Czołem GOLFIARZE:)
Wymieniłem ostatnio przednią lampe w moim variancie. Zauważyłem, że lampa paruje i wygląda średniofajnie. Słyszałem coś o jakichś odpowietrznikach. Nie wiem gdzie to jest, jak sie za to zabrać. Macie jakis pomysł jak osuszyć lampę i co zrobić by klosz nie był juz nigdy zaparowany? Pozdros!
Moderator: Moderator
Posty: 9
• Strona 1 z 1
jak odpowietrzyć przednią lampę?
Ostatnio edytowano 24 sie 2008, o 10:42 przez MIELCARSKY, łącznie edytowano 1 raz
- MIELCARSKY
- Berbeć
- Posty: 3
- Dołączył(a): 10 sie 2008, o 01:00
- Lokalizacja: Złotów
-

pawel_ns - Members
- Posty: 1020
- Dołączył(a): 7 sty 2008, o 12:16
- Lokalizacja: Nowy Sącz
podróba może mieć marne uszczelnienie pokrywy z tyłu. Póki z tym nie załatwisz sprawy odpowiednią uszczelką to będzie parować.
Mechanizm parowania (zakładam że niema dziur na około szkła)jest taki: lampa się świeci, powietrze wewnątrz się rozgrzewa i jest wypychane pod uszczelką. PO zgaszeniu w nocy powietrze w lampie się chłodzi i kurczy, więc jest zasysane z zewnątrz razem z parą wodną. Z niej pochodzi wilgoć osiadająca od wewnątrrz na szkle. Podobnie może być nieszczelność koło kabli w starym wtyku. Reflektor nie ma żadnych odpowietrzników, to ma być szczelne. Odpowietrznik można sobie zrobić w postaci dziury, ale taka lampa długo w śrdku czysta nie będzie.
Mechanizm parowania (zakładam że niema dziur na około szkła)jest taki: lampa się świeci, powietrze wewnątrz się rozgrzewa i jest wypychane pod uszczelką. PO zgaszeniu w nocy powietrze w lampie się chłodzi i kurczy, więc jest zasysane z zewnątrz razem z parą wodną. Z niej pochodzi wilgoć osiadająca od wewnątrrz na szkle. Podobnie może być nieszczelność koło kabli w starym wtyku. Reflektor nie ma żadnych odpowietrzników, to ma być szczelne. Odpowietrznik można sobie zrobić w postaci dziury, ale taka lampa długo w śrdku czysta nie będzie.
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
na zewnątrz na łączeniu klosza z lampą posmarować dokładnie siliconem i powinno być OK. lub odkleić klosz (włożyć lampę kloszem do gorącej wody, wtedy klej będzie jak guma do żucia), wyczyścić dokładnie łączenie klosza z lampą za starego kleju, nałożyć dokładnie nowy bezbarwny silicon i skleić lampę.
-

prezesik - Members
- Posty: 4869
- Dołączył(a): 25 lut 2008, o 20:06
- Lokalizacja: Łęczyca
Witam!
Rozprawiłem się ostatnio z moim zaparowanym kloszem. Wysuszyłem dziada opalarką i zabrałem się do szukania nieszczelności. Okazało się, że w miejscu mocowania silniczka do klosza było pękniecie. Zakleiłem do silikonem i wszystko jest juz w porzadku. Napisałem dopiero po kilku ładnych dniach, bo chciałem mieć pewność, że jest wszystko OK.
Pozdrawiam i dziękuję za okazaną pomoc. AVE!!!
Rozprawiłem się ostatnio z moim zaparowanym kloszem. Wysuszyłem dziada opalarką i zabrałem się do szukania nieszczelności. Okazało się, że w miejscu mocowania silniczka do klosza było pękniecie. Zakleiłem do silikonem i wszystko jest juz w porzadku. Napisałem dopiero po kilku ładnych dniach, bo chciałem mieć pewność, że jest wszystko OK.
Pozdrawiam i dziękuję za okazaną pomoc. AVE!!!
- MIELCARSKY
- Berbeć
- Posty: 3
- Dołączył(a): 10 sie 2008, o 01:00
- Lokalizacja: Złotów
Posty: 9
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości
