz rady. Potem odłuszczasz benzyną, rozpuszczalnikiem. Co masz.
2. Kup podkład reaktywny za 25 zł np. novol, (dostaniesz razem z utwardzaczem, 200 ml podkładu i 200 ml utwardzacza). Mieszasz przed malowaniem w małym naczynku to 1:1, i pędzelkiem prosto na blachę. I tutaj ostrzegam źle się maluje pędzelkiem. Więc na spokojnie robisz dwie cienkie warstwy. Powoli, żeby wyschło i zakryło wszystko.
3. Kup spreje w kolor lakieru i sprej bezbarwny. W kolor lakieru najmniejszy jaki widziałem to chyba 25 zł kosztuje np. Motip. Bezbarwny to chyba z 10 zł taki mały też Motipa.

No i jak się domyślasz, po podkładzie reaktywnym, lecisz sprej w kolor auta też ze 2 warstwy i potem 2 warstwy bezbarwnego. I finito.

Jeśli masz głębokie wżery to nie wyjdzie równo, ale jakiś czas wytrzyma.
A i najważniejsze, jak skorzystasz z podkładu reaktywnego to nie używaj szpachli. Albo to albo to.

Drugi wariant to podkład epoksydowy zamiast reaktywnego. Różnica jest taka, że podkład epoksydowy nie gryzie się ze szpachlówką. Więc jak już chcesz szpachlować to tak samo czyścisz, odtłuszczasz, potem podkład epoksydowy, szpachla (szlifujesz aż będzie równo), na to znów p. epoksydowy, potem sprej w kolor i sprej bezbarwny :).

I jak już wyszlifujesz szpachlę to pamiętaj, możesz przedmuchać, przetrzeć suchą ścierką itd. ale nigdy po szpachli żadnej wody, ani benzyny, ani rozpuszczalnika.
strzelu
Badacz tematu
 
Posty: 190
Dołączył(a): 19 kwi 2008, o 11:55
Lokalizacja: Lublin

Postprzez puma » 18 mar 2014, o 11:56

Wielkie dzięki za porady :padam: Powiedź mi tylko jakiej gradacji mają być te papiery ścierne

[ Dodano: 2014-03-18, 11:32 ]
I po szpachlowaniu mam użyć papieru wodnego do wyrównania powierzchni?
puma i wszystko jasne;)
Avatar użytkownika
puma
Badacz tematu
 
Posty: 182
Dołączył(a): 31 sty 2008, o 15:59
Lokalizacja: Dolnośląskie
Rocznik: 1994
Silnik: 1.6 ABU
Paliwo: PB
Nadwozie: 5-drzwiowe

Postprzez strzelu » 18 mar 2014, o 14:03

http://www.youtube.com/watch?v=P4pY7VTN2bU - filmik 1, od razu mówię
środek od APP (ten na początku, działa tak samo jak cortanin czy brunox).

http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... b_q2Wzdi50 - filmik 2

obejrzyj oba to mam nadzieję rozjaśni Ci to horyzonty :). Tylko mówię polecam pod te szpreje podkład reaktywny albo epoksydowy/szpachla/epoksydowy.
Ta ich wizja, że same szpreje wytrzymają zimę i sól jest bardzo mocno optymistyczna.
strzelu
Badacz tematu
 
Posty: 190
Dołączył(a): 19 kwi 2008, o 11:55
Lokalizacja: Lublin

Postprzez przemo87 » 18 mar 2014, o 14:30

Kolega Strzelu bardzo dobrze Ci wszystko wyjaśnił :-) ja próbowałem sam malować klapę 2 lata temu i trzyma się jakoś, do speca nie warto z tym jeździć bo za rok i tak wyjdzie bąbel spod listwy nad rejestracją... więc kupiłem swój lakier po kodzie w mieszalni lakierów, ale w małym wiadereczku i do tego bezbarwny z utwardzaczem, do dziś za bardzo nie widać że było coś malowane... tylko podstawa to dobrze oczyścić!
Avatar użytkownika
przemo87
Badacz tematu
 
Posty: 158
Dołączył(a): 3 maja 2011, o 12:37
Lokalizacja: Radom-Wielogóra

Postprzez strzelu » 18 mar 2014, o 14:35

przemo87

po malowaniu kupujesz w takie miejsca masę poliuretanową np. bolla za 14 zł (w tubie jak sylikon, różne kolory). Zalepiasz jak plasteliną dziurki na wkręty po malowaniu (jak wszytko suche), czekasz aż podeschnie, ale nadal będzie elastyczne i w to wkręcasz śrubki :). JAK W MASŁO :D

Jak dobrze oczyszczone i podkład reakt albo epoksydowy był na blachę, to śmiem twierdzić, że zanim tam woda lub powietrze dotrze to już będzie golf, nie VII a XX :P. Generalnie dużo jest fajnych specyfików :) i nie zawsze drogich.
strzelu
Badacz tematu
 
Posty: 190
Dołączył(a): 19 kwi 2008, o 11:55
Lokalizacja: Lublin

Postprzez przemo87 » 18 mar 2014, o 15:11

strzelu Dzięki, powiem Ci że nie wiedziałem o takim specyfiku a jeśli chodzi o tylną klapę to chyba zbawienie dla niej :super:
Avatar użytkownika
przemo87
Badacz tematu
 
Posty: 158
Dołączył(a): 3 maja 2011, o 12:37
Lokalizacja: Radom-Wielogóra

Następna strona




Powrót do Nadwozie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 2 gości