. Ja ściągnołem ją i użyłem do konserwacji środka do uszczelek gumowych w spray zawierający silikon. Musiałem dość dużo tego użyć gdyż strasznie szybko ta uszczelka to wchłaniała. No i na klej do szyb przykleiłem spowrotem do szyby. Sprawdzałem podczas ulewy to tym razem była lekko mokra ale nie kapało mi na głowe jak wcześniej. Zaznaczam że jeżdziłem około 2 miesiące bez podsufitki i nie miałem rynny nad łbem (tej plastikowej) heheh. Normalnie jazda z ręcznikiem na głowie do momentu zrobienia uszczelki.Moderator: Moderator
Posty: 21
• Strona 2 z 2 • 1, 2
Miałem ten problem jak wiekszość ludków posiadających szyberdach. Pamiętajcie, że całkowicie nigdy się nie uszczelni go - zawsze będzie troche ciekło - po to mamy odpływy. Jak tu wcześniej ludzie wspominali to należy najpierw je sprawdzić czy nie są zapchane, jeżeli są no to udrażniamy. Co do uszczelki - więc należy ją systematycznie konserwować. Jeżeli ją zaniedbamy, jak to było u mnie to aż zielona się zrobiła
. Ja ściągnołem ją i użyłem do konserwacji środka do uszczelek gumowych w spray zawierający silikon. Musiałem dość dużo tego użyć gdyż strasznie szybko ta uszczelka to wchłaniała. No i na klej do szyb przykleiłem spowrotem do szyby. Sprawdzałem podczas ulewy to tym razem była lekko mokra ale nie kapało mi na głowe jak wcześniej. Zaznaczam że jeżdziłem około 2 miesiące bez podsufitki i nie miałem rynny nad łbem (tej plastikowej) heheh. Normalnie jazda z ręcznikiem na głowie do momentu zrobienia uszczelki.
. Ja ściągnołem ją i użyłem do konserwacji środka do uszczelek gumowych w spray zawierający silikon. Musiałem dość dużo tego użyć gdyż strasznie szybko ta uszczelka to wchłaniała. No i na klej do szyb przykleiłem spowrotem do szyby. Sprawdzałem podczas ulewy to tym razem była lekko mokra ale nie kapało mi na głowe jak wcześniej. Zaznaczam że jeżdziłem około 2 miesiące bez podsufitki i nie miałem rynny nad łbem (tej plastikowej) heheh. Normalnie jazda z ręcznikiem na głowie do momentu zrobienia uszczelki.- Maximxxx
- Czytacz
- Posty: 27
- Dołączył(a): 23 gru 2007, o 13:27
- Lokalizacja: Gdańsk
Odświeżę trochę temacik, jak wyżej pisano także mam coś z szyberdachem lub odpływami a mianowicie na głowę mi nie leci ale np z miejsc kolo nóg kierowcy i pasażera np( przy otwieraniu maski) i z tego co zauważyłem leci z tamtąd co idzie tam rurka od szyberdachu i nie wiem czy jest porostu zapchana i dlatego tam leci czy co 

-

paxstor - Members
- Posty: 752
- Dołączył(a): 28 lut 2011, o 21:08
- Lokalizacja: Ostrołęka
w tym miejscu ta rurka od szyberdachu wchodzi w kolanko (tą część która wystaje jak otworzysz drzwi) albo rurki pospadały albo w tym miejscu utknął syf i blokuje odpływ, od strony kierowcy jak się głęboko wsadzi głowę pod kierownicę to za skrzynką bezpieczników widać to miejsce, trochę gimnastyki jest ale da radę bo sam zakładałem te rurki na kolanka
'94 Golf SAVOY 1.8 ABS
-

TRD - Czytacz
- Posty: 142
- Dołączył(a): 26 mar 2009, o 18:34
- Lokalizacja: Łomża
TRD napisał(a):w tym miejscu ta rurka od szyberdachu wchodzi w kolanko (tą część która wystaje jak otworzysz drzwi) albo rurki pospadały albo w tym miejscu utknął syf i blokuje odpływ, od strony kierowcy jak się głęboko wsadzi głowę pod kierownicę to za skrzynką bezpieczników widać to miejsce, trochę gimnastyki jest ale da radę bo sam zakładałem te rurki na kolanka
Ja ostatnio robiłem tą operacje i wcale nie jest trudno najlepiej opuścić skrzynke bezpieczników żeeby łatwiej mieć dostęp. U mnie syyf który w kolanku sie nagromadził wypchnął aż tą rurke i wszystko mi sie lało do środka całe szczeście że na bezpieczniki nie poleciało bo by było

Najmniej groźny pies jest ten co najwięcej szczeka...
zmiana zawieszenia na ORI str3<=>kolizyjka str4<=>ORI FRONT str5<=
Moja mała Biała Bestia
zmiana zawieszenia na ORI str3<=>kolizyjka str4<=>ORI FRONT str5<=
Moja mała Biała Bestia
-

T@jny1990 - Czytacz
- Posty: 124
- Dołączył(a): 19 lip 2010, o 15:34
- Lokalizacja: Mława/Toruń/Neuwied(De)
Uszczelka uszczelką choćby nie wiem jak była szczelna nic to nie da kanały przedmuchać kompresorem i będzie ok najwarzniejsze są odpływy chpćby nie wiem jaka uszczelka była to jak odpływy będą ok to nie będzie sie lało 

-

dadi321vw - Badacz tematu
- Posty: 335
- Dołączył(a): 18 gru 2009, o 21:38
- Lokalizacja: TKA Zakrzów
sierars1 napisał(a):U mnie też cieknie ale nie wiem gdzie bo po ulewach zawsze mam po stronie kierowcy wodę
Tak jak napisałem wcześniej udrożnic sam wężyk i przede wszystkim kolanko które odprowadza już na zewnątrz wode i powinno być spokój... u mnie problem zalewania znikł

Najmniej groźny pies jest ten co najwięcej szczeka...
zmiana zawieszenia na ORI str3<=>kolizyjka str4<=>ORI FRONT str5<=
Moja mała Biała Bestia
zmiana zawieszenia na ORI str3<=>kolizyjka str4<=>ORI FRONT str5<=
Moja mała Biała Bestia
-

T@jny1990 - Czytacz
- Posty: 124
- Dołączył(a): 19 lip 2010, o 15:34
- Lokalizacja: Mława/Toruń/Neuwied(De)
T@jny1990 napisał(a):sierars1 napisał(a):U mnie też cieknie ale nie wiem gdzie bo po ulewach zawsze mam po stronie kierowcy wodę
Tak jak napisałem wcześniej udrożnic sam wężyk i przede wszystkim kolanko które odprowadza już na zewnątrz wode i powinno być spokój... u mnie problem zalewania znikł
Przepychałem już tak że drut wychodził z drugiej strony i nic.
[ Dodano: 2011-06-11, 22:34 ]
Dzis się okazało ze z jednej strony przód przecieka do środka po stronie pasażera czy ktoś wie jak to naprawić bo tam chyba idzie wężyk
-

sierars1 - Czytacz
- Posty: 98
- Dołączył(a): 29 lis 2007, o 03:07
- Lokalizacja: Wrocław
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

