Witam,
Mam kilka autek z których chciałbym wybrać ten najlepszy.
1.Mitsubishi Carisma 2002r 1.9 TD 90 KM ( tutaj są moje obawy co do dostępności zamienników )
2.Opel Vectra C 2003 - 2004 r 1.9 CDTI 120KM ( Jest mi to nie znany model główna obawa to blacha jak to opelki )
3.VW GOLF V 1.9 TDI 105KM albo 19 TDI 90 KM ( tutaj co do autka obaw nie mam ) jestem najbardziej przekonany na tą chwilę na to autko. Ojciec zaproponował abym właśnie go sobie sprowadził za granicy.
4. Audi A 4 2000 - 2006 r 1.9 TDI 130 KM ( Autko ładne ponoc wygodne )
5. Audi A 3 2000 - 2002r 1.9 TDI 130KM ( autko małe zwinne i zawsze mi się podobało )
6. VW GOLF IV 1.9 TDI
7. VW PASSAT B5 1998 - 2000r 1.9 TDI 110KM ( bardziej mi się podoba combi ale wolałbym sedana co myślicie ?)
Jest to zbiór 7 samochodów które mi się podobają są tu wahania cenowe duże ale do sierpnia mam czas.
Co proponujecie odrzucić przede wszystkim ? Moją czołową trójką jest ( VW GOLF V/Audi A3/Vectra C).
Nie śpieszy mi się jeszcze ze wszystkim bo zakup szykuje na końcówkę sierpnia jak już kasa cała będzie .
Co ogólnie myślicie o sprowadzeniu np samochodu z Anglii i przystosowania samochodu do naszych norm ?
Z góry dziękuję za pomoc
Moderator: Moderator
Posty: 10
• Strona 1 z 1
-

Vengazo - Badacz tematu
- Posty: 341
- Dołączył(a): 5 wrz 2012, o 18:43
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Rocznik: 2009
- Silnik: 1.9
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
pamiętam że im nowszy samochód tym droższa i bardziej kłopotliwa przeróbka z anglika (deska - kosmiczne ceny czasami), elektronika, lampy itp
nie wiem co tu robi audi
z 2006 roku a poprzednia a3ka
ja bym brał z podanych A3 ale tą po lifcie, 2004 rok bodajże. Vka jakoś mi nie leży, Vectra tak samo. Ew naprawdę zadbany Golf IV i zostawić kase na mody
Carisma z tego roku to mega wygodne auto, bliźniacza konstrukcja z Volvo v40 (które polecam). Wielowahacz po lifcie wytrzymuje duuuużo więcej, a komfort jazdy i prowadzenie to mistrzostwo w tej klasie. Tylko na pewno nie z tak dychawicznym silniczkiem, 90kucy to o wiele za mało
nie wiem co tu robi audi
z 2006 roku a poprzednia a3ka
ja bym brał z podanych A3 ale tą po lifcie, 2004 rok bodajże. Vka jakoś mi nie leży, Vectra tak samo. Ew naprawdę zadbany Golf IV i zostawić kase na mody
Carisma z tego roku to mega wygodne auto, bliźniacza konstrukcja z Volvo v40 (które polecam). Wielowahacz po lifcie wytrzymuje duuuużo więcej, a komfort jazdy i prowadzenie to mistrzostwo w tej klasie. Tylko na pewno nie z tak dychawicznym silniczkiem, 90kucy to o wiele za mało
-

Opik - Members
- Posty: 7058
- Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
- Lokalizacja: Lublin
- Silnik: 2.0
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Opik napisał(a):pamiętam że im nowszy samochód tym droższa i bardziej kłopotliwa przeróbka z anglika (deska - kosmiczne ceny czasami), elektronika, lampy itp
nie wiem co tu robi audiz 2006 roku a poprzednia a3ka
ja bym brał z podanych A3 ale tą po lifcie, 2004 rok bodajże. Vka jakoś mi nie leży, Vectra tak samo. Ew naprawdę zadbany Golf IV i zostawić kase na mody
Carisma z tego roku to mega wygodne auto, bliźniacza konstrukcja z Volvo v40 (które polecam). Wielowahacz po lifcie wytrzymuje duuuużo więcej, a komfort jazdy i prowadzenie to mistrzostwo w tej klasie. Tylko na pewno nie z tak dychawicznym silniczkiem, 90kucy to o wiele za mało
Powiem Ci Opik tak szczerze,że na tą chwilę myślę nad V ewentualnie IV zadbaną jeżeli coś by nie wypalilo. Ale Carisma jak najbardziej tylko co do zamienników mam obawy bo wiem,że wiele tych samochodów nie ma. No a co do Audi A3 też tak jak w sprawie IV. Reasumując jeżeli V nie będzie będę szukał mega zadbanego egzemplarza z IV / A3 / Carismy. Po zakupie IV bądź A3 mody co do Carismy nie będe nic robił oprócz ewentualnego dobrego koła i lekko ją posadzę ale jak to wyglądać będzie to nie mam pojęcia

-

Vengazo - Badacz tematu
- Posty: 341
- Dołączył(a): 5 wrz 2012, o 18:43
- Lokalizacja: Zielona Góra
- Rocznik: 2009
- Silnik: 1.9
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
A ja sie wypowiem co do Anglików , akurat mam styczność z gościem w pracy ktory ciagnie tylko i wylacznie Seaty leony/toledo i vectry C , bo one fabrycznie sa przystosowane do przerobki z anglika i odwrotnie , bylem swiadkiem jak toledo przerobione zostalo w 3 godziny , bez ciecia bez kombinacji , odkrecasz angielskie czesci wkladasz europejskie i jezdzisz
podejrzewam ze 60/70% tych modeli sprowadzonych z zagranicy to sa wlasnie przerobione angliki a wlasciciele nawet o tym nie wiedza
ale fakty w uk taki zadbany mlody egzemplarz mozna juz kupic za 1000-1200 funciaków
podejrzewam ze 60/70% tych modeli sprowadzonych z zagranicy to sa wlasnie przerobione angliki a wlasciciele nawet o tym nie wiedza
ale fakty w uk taki zadbany mlody egzemplarz mozna juz kupic za 1000-1200 funciaków
-

bioly21 - Gaduła
- Posty: 497
- Dołączył(a): 1 mar 2012, o 15:22
- Lokalizacja: Niepołomice/Kraków
Jokoś do Vectry C nie mam przekonania... znajomy smigał formówką i ciagle narzekał, 2 razy w ramach gwarancji było wymioeniane sprzegło i w silniku cały czas coś niedomagało, az w końcu dostał astre IV i bardzo chwali, znajoma z koleii śmigała 3 lata bez zadnych problemów az do momentu gdy w automacie coś sie stało auto stoi już 2 miesiąc
oporniczek myk myk myk
WETO- skuterkowcom!!!!
WETO- skuterkowcom!!!!
-

Piaggio - Members
- Posty: 1893
- Dołączył(a): 15 mar 2008, o 21:41
- Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
Posty: 10
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości
Zależy ile kasy masz