Moderator: Moderator
Posty: 16
• Strona 2 z 2 • 1, 2
Tylko i wyłącznie lakiernik i bardzo dobry dobór lakieru. W tym wypadku tu nic nie pomoże.
Weźmiesz mnie na prostej?? A ja Cię zniszczę na zakręcie!!
Mój Goferek
Mój Goferek
-

Procent - Members
- Posty: 1771
- Dołączył(a): 1 lut 2009, o 19:06
- Lokalizacja: (TLW) Włoszczowa
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
miałem ten sam problem z moim czerwonym golfem-czerwony to plaga jest, jesli ktos nie dba od poczatku. Mój miał wyblakłe tylne błotniki i jak go nie wypolerowałem to wygladał jaby przeszedł konkret wypadek:)
Mi lakiernik powiedział ze kod lakieru to nic mu nie da, bo juz kazdy elemnt miał odbarwienia, tylko polerka pomagała,a zbyt czest polarka zetrze lakier do cna. Ja koniec konców malowałem drzwi-250zł, pytałem o lakierownia całego auta-to pod kolor chciał 2500zł.
Jak nie chcesz bulic za nowy lakier, to polerój pastą pod kolor lakieru i narazie bedzie git. Tylko pamietaj nie zbyt czesto,bo nic nie zostanie, a po pastowaniu dbaj o to zeby nie dopuszczac do ostrych zabrudzen, bo bardzo zle wplywaja na tpowloke lekiru, która jest juz nadywręzona.
Mi lakiernik powiedział ze kod lakieru to nic mu nie da, bo juz kazdy elemnt miał odbarwienia, tylko polerka pomagała,a zbyt czest polarka zetrze lakier do cna. Ja koniec konców malowałem drzwi-250zł, pytałem o lakierownia całego auta-to pod kolor chciał 2500zł.
Jak nie chcesz bulic za nowy lakier, to polerój pastą pod kolor lakieru i narazie bedzie git. Tylko pamietaj nie zbyt czesto,bo nic nie zostanie, a po pastowaniu dbaj o to zeby nie dopuszczac do ostrych zabrudzen, bo bardzo zle wplywaja na tpowloke lekiru, która jest juz nadywręzona.
-

darkmen21 - Members
- Posty: 1037
- Dołączył(a): 16 lis 2008, o 11:35
- Lokalizacja: Siemianowice Śl.
- Rocznik: 1995
- Silnik: 1.8
- Paliwo: PB
- Nadwozie: cabrio
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

