Witam serdecznie,
mam pytanie odnośnie naprawy karoserii przy pomocy maty szklanej i żywicy. Do roboty jest próg, który jest dość mocno zardzewiały i posiada małą dziurkę ok. 0,5cm x 0,5cm. Moje pytanie brzmi jakie powinny być następne kroki do osiągnięcia celu? Z tego co wywnioskowałem na blachę z rdzą mam użyć (i chcę, ponieważ posiadam) odrdzewiacz Brunoxa. Następnie na to mata z żywicą i po wyszlifowaniu tego malowanie lakierem. Czy to są odpowiednie kroki czy czegoś brakuję, np. szpachli lub lakieru podkładowego? Czy może macie jakieś inne pomysły na rozwiązanie tego problemu?
Posiadam również inne zaczątki rdzy. Taką rzecz należy tylko zeszlifować do rdzy, malować Brunoxem i potem tylko lakier? Czy coś jeszcze dochodzi do tego procesu?
Pozdrawiam.
Moderator: Moderator
Posty: 3
• Strona 1 z 1
na brunoxa powinieneś dać podkład akrylowy, później tą żywicę z matą szklaną, szlifujesz , dajesz podkład akrylowy , lakier , na to baranek lub podobny srodek zabezpieczający progi.
Najprawdopodobniej mata długo nie wytrzyma ale coś tam zabezpieczy na jakiś okres.
Najlepiej było by zaspawać tą dziurę ale jak masz tylko matę to zrób i tym . Napewno gorzej nie
będzie niż jest teraz
Najprawdopodobniej mata długo nie wytrzyma ale coś tam zabezpieczy na jakiś okres.
Najlepiej było by zaspawać tą dziurę ale jak masz tylko matę to zrób i tym . Napewno gorzej nie
będzie niż jest teraz
-

fuqet1 - Badacz tematu
- Posty: 203
- Dołączył(a): 30 maja 2011, o 21:41
- Lokalizacja: Przasnysz
- Rocznik: 94
- Silnik: 1400 ABD
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Posty: 3
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości
