Zapewne nie tylko ja mam problemy z rdzą wokół odpływów a raczej tych gumowych korków w podwoziu auta. Dopóki przylegają mocno albo zostały pokryte warstwą antykorozyjną to spoko a jak zaczynają parcieć to dostaje się wokół nich woda. W ten sposób pod nogami pasażera za kierowcą korozja wokół korka sprawiła że odpadł i blacharz przy okazji łatania progów wyciął skorodowany fragment i wstawił łatę ze zdrowej blachy. Podobnie było z dziurą przy przednim prawym kole tylko tutaj korozji było mniej. No więc brat miał kiedyś mk3 variant i mówił że zaklejał swoje włóknem szklanym bo też gniło w tych miejscach. Poszedłem jego śladem i pewnego dnia zeszlifowałem do żywego metalu miejsca, preparat zatrzymujący korozje i włókno, na to bitex. Wszystko ok, uderzam młotkiem w te miejsce i ani myśli się odkształcić więc jest ok. Tylko teraz myślę czy nie pogorszyłem sprawy. Bo niby rdza zatrzymana i blacha zakryta.
A ogólnie zalepiacie te otwory? Niby ok, przydaje się jak np zanurkuję autem w jeziorze to wyciągając je uleci woda z wnętrza. Pytam bo zbieram się do zalepienia otwór w nadkolu tylnym i chce wpuścić fluid(od profili zamkniętych) do środa. Zalepiacie to czy zostawiacie tak jak jest?
oto zdjęcie owych dziur
Moderator: Moderator
Posty: 6
• Strona 1 z 1
Odpływy- zalepiać?
MK3
"I'd rather lose by a mile because i built my own car,
than win by a inch because someone else built it for me.
Your car is your story. Don't let someone else write the book."
"I'd rather lose by a mile because i built my own car,
than win by a inch because someone else built it for me.
Your car is your story. Don't let someone else write the book."
-

Thorsten - Moderator Globalny
- Posty: 1048
- Dołączył(a): 2 cze 2013, o 16:17
- Lokalizacja: BKL
- Rocznik: 1996
- Silnik: 1.6 AEE
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Ja generalnie jestem też przed tym zabiegiem bo zaczyna coś korozja brać koło tych zaślepek a że przymierzam się niedługo to konserwacji i wygłuszenia środka matami , to korki przy okazji wywalę wszystkie bo będzie mi kompresja z basiku uciekać nimi 

moj-golf/black-mk3-by-mirogti-t68213.html
Samochód jest dopiero wtedy szybki, kiedy rano stoisz przed nim i boisz się go otworzyć.
Nadsterowność wzbudza strach w pasażerach. Podsterowność – w kierowcy.
Jeżeli wszystko jest pod kontrolą jedziesz zbyt wolno.
Samochód jest dopiero wtedy szybki, kiedy rano stoisz przed nim i boisz się go otworzyć.
Nadsterowność wzbudza strach w pasażerach. Podsterowność – w kierowcy.
Jeżeli wszystko jest pod kontrolą jedziesz zbyt wolno.
-

MiroGti - Forumowy wyjadacz
- Posty: 856
- Dołączył(a): 28 sty 2014, o 20:04
- Lokalizacja: KDA
- Rocznik: 97
- Silnik: 2.0 AGG GTI
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Ja jak młotkiem w to urzerzyłem to mi z kawałkiem blachy odeszło
Wyczysciłem wszystko w koło i załatałem blachą, całkowicie się ich pozbywając. Nawet 1 zdrowy był nie pognity ale się na zapas go pozbyłem. To nie jest dobra srpawa je trzymac, usunąć póki mozna.
Wyczysciłem wszystko w koło i załatałem blachą, całkowicie się ich pozbywając. Nawet 1 zdrowy był nie pognity ale się na zapas go pozbyłem. To nie jest dobra srpawa je trzymac, usunąć póki mozna.
Mój golf Variant
AAZ: KKK K14~1.5Bar, Skrzynia CTN(TDi), dół TDi.
AAZ: KKK K14~1.5Bar, Skrzynia CTN(TDi), dół TDi.
-

pawelus6 - Gaduła
- Posty: 575
- Dołączył(a): 17 cze 2012, o 18:49
- Lokalizacja: Śląsk, Knurów
- Rocznik: 0
- Silnik: Dziala
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
kolego jak masz okazje to likwiduj wszystkie bez wyjątku
zardzewiały czy nie 
zardzewiały czy nie 
Mój GOLF moj-golf/joker-1-9-tdi-t61143.html
-

hanawald - Members
- Posty: 1461
- Dołączył(a): 21 wrz 2012, o 15:17
- Lokalizacja: dobrzyn nad wisłą CLI
- Rocznik: 97
- Silnik: 1.9 tdi
- Paliwo: ON
- Nadwozie: 5-drzwiowe
ja przy ogarnianiu podłogi miałem też 2 do wywalenia. Poszły łaty z blachy.
Potem wiadomo lakier itp. A jak korek był zdrowy to wklejałem go na mase wurtha i bolla (zbrakło). Wurth trzyma rok i jest ok. Nie polecam masy bolla!!!. Już odłazi!
ps. jak spawasz podłogę. To w spawy warto od góry zatłuścić "fluidem". Ja podłogę też wyciszałem matami APP. Więc najpierw spawy delikatnie wyciapciałem fluidem, poczekałem aż zgęstnieje a potem na to mata + opalarka.
Potem wiadomo lakier itp. A jak korek był zdrowy to wklejałem go na mase wurtha i bolla (zbrakło). Wurth trzyma rok i jest ok. Nie polecam masy bolla!!!. Już odłazi!
ps. jak spawasz podłogę. To w spawy warto od góry zatłuścić "fluidem". Ja podłogę też wyciszałem matami APP. Więc najpierw spawy delikatnie wyciapciałem fluidem, poczekałem aż zgęstnieje a potem na to mata + opalarka.
- strzelu
- Badacz tematu
- Posty: 190
- Dołączył(a): 19 kwi 2008, o 11:55
- Lokalizacja: Lublin
Posty: 6
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości
