Moderator: Moderator
Posty: 12
• Strona 1 z 1
Handel autami
Witam, zastanawiam się czy nie kupić jakiegoś auta zarejestrowanego w Polsce i sprzedać go w przeciągu miesiąca. Dajmy na to że kupuję samochód za 2000 opłacam podatek 2% i go sprzedaję za 3000 oczywiście w umowie kupna sprzedaży piszemy 2000, bez przerejestrowania na siebie(wiem ze trzeba w przeciągu 30dni ale kary żadnej nie ma) i bez zgłaszania do ubezpieczyciela i tu mam do was pytanie. Kupując auto poprzedni właściciel musi zgłosić to do ubezpieczycie podając moje dane jako kupujący, ale jak wygląda sprawa gdy w przeciągu tych 30dni sprzedam auto komuś innemu, muszę powiadomić ubezpieczyciela ze sprzedałem?
- dodge
- Czytacz
- Posty: 23
- Dołączył(a): 14 gru 2012, o 16:33
- Lokalizacja: Łask
Tak i nie, z prawnego punktu widzenia tak bo istnieje ryzyko że do 3 lat dopadnie Cię funfusz gwarancyjny jeśli nowy nabywca będzie jeździł na Twojej umowie (sam tak jeździłem przez rok ponad E39)
Nie bo generalnie rzadko ktokolwiek się tym zajmuje żeby ścigać Cię za miesiąc czy dwa pod warunkiem że następny właściciel któremu auto sprzedajesz z kompletem umów czyli Twoją z poprzednim i Twoją z następnym zgłosi chęć przynależenia do danej ubezpieczalni czyli przynajmniej do końca trwania OC/AC będzie kontynuował polisę na swoje konto.
Przy kupnie polecam się dowiedzieć czy auto jest rzeczywiście ubezpieczone bo polisa teraz wygasa i mnie np nikt nie powiadomił o tym że polisa wygasła i auto jest nigdzie nie ubezpieczone, kuriozum ale Policja sprawdza tylko w wypadku braku papierów przy sobie (mają obowiązek) a tak to generalnie możesz jeździć z dowolnym świstkiem przerobionym ze starej polisy internetowej ... paranoja ...ale Polska
Nie bo generalnie rzadko ktokolwiek się tym zajmuje żeby ścigać Cię za miesiąc czy dwa pod warunkiem że następny właściciel któremu auto sprzedajesz z kompletem umów czyli Twoją z poprzednim i Twoją z następnym zgłosi chęć przynależenia do danej ubezpieczalni czyli przynajmniej do końca trwania OC/AC będzie kontynuował polisę na swoje konto.
Przy kupnie polecam się dowiedzieć czy auto jest rzeczywiście ubezpieczone bo polisa teraz wygasa i mnie np nikt nie powiadomił o tym że polisa wygasła i auto jest nigdzie nie ubezpieczone, kuriozum ale Policja sprawdza tylko w wypadku braku papierów przy sobie (mają obowiązek) a tak to generalnie możesz jeździć z dowolnym świstkiem przerobionym ze starej polisy internetowej ... paranoja ...ale Polska

Do jazdy jest auto...do głupawek moto... mój Gofer
http://www.golf3.pl/topics2/mkiii-aaz-b ... t58393.htm
http://www.golf3.pl/topics2/mkiii-aaz-b ... t58393.htm
-

SALWA - Czytacz
- Posty: 78
- Dołączył(a): 9 maja 2013, o 13:17
- Lokalizacja: Sosnowiec
Czyli dla własnego spokoju lepiej zgłosić do ubezpieczyciela ze się sprzedało i podać kolejnego nabywcę. Tylko czy nie będą się czepiać że nie przepisałem ubezpieczenia na siebie...? I jak to jest można jeździć na oc poprzedniego właściciela czy trzeba odrazy po kupnie zmienić dane, bo gdzies słyszałem ze oc jest na samochód a nie na osobę wpisaną jako właściciel.
- dodge
- Czytacz
- Posty: 23
- Dołączył(a): 14 gru 2012, o 16:33
- Lokalizacja: Łask
Tak ... OC jest na samochód i do końca polisy możesz jeździć na polisie poprzedniego właściciela, dlatego kupuje się auta które mają jak najdłużej przegląd i OC
I drugie tak, lepiej zgłosić, a czepiać nie mają się o co , nie ma przewidzianej kary za niezgłoszenie, to Ty jesteś ich klientem a nie odwrotnie pomimo tego że są złem koniecznym.
I drugie tak, lepiej zgłosić, a czepiać nie mają się o co , nie ma przewidzianej kary za niezgłoszenie, to Ty jesteś ich klientem a nie odwrotnie pomimo tego że są złem koniecznym.
Do jazdy jest auto...do głupawek moto... mój Gofer
http://www.golf3.pl/topics2/mkiii-aaz-b ... t58393.htm
http://www.golf3.pl/topics2/mkiii-aaz-b ... t58393.htm
-

SALWA - Czytacz
- Posty: 78
- Dołączył(a): 9 maja 2013, o 13:17
- Lokalizacja: Sosnowiec
SALWA napisał(a):C jest na samochód i do końca polisy możesz jeździć na polisie poprzedniego właściciela
chyba ze na umowie kupna-sprzedazy napisze ze nie przekazuje umowy OC na nowego wlasciciela czyli ubezpieczyl auto w kwietniu sprzedal w maju pisze na umowie w/w tekst i ubezpieczalnia zwraca pozostale koszty pomniejszone o niewielki % a nowy wlasciciel ma 30dni na ubezpieczenie samochodu.
a jak niie napisze tego zdania to polisa przechodzi na nowego wlasciciela, ktory musi w ciagu 30dni zglosic do ubezpieczalni ze kupil auto i chcial przepisac polise na siebie
odnosnie zakupu auta 14dni na skarbowke 30dni na rej i ubezpieczenie.
-

strzeliniasty - Members
- Posty: 2656
- Dołączył(a): 9 paź 2008, o 22:42
- Lokalizacja: Strzelin / Wrocław
strzeliniasty napisał(a):SALWA napisał(a):C jest na samochód i do końca polisy możesz jeździć na polisie poprzedniego właściciela
chyba ze na umowie kupna-sprzedazy napisze ze nie przekazuje umowy OC na nowego wlasciciela czyli ubezpieczyl auto w kwietniu sprzedal w maju pisze na umowie w/w tekst i ubezpieczalnia zwraca pozostale koszty pomniejszone o niewielki % a nowy wlasciciel ma 30dni na ubezpieczenie samochodu.
a jak niie napisze tego zdania to polisa przechodzi na nowego wlasciciela, ktory musi w ciagu 30dni zglosic do ubezpieczalni ze kupil auto i chcial przepisac polise na siebie
odnosnie zakupu auta 14dni na skarbowke 30dni na rej i ubezpieczenie.
Zgadzam się... nie mniej ten zapis rzadko widnieje jeśli tylko auto nie ma AC... ciężko żeby płacić np 3,5k zł tak jak ja za Zafire swego czasu i oddawać komuś w prezencie świeżo ubezpieczone auto.
Do jazdy jest auto...do głupawek moto... mój Gofer
http://www.golf3.pl/topics2/mkiii-aaz-b ... t58393.htm
http://www.golf3.pl/topics2/mkiii-aaz-b ... t58393.htm
-

SALWA - Czytacz
- Posty: 78
- Dołączył(a): 9 maja 2013, o 13:17
- Lokalizacja: Sosnowiec
Na "szał" trzeba mieć
... a prawda jest taka że jak ktoś potrafi to zarobi na Vw
... zawsze można kupić lekko podniszczony egzemplarz tak jak np. mój był, wrzucić trochę monety i chęci do polerowania lakieru, wyprać i w sumie masz 300zł wrzucone a ile wyciągniesz to zależy od inwencji... problem w tym że ja np. nie mam na to czasu a nie widzę tego jako swojego źródła utrzymania. Natomiast gdybym nie potrzebował stałej pracy... jak najbardziej 
... a prawda jest taka że jak ktoś potrafi to zarobi na Vw
... zawsze można kupić lekko podniszczony egzemplarz tak jak np. mój był, wrzucić trochę monety i chęci do polerowania lakieru, wyprać i w sumie masz 300zł wrzucone a ile wyciągniesz to zależy od inwencji... problem w tym że ja np. nie mam na to czasu a nie widzę tego jako swojego źródła utrzymania. Natomiast gdybym nie potrzebował stałej pracy... jak najbardziej 
Do jazdy jest auto...do głupawek moto... mój Gofer
http://www.golf3.pl/topics2/mkiii-aaz-b ... t58393.htm
http://www.golf3.pl/topics2/mkiii-aaz-b ... t58393.htm
-

SALWA - Czytacz
- Posty: 78
- Dołączył(a): 9 maja 2013, o 13:17
- Lokalizacja: Sosnowiec
Rzecz jasna że to tylko taki pomysł na dorobienie trochę $$, nie wiążę z tym żadnej przyszłości bo nie mam takich możliwości by się w to bawić.
[ Dodano: 2013-05-12, 12:27 ]
Tak na szybko:
http://otomoto.pl/volkswagen-vento-C28939610.html
Blacharsko nie wygląda źle, opłaty ma i to długo więc moge go trzymać bez stresu do grudnia:D, cena git, szkoda że bez gazu itp. Ładna polerka, wypucować, wyczyścić coś tam dodać, zabezpieczyć, ładniejsze zdjęcia dobry opis i śmiało mogę go wystawić za np 2700 do negocjacji (oczywiście zależy jaki stan). I na czysto 400/500zł
Albo taki http://otomoto.pl/volkswagen-golf-C28804333.html
[ Dodano: 2013-05-12, 12:27 ]
Tak na szybko:
http://otomoto.pl/volkswagen-vento-C28939610.html
Blacharsko nie wygląda źle, opłaty ma i to długo więc moge go trzymać bez stresu do grudnia:D, cena git, szkoda że bez gazu itp. Ładna polerka, wypucować, wyczyścić coś tam dodać, zabezpieczyć, ładniejsze zdjęcia dobry opis i śmiało mogę go wystawić za np 2700 do negocjacji (oczywiście zależy jaki stan). I na czysto 400/500zł
Albo taki http://otomoto.pl/volkswagen-golf-C28804333.html
- dodge
- Czytacz
- Posty: 23
- Dołączył(a): 14 gru 2012, o 16:33
- Lokalizacja: Łask
Warto przeczytac
http://auto.dziennik.pl/prawo-na-drodze ... w-pit.html
Dlatego handlarze bardzo czesto chcą podpisywać umowy bez danych osobowych, tak aby sprzedac auto na kogos innego aby nie płacić podatku.
http://auto.dziennik.pl/prawo-na-drodze ... w-pit.html
Dlatego handlarze bardzo czesto chcą podpisywać umowy bez danych osobowych, tak aby sprzedac auto na kogos innego aby nie płacić podatku.
-

K@mil - POMOCNIK

- Posty: 4895
- Dołączył(a): 30 lis 2007, o 19:15
- Lokalizacja: NDZ/CT
by nie zakładać nowego tematu, chciałem się tutaj podłączyć...
Mam kilka szczegółowych pytań, myślę że nie tylko ja mam w tych tematach wątpliwości, więc jeśli ktoś ma wiedzę, niech się podzieli
))
1. Orientuje się ktoś z was ile aut można sprzedać w ciągu roku (bez działalności) tak by nie zdenerwować US? - zakładając że na żadnym nie zarobie - widać w tym jawną kpine z US
)
Druga sprawa, jak pisaliście kupuje samochód z OC ważnym załóżmy jeszcze 10 miesięcy:
2 a) właściciel tego nie zgłasza do ubezpieczalni, że sprzedał (moze nie wie, moze mu się nie chce), kupujący nie przepisuje umowy OC, nikt nic nie zgłasza, nikt nic nie przerejestrowuje auto ma w tym czasie 5 właścicieli-5 umów, ten ostatni ma wypadek ze swojej winy - czy właściciel na którego nazwisko jest OC traci zniżki?
2 b) właściciel to zgłasza, ale kupujący nie przepisuje umowy, dalej sprzedaje auto, znowu jest 5 umów, ostatni jak w poprzednim przypadku ma wypadek ze swojej winy - kasa jest wypłacana z OC osoby na której nazwisko jest ono wystawione, czy ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania?
Trzecia sprawa jeśli kupuje auto które przez 5 poprzednich właścicieli nie jest przerejestrowane:
3 a). cena rynkowa auta to 4 tys złotych, na każdej umowie widnieje jednak kwota 950zł, nikt nic nie zgłasza, nikt żadnego podatku nie płaci w ewidencji nie ma informacji że auto zmieniło/zmieniało własciciela - więc żaden urząd nawet nie mógł się przypieprzyć. Jednak 7 z kolei właściciel jest trollem i chce zarejestrować auto na siebie? czy jakiś urząd robi wgląd w poprzednie umowy i może ewentualnie później ścigać te osoby za nie odprowadzenie podatku PCC-3?
3 b) czy jeśli widnieje jako 3 osoba w tym łańcuchu umów, to urząd skarbowy dowie się w ogóle że kiedyś przez okres 2 miesięcy byłem posiadaczem tego auta (czy jednak to zbyt głęboka i daleko idąca biurokracja, by móc to wyśledzić) - mam na myśli co się dzieje z tymi umowami po zdaniu ich do urzędu, oni je gdzieś badają czy po prostu wyrzucają lub magazynują, oddają?!.
3 c) właściwie mocno połączone z poprzednim - czy gdy powiedzmy jeden z właścicieli w łańcuchu umów zarobił jednak na aucie, ale tego nie rozliczył w PITcie to jak duża jest szansa, że dostanie powiedzmy, po roku czy dwóch pisemko z US, że wisi kasę?!
Wiem, ze dużo
Mam kilka szczegółowych pytań, myślę że nie tylko ja mam w tych tematach wątpliwości, więc jeśli ktoś ma wiedzę, niech się podzieli
))
1. Orientuje się ktoś z was ile aut można sprzedać w ciągu roku (bez działalności) tak by nie zdenerwować US? - zakładając że na żadnym nie zarobie - widać w tym jawną kpine z US
)
Druga sprawa, jak pisaliście kupuje samochód z OC ważnym załóżmy jeszcze 10 miesięcy:
2 a) właściciel tego nie zgłasza do ubezpieczalni, że sprzedał (moze nie wie, moze mu się nie chce), kupujący nie przepisuje umowy OC, nikt nic nie zgłasza, nikt nic nie przerejestrowuje auto ma w tym czasie 5 właścicieli-5 umów, ten ostatni ma wypadek ze swojej winy - czy właściciel na którego nazwisko jest OC traci zniżki?
2 b) właściciel to zgłasza, ale kupujący nie przepisuje umowy, dalej sprzedaje auto, znowu jest 5 umów, ostatni jak w poprzednim przypadku ma wypadek ze swojej winy - kasa jest wypłacana z OC osoby na której nazwisko jest ono wystawione, czy ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania?
Trzecia sprawa jeśli kupuje auto które przez 5 poprzednich właścicieli nie jest przerejestrowane:
3 a). cena rynkowa auta to 4 tys złotych, na każdej umowie widnieje jednak kwota 950zł, nikt nic nie zgłasza, nikt żadnego podatku nie płaci w ewidencji nie ma informacji że auto zmieniło/zmieniało własciciela - więc żaden urząd nawet nie mógł się przypieprzyć. Jednak 7 z kolei właściciel jest trollem i chce zarejestrować auto na siebie? czy jakiś urząd robi wgląd w poprzednie umowy i może ewentualnie później ścigać te osoby za nie odprowadzenie podatku PCC-3?
3 b) czy jeśli widnieje jako 3 osoba w tym łańcuchu umów, to urząd skarbowy dowie się w ogóle że kiedyś przez okres 2 miesięcy byłem posiadaczem tego auta (czy jednak to zbyt głęboka i daleko idąca biurokracja, by móc to wyśledzić) - mam na myśli co się dzieje z tymi umowami po zdaniu ich do urzędu, oni je gdzieś badają czy po prostu wyrzucają lub magazynują, oddają?!.
3 c) właściwie mocno połączone z poprzednim - czy gdy powiedzmy jeden z właścicieli w łańcuchu umów zarobił jednak na aucie, ale tego nie rozliczył w PITcie to jak duża jest szansa, że dostanie powiedzmy, po roku czy dwóch pisemko z US, że wisi kasę?!
Wiem, ze dużo

- MartinBoss
- Berbeć
- Posty: 12
- Dołączył(a): 17 wrz 2008, o 22:44
- Lokalizacja: Pabianice
Posty: 12
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości