Moderator: Moderator
Posty: 12
• Strona 1 z 1
pytanko nadkola
mam pytanko czy warto kupic plastikowe nakladki na nadkola? czy to strata kasy
Byle do przodu 

-

kruger22 - Czytacz
- Posty: 73
- Dołączył(a): 8 kwi 2008, o 21:49
- Lokalizacja: warszawa
kruger22 napisał(a):plastikowe nakladki na nadkola
chodzi Ci o takie nakładki nakladki http://www.allegro.pl/item833166925_vw_ ... dlugi.html
jak tak to są to Sierpy i moim zdaniem nie oplaca sie bo gnije pod tym autko...
-

K@mil - POMOCNIK

- Posty: 4895
- Dołączył(a): 30 lis 2007, o 19:15
- Lokalizacja: NDZ/CT
Ile ludzi tyle opini jedni mówią że gnije inni że nie. Sam ostatnio sprawdzałem i jakoś nic mi pod nimi sie nie dzieje niedobrego ja bym kupował ale nie te z linku tylko ori od gt, gti bo tylko te idealnie pasują
-

Radi - Members
- Posty: 2836
- Dołączył(a): 16 lut 2009, o 12:15
- Lokalizacja: GKA
- Rocznik: 93
- Silnik: 2.8 AAA
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Tak jak kolega Radi mk3, pisze. Jedni zakładają bo mają już trochę zgnite błotniki i chcą tym je zasłonić, inni dla efektu wizualnego. Jeżeli już będziesz chciał je zakładać to kupuj tylko ori bo właśnie te podróbki nie będą pasować. Po drugie to po zimie obowiązkowo trzeba je zdjąć i dokładnie wymyć karoserię z soli itp i najlepiej zakonserwować taką bezbarwną konserwacją i napewno nic ci nie zgnije.
-

luki34 - Czytacz
- Posty: 128
- Dołączył(a): 27 wrz 2008, o 10:43
- Lokalizacja: VAG-Podkarpacie.pl
LeszekGT napisał(a):Co innego, jeśli auto było po dzwonie 3 razy malowane.
Racja, no i dochodzi do tego sytuacja kiedy ktoś, sprzedając samochód, zakłada nadkola, żeby nie było widać wychodzących już bąbli

-

Snejk18 - Fanatyk
- Posty: 1105
- Dołączył(a): 1 kwi 2009, o 22:19
- Lokalizacja: Nasielsk
LeszekGT napisał(a):Nic nie gnije, to mit. Każdy kto miał okazję rozbierać sierp przy oryginalnym lakierze zobaczy że rant nie ma nawet kropki rdzy. Co innego, jeśli auto było po dzwonie 3 razy malowane.
Vw Vento kupiony w salonie, w Polsce, po 9 latach zdjelismy nakladki z przy okazji konserwacji nadkoli - 3 byly w stanie tragicznym. Sorry nie w naszym karaju gdzie sol lezy kilogramami na drogach, fajnie wyglada itd, ale jak ktos tego nie doglada to bedzie tam rudo. Po kazdej zimie trzeba zdjac, wymyc, zakonserwowac co jakis czas. Sam mam sierpy i robilem tylne nadkole, bo rugy zrobil swoje i bankowo nie byl walony w to miejsce.
Reszta jest ok. Poprostu mk3 ma salbo odsiarczona blache, co czesto widac bo burchalch pod lakierem, to nic innego jak ekonomia w procesie produkcyjnym Vw.
Takze mit obalony

Alten VW Fück Opel ~VAGSTYLE~
-

Sivy - Members
- Posty: 880
- Dołączył(a): 25 cze 2008, o 10:00
- Lokalizacja: Güttstadt
Posty: 12
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


