Rdza. warto naprawiac?

Wszystkie informacje o elementach nadwozia

Moderator: Moderator

Rdza. warto naprawiac?

Postprzez winiarsko » 5 mar 2013, o 17:15

Czesc, słuchajcie chciałem się dodardzic co sądzicie ponieważ po tej zimie wyszło mi strasznie dużo rdzy ;/ doły drzwi, błotniki przednie oby dwa, tylna klapa, te cos pod tylnymi lapmpami, no i progi;/ mam gti XX jahre, mechanicznie jest bardzo dobrze, poza pierdolkami, i trochę mi go szkoda, ale jak patrze na ta rdze to jestem załamany... jak myślicie opłaca się to robic? bo jak tak liczyłem, lakier perła to wyjdzie gdzies z 3 tys... wiec nie bardzo mi się tro widzi.. jak myślicie ile ten mój golfik byłby warty? 97 rok 2.0 agg z gazem, xx jahre, klima, elektryka, nowy wydech, przeguby, rozrząd, opony zimowe nowe, wszystkie oleje i płyny wymieniany przed zimą, hamulcowy, silnikowy, wspomagania... także kaski trochę jest włożone i właśnie się zastanawiam czy olac ta rdze prejezdzic z rok i sprzedać czy robic to ? bo jak mam to zrobić a później sprzedać za 3 tys to chyba bym się pochlastał.. jak myślicie? w sumie to zaprawki jak się zrobi cieplej to będę robił, bo nie wytrzymam z takim wyglądem, ale wiadomo... ja i blacharz to trochę roznica;p
winiarsko
Czytacz
 
Posty: 122
Dołączył(a): 22 lut 2012, o 22:58
Lokalizacja: Zabrze

Rdza. warto naprawiac?

 

Postprzez adams » 5 mar 2013, o 18:49

No właśnie takie fajne są te trójeczki a tak je rdza wpierd..ziela :cry:

Ja bym Ci radził poszukać na alledrogo, szrotach i innych tego typu wynalazkach oba błotniki i klapę bagażnika w kolorze, to odejdzie Ci koszt lakiernika (każdy z tych elementów zależnie od stanu i koloru czy bardziej niespotykany czy bardziej oklepany itd to koszt waha się od 100-400 PLN) Jeszcze trzeba znaleźć lepsze od swoich żeby się nie okazało że na aukcji są ale poszpachlowane :shock: , progi podobno nie są drogie , wstawienie około 50-100 zł za sztukę wołają. Drzwiom i "temu czemuś pod tylnymi lampami" wystarczą zaprawki według mnie. I z 3 tysi robi Ci się jakieś na szybko licząc od 900-1500 zl.
Avatar użytkownika
adams
Gaduła
 
Posty: 562
Dołączył(a): 2 cze 2007, o 03:10
Lokalizacja: włocek
Rocznik: 1994
Silnik: ABU
Paliwo: PB+LPG
Nadwozie: 5-drzwiowe

Postprzez maximus_spi » 5 mar 2013, o 18:49

kolego kto ci wycenił te 3 tyś za te elementy??? za 2,5-3 tys to można pomalowac calego gofra.....ja bym na twoim miejscu szukał tanszego rozwiązania czyt. blacharza-lakiernika tym bardziej że masz na stanie taką perełke jak xx jahre i jeszcze i jak mowisz mechaniczno-technicznie wszystko gra i trąbi.......wiadomo zawsze po zimie coś wyjdzie rudego i z tym sie trzeba liczyc ale można to zrobic niedrogo a i dobrze :-)
Avatar użytkownika
maximus_spi
Gaduła
 
Posty: 581
Dołączył(a): 14 lip 2012, o 10:43
Lokalizacja: SPI
Rocznik: 95
Silnik: 1.9 TDI
Paliwo: ON
Nadwozie: 3-drzwiowe

Postprzez winiarsko » 5 mar 2013, o 19:11

na allegro sa części ale kolor "czarny" bądź jakiś inny a nie ma kodu wiec kupowanie w ciemno mija się z celem choć fakt byłby to chyba najtańszy sposoob, zaprawkiu faktycznie na drzwi i ten prostokącik pod lampą by wystarczyły bo blacha zdrowa.. najgorsze te błotniki, bo tam albo włókno szklane i szpachla albo nowy błotnik.. choć postaram się zrobić to samemu, dzisiaj kupiłem jakiś preparat rust na rdze, taki biało niebieski płyn z pędzelkiem i powiem wam ze pomalowałem tym preparatem i jestem w szkoku, ponieważ cała rdza zamieniła się w czarna plame i jest ledwo widoczna;) wiec trochę mi się humor poprawił, jak będzie cieplej, odpale kompresor i się pobawię... szkoda mi tego samochodu, bo naprawdę udało mi się trafic fajna wersje i mechanicznie tylko jezdze... aha i kolega adams, mogłbys mi podac namiary na kogos kto wstawi progi za 50-100 zł ? u mnie w okolicy 250 zł to minumum za jeden prog... a wycena? kiedyś byłem właśnie już wcześniej u lakiernika bo miałem babelki na tylnej klapie(błotniki były niezauważalne ponieważ mam nakładki progowe...) i powiedział mi ze lakier perła wiec 350 zł za element plus cena lakieru. dlatego po umyciu auta i ujrzeniu rdzy, od razu w mojej głowie pojawiły się same czarne myśli i ceny usłyszane u mechanikow:D pozdro
winiarsko
Czytacz
 
Posty: 122
Dołączył(a): 22 lut 2012, o 22:58
Lokalizacja: Zabrze

Postprzez maximus_spi » 5 mar 2013, o 19:27

powiem ci ze kiedys w innym aucie uslyszalem od jednego niby to lakiernika ze cena 350zl bo to lakier metalik tak chocby kazde auto bylo malowane w macie.......po rozeznaniu w terenie na kolejnych 5-6 innych lakiernikow nie bylo jakis podzialow na metalic,perłe itp dajesz element do malowania pod kolor auta i tyle........co niektorzy fachmeni jakies glupie naciagajace sposoby sobie pomyslali.......no chyba że masz jakis bardzo nietypowy kolor sprowadzany z madagaskaru doprawiony bursztynami i kawalkami skory węża :-D aa i tak na poważnie nadmienie że najtanszego jakiego znalazlem to bral 200-250zl za alement
Avatar użytkownika
maximus_spi
Gaduła
 
Posty: 581
Dołączył(a): 14 lip 2012, o 10:43
Lokalizacja: SPI
Rocznik: 95
Silnik: 1.9 TDI
Paliwo: ON
Nadwozie: 3-drzwiowe

Postprzez Opik » 5 mar 2013, o 19:39

maximus_spi napisał(a):no chyba że masz jakis bardzo nietypowy kolor sprowadzany z madagaskaru doprawiony bursztynami i kawalkami skory węża


:padam: :smiech:

co do samochodu.. czy opłaca się to robić? Oczywiście że się nie opłaca, bo przy sprzedaży nigdy tej kasy nie odzyskasz. Czy warto robić? Na to już musisz sobie sam odpowiedzieć.. Jeżeli ogólnie wszystko jest w porządku, silnik, mechanika, większość budy zdrowa to rób jak najszybciej te zaprawki żeby nie poszło dalej i ciesz się pięknym samochodem :ok:
Avatar użytkownika
Opik
Members
 
Posty: 7058
Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
Lokalizacja: Lublin
Silnik: 2.0
Paliwo: PB+LPG
Nadwozie: 3-drzwiowe

Postprzez Marcinno » 5 mar 2013, o 20:49

Nie chce otwierac nowego tematu

ile może kosztowac zrobienie tego ? :
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Marcinno
Czytacz
 
Posty: 34
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 22:02
Lokalizacja: Katowice

Postprzez killah » 5 mar 2013, o 21:05

to że lakiernik bierze 350 za element to nie znaczy że masz liczyć tak że masz np 10 to 3500 zł..

odejmij sobie z 20% od kosztów
killah
 

Postprzez winiarsko » 5 mar 2013, o 21:42

oj kolega marcinno nie chce być nie miły, ale pocieszyłeś mnie tymi zdjęciami, co prawda jedno miejsce mam podobne do twojego koło listwy, ale u mnie jest troszkę lepiej, postaram się zabrać za to samemu, a jak nie to będę zbierał na taniego lakiernika... postaram się to jakos sfotografoeac, ale może to potrwać bo nie mam ogrzewanego miejsca do malowania wiec musze trochę poczekać na cieplejsze dni... najgorsze mam progi od linii klamki do samego początku... tył jest zdrowy ale coz trzeba wymienić całe...Obrazek a teraz po tym "rust" zniknełą rdza, a raczej jej nalot i jeszcze mniej ruca się w oczy... mam nadzieje, ze uda mi się samemu z tym uporac...
winiarsko
Czytacz
 
Posty: 122
Dołączył(a): 22 lut 2012, o 22:58
Lokalizacja: Zabrze

Postprzez Golf Maniak » 5 mar 2013, o 22:36

Marcinno, winiarsko, Ale te wasze gofry nie sa wcale jakoś bardzo zjedzone przez rudą :) .Odnośnie usług motoryzacyjnych do jakich należy również naprawa blacharsko-lakiernicza są one niestety najdroższe :kwasny: sugeruje popytac wsród znajomych o dobrego blacharza-lakiernika i już na wstępie mówiąc że się jest z polecenia pana X a rozmowa wygląda inaczej :ok: .
Golf Maniak
Members
 
Posty: 1165
Dołączył(a): 4 lis 2012, o 09:30
Lokalizacja: Sosnowiec
Rocznik: 1997
Silnik: 1595 AFT
Paliwo: PB
Nadwozie: 3-drzwiowe

Postprzez saszelqq » 5 mar 2013, o 23:15

Pocieszyliście mnie tymi zdjęciami, bo też mam kilka miejsc do naprawy, ale w trochę mniej zaawansowanym stadium :super: Tak czy inaczej trzeba będzie w tym sezonie się za to wziąć :-P
Avatar użytkownika
saszelqq
Members
 
Posty: 2458
Dołączył(a): 28 lut 2012, o 00:09
Lokalizacja: Białystok
Rocznik: 1981
Silnik: 1.1 GG
Paliwo: PB+LPG
Nadwozie: 3-drzwiowe

Postprzez winiarsko » 6 mar 2013, o 00:32

A powiedzcie mi jak to wyglada te malowanie? Tylko prosze was nie odsylajcie mnie na lakierowanko pl czy jakos.tam bo tam sami profesjonalisci takich jak ja to sami wiecie jak traktuja... A wiec mam ten 'rust' potem na to szpachla ? Ale jaka? Z wloknem/aluminium? Pozniej polerka papierem 200/400, pozniej na szpachle podklad ale jaki? Podklad znowu szlifujemy 200/400/600, podkladem kilka warstw w odstepach 30 min. Na przeszlifowany podklad baze, ale ile warstw i w jakich odstepach czasu? Jakim papierem szlifowac baze? I tak samo klarem? Kiedys mLowalem ale to starego escorta i sprayem i kurde pomalowalem i wyszla mi tak zwana skorka pomaranczy a wydaje mi.sie ze dlatego ze sa szybko polozylem klar... Moglby mi ktos dokladnie.opisac albo podeslac jakis link jak samodzielnie porobic.te zaprawli? Tylko tak.jak.mowie z gradacjami papierow i odstepem czasu miedzy warstwami.jak i podklad/baza/klar. Pozdro!;)
winiarsko
Czytacz
 
Posty: 122
Dołączył(a): 22 lut 2012, o 22:58
Lokalizacja: Zabrze

Następna strona

- - -



Powrót do Nadwozie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości