Moderator: Moderator
Posty: 15
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Generalny remont golfika
Siemka zblizają się wakacje i myśle nad remontem golfika... od czego mam zacząć ? jest trochu zaprawek do robienia w nadwoziu... i myślałem nad szlifowaniem głowicy... tylko jeszcze nie wiem co i jak i od czego zacząć ?
-

madoniek - Czytacz
- Posty: 147
- Dołączył(a): 17 lut 2008, o 18:28
- Lokalizacja: Święcany
madoniek, zrób co należy z poprawek blacharsko lakierniczych.
Natomiast pytanie nas czy robić głowicę bez podania jakichkolwiek informacji o niedmaganiach samochodu wskazuje że się nie znasz, więc jedź do mechanika zapytać, zaden wstyd. Albo podaj jakieś szczegóły.
Natomiast pytanie nas czy robić głowicę bez podania jakichkolwiek informacji o niedmaganiach samochodu wskazuje że się nie znasz, więc jedź do mechanika zapytać, zaden wstyd. Albo podaj jakieś szczegóły.
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
madoniek napisał(a): myślałem nad szlifowaniem głowicy... tylko jeszcze nie wiem co i jak i od czego zacząć ?
JeśLi bedziesz oddawał do mechnika i robił remont silnikA to sie nie opłaca, bo pewnie remont przekroczy wartość silnika.
Blachare sobie sam zrób ale za silnik sie nie zabieraj jak sie nie znasz.
-

Legionista - Members
- Posty: 2202
- Dołączył(a): 30 gru 2008, o 15:49
- Lokalizacja: SFD
ja myślałem zeby oddać gdześ do mechanika głowice by zwiększyć moc...
własnie tylko jak się zabrać za blacharke ? mam trochu powginane nadkola i na 1 tylnich drzwiach wgniecony punkt 5cm/5cm ... moje pytanie jak to zrobić czy szpachli nałozyć
własnie tylko jak się zabrać za blacharke ? mam trochu powginane nadkola i na 1 tylnich drzwiach wgniecony punkt 5cm/5cm ... moje pytanie jak to zrobić czy szpachli nałozyć

-

madoniek - Czytacz
- Posty: 147
- Dołączył(a): 17 lut 2008, o 18:28
- Lokalizacja: Święcany
madoniek, jak masz duze miejsca wgniecone to lepiej zebys wyklepał co sie da a dopiero póżniej szpachle nałożyc
tu masz dobry patent
http://www.spryciarze.pl/zobacz/jak-usu ... serii-auta
Info z neta:
Pewnie nie jeden z was ma pare wgniotów mniejszych lub wiekszych na swoim autku i zastanawia sie ile bedzie kosztowala naprawa tego i czy warto, bo przeciez nie da sie tego wyklepac a jedynie zaszpachlowac i pomalowac caly element. Nic bardziej mylnego!!!
Wystarczy miec tylko troche SUCHEGO LODU Suchy lód to dwutlenek węgla w postaci stałej. Ma on temperature okolo -80 C i rozpuszczajac sie zamienia sie calkowicie w gaz nie powodujac mokrych plam. Reszte doczytajcie sobie w wikipedii.
Przejdzmy do rzeczy.
Bierzemy bryłke suchego lodu, ZAKLADAMY REKAWICZKI przed wzieciem tego do rąk bo jak wiadomo mozna sie przymrozic.
Przykładamy kostke lodu do wgniota na jakies 20-30 sekund (bedzie troszke dymilo ale bez obaw to tylko gaz ktory przede wszyskim jest obojetny, czyli nie jest trujący). Po ok. 30 sekundach odstawiamy i nie dotykamy karoserii az do momentu odparowania z karoserii resztek oszronienia. Powtarzamy czynnosc w zaleznosci od wielkosci wgniota od 3 do 10 razy. Proste nie ? Sam sie zdziwilem jak po godzince takich robót mialem idealna blaszke Zasada dzialania tego jest prosta... po przylozeniu lodu o temp. -80C blacha naszego auta kurczy sie i NACIAGA. Przez co automatycznie sie prostuje...
Cena suchego lodu to ok. 30zł za 10kg. Taniocha
Wyprobowalem i jestem zachwycony... prosto latwo, bez lakiernika i kosztów typu 200-300zł za malowanie elementu. Radze sprobowac.
Niestety nie mam fotek z tych eksperymentów bo bylem tak zachwycony dzialaniem tego gowienka ze calkowicie o wszystkim innym zapomnialem.
Pozdrawiam.
tu masz dobry patent
http://www.spryciarze.pl/zobacz/jak-usu ... serii-auta
Info z neta:
Pewnie nie jeden z was ma pare wgniotów mniejszych lub wiekszych na swoim autku i zastanawia sie ile bedzie kosztowala naprawa tego i czy warto, bo przeciez nie da sie tego wyklepac a jedynie zaszpachlowac i pomalowac caly element. Nic bardziej mylnego!!!
Wystarczy miec tylko troche SUCHEGO LODU Suchy lód to dwutlenek węgla w postaci stałej. Ma on temperature okolo -80 C i rozpuszczajac sie zamienia sie calkowicie w gaz nie powodujac mokrych plam. Reszte doczytajcie sobie w wikipedii.
Przejdzmy do rzeczy.
Bierzemy bryłke suchego lodu, ZAKLADAMY REKAWICZKI przed wzieciem tego do rąk bo jak wiadomo mozna sie przymrozic.
Przykładamy kostke lodu do wgniota na jakies 20-30 sekund (bedzie troszke dymilo ale bez obaw to tylko gaz ktory przede wszyskim jest obojetny, czyli nie jest trujący). Po ok. 30 sekundach odstawiamy i nie dotykamy karoserii az do momentu odparowania z karoserii resztek oszronienia. Powtarzamy czynnosc w zaleznosci od wielkosci wgniota od 3 do 10 razy. Proste nie ? Sam sie zdziwilem jak po godzince takich robót mialem idealna blaszke Zasada dzialania tego jest prosta... po przylozeniu lodu o temp. -80C blacha naszego auta kurczy sie i NACIAGA. Przez co automatycznie sie prostuje...
Cena suchego lodu to ok. 30zł za 10kg. Taniocha
Wyprobowalem i jestem zachwycony... prosto latwo, bez lakiernika i kosztów typu 200-300zł za malowanie elementu. Radze sprobowac.
Niestety nie mam fotek z tych eksperymentów bo bylem tak zachwycony dzialaniem tego gowienka ze calkowicie o wszystkim innym zapomnialem.
Pozdrawiam.
-

Legionista - Members
- Posty: 2202
- Dołączył(a): 30 gru 2008, o 15:49
- Lokalizacja: SFD
ale Ty chcesz zwiekszac moc szlifowaniem glowicy?? tak to sie w maluchach robilo. glowice sie szlifuje jak Ci np uszczelku wydmuchuje ale jesli rtak nie jest to nie ruszaj tego bo po co szkoda kasy
zapraszam do obejrzenia mojego GTI http://www.golf3.pl/topics2/moj-golf-gt ... t14130.htm
-

rogal133 - Badacz tematu
- Posty: 350
- Dołączył(a): 31 gru 2008, o 18:04
- Lokalizacja: RadziejóVW
Legionista, dzięki dobra zecz
) tylko gdzie w jakim sklepie takie coś dostanę
[ Dodano: 2009-06-03, 22:47 ]
rogal133, aham
) tylko gdzie w jakim sklepie takie coś dostanę
[ Dodano: 2009-06-03, 22:47 ]
rogal133, aham

-

madoniek - Czytacz
- Posty: 147
- Dołączył(a): 17 lut 2008, o 18:28
- Lokalizacja: Święcany
madoniek napisał(a):Legionista, dzięki dobra zecz ) tylko gdzie w jakim sklepie takie coś dostanę
Suchy lód mozna sie dopytac w supermarketach- makro, castorama, sklep chemiczny, mozna tez kupic w postaci spreyu.
-

Legionista - Members
- Posty: 2202
- Dołączył(a): 30 gru 2008, o 15:49
- Lokalizacja: SFD
-

madoniek - Czytacz
- Posty: 147
- Dołączył(a): 17 lut 2008, o 18:28
- Lokalizacja: Święcany
ja własnie odrestaurowuje karoserię - wymiana przednich błotników, progów , reperaturki błotników tylnych , naprawa podłogi, naprawa wewnetrznych fartuchów przód oraz tył, wymiana tylnej klapy,szyba czołowa, oraz przyciemnianie szyb... jednym słowem. pod płaszczem zewnetrznym trychnina. ale w tej chwili auto stoi u lakiernika. malowane bedzie całościowo - oprócz środka oraz komory silnika... koszt imprezy zamknie sie w 6000zł... i mam spokuj na wiele lat....ze spokojnym secem auto bedę móg sprzedać nawet sąsiadowi z głową podniesiona do góry...
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
madoniek, Tak dokładnie tak...
SotoM, A nie lepiej było kupic cos lepszego i młodszego niż tyle kasy ładować w Golfa??
SotoM, A nie lepiej było kupic cos lepszego i młodszego niż tyle kasy ładować w Golfa??
-

Legionista - Members
- Posty: 2202
- Dołączył(a): 30 gru 2008, o 15:49
- Lokalizacja: SFD
moze i tak...ale jak mam kupić młodszego i cholera wie w jakim on stanie bedzie i wkładać kase w mechanikę i cholera wie ile to ja piernicze... swojego porobiłem , wiem co mam tylko buda była w nienajlepszym stanie.. zrobię i spokuj... miałem tego nie robić bo w tym roku miałem kupować paska B5 od teścia no ale niestety teście muszą sie jeszcze nim bujać przez najbliższe 3 lata wiec postanowiłem go zrobić i potem albo go sprzedam albo zostanie i żona bedzie go miała na stanie...bo szkoda bedzie go sprzedawać...ubezpieczenie płace 500zł za cały rok....
Poprostu szkoda mi go bo to najlepiej spisujace sie auto w moim życiu i zasługuje na to...długo zresztą harowałem aby mieć golfa 3...
Poprostu szkoda mi go bo to najlepiej spisujace sie auto w moim życiu i zasługuje na to...długo zresztą harowałem aby mieć golfa 3...
-

SotoM - Members
- Posty: 4053
- Dołączył(a): 22 lip 2007, o 12:45
- Lokalizacja: Szczecin
- Rocznik: 2007
- Silnik: BRD
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości
