Moderator: Moderator
Posty: 14
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Gdzie jedziecie waszymi Golfikami na wakacje
Gdzie sie wybieracie waszymi maszynami na wakacje
- dzideus22
- Czytacz
- Posty: 73
- Dołączył(a): 28 sty 2012, o 23:49
- Lokalizacja: Legnica
Do domu 200 km autobahną, czysta udręka połączona z nudą hehe a tak to jakieś wypady kilku dziesięciokilometrowe nic szczególnego.

- Lobus
- Ekspert
- Posty: 1277
- Dołączył(a): 7 paź 2010, o 10:55
- Lokalizacja: Wrocław/Bogatynia
strzelin-jastarnia-strzelin polaczone ze zwiedzaniem lacznie jakies 1600km w ciagu 7dni urlopowych
droga na hel naszymi drogami autkiem na glebie w nocy - czysta przyjemnosc
golfik jak i my znieslismy to dobrze
droga na hel naszymi drogami autkiem na glebie w nocy - czysta przyjemnosc
golfik jak i my znieslismy to dobrze-

strzeliniasty - Members
- Posty: 2656
- Dołączył(a): 9 paź 2008, o 22:42
- Lokalizacja: Strzelin / Wrocław
Moim TDI-kiem bylem na zlocie w Nysie
330km w jedna strone
bez zajakniecia
w nastepnym tygodniu jedziemy z moja kobieta do Swinoujscia, jakies 240km w jedna strone
i tez mam nadzieje ze sprawnie przejedzie te kilometry
przygpotuje sie, sprawdze wszystko i bedzie malinka 
330km w jedna strone
bez zajakniecia
w nastepnym tygodniu jedziemy z moja kobieta do Swinoujscia, jakies 240km w jedna strone
i tez mam nadzieje ze sprawnie przejedzie te kilometry
przygpotuje sie, sprawdze wszystko i bedzie malinka 
R.I.P Mystic B. [*]
-

BartheZz_3 - Members
- Posty: 4317
- Dołączył(a): 16 cze 2011, o 10:24
- Lokalizacja: PMI
- Rocznik: 95
- Silnik: 1Z
- Paliwo: ON
- Nadwozie: kombi
Byłem w Zakopcu w tym roku, 200km na gwincie po polskich drogach... Jak przyjechałem na miejsce to odechciało mi sie wszystkiego... gleby, felg...
Wracałem do domu przez Słowację i Czechy... Inna bajka
Tylko wjechałem do polski.......... 
Wracałem do domu przez Słowację i Czechy... Inna bajka
Tylko wjechałem do polski.......... 
-

mroova - Czytacz
- Posty: 150
- Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:22
- Lokalizacja: Pszów
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
wróciłem z Lubiatowa .Łeba ,Gdańsk i okolice w dwie strony wyszło 1700 km bez najmniejszych kłopocików zagazowanemu nieboszczykowi wyszło w trasie 6,7 litra gazu na 100 km . Chyba nieżle? Obiecałem nieboszczykowi (golfikowi) nową nalepkę na tył (tani koszt) a niech ma tate stać ! 
- dezerter35
- Czytacz
- Posty: 46
- Dołączył(a): 1 lip 2012, o 07:51
- Lokalizacja: zawiercie
lublin- obzor(bułgaria) i z powrotem ok 4 tys zrobione golfik dał rade nawet przy 39 stopniach nawet klime lekko przykrecalem
- marcinkazimierz
- Gaduła
- Posty: 530
- Dołączył(a): 27 kwi 2012, o 20:54
- Lokalizacja: Lublin
Radom- Szczytno, jakieś 300km bez żadnych problemów, problem się zaczął jak zjechaliśmy z asfaltu na leśną drogę żeby dojechać do naszego domku
Szczytno-Mikołajki 56km w 2 godziny
drogi masakryczne, aż mi szyba opadła i już się nie podniosła... wakacje ogólnie udane ale Golfikiem na gwincie już raczej nigdzie nie jadę 
Szczytno-Mikołajki 56km w 2 godziny
drogi masakryczne, aż mi szyba opadła i już się nie podniosła... wakacje ogólnie udane ale Golfikiem na gwincie już raczej nigdzie nie jadę 
-

przemo87 - Badacz tematu
- Posty: 158
- Dołączył(a): 3 maja 2011, o 12:37
- Lokalizacja: Radom-Wielogóra
przemo87 napisał(a): Szczytno-Mikołajki 56km w 2 godziny drogi masakryczne, aż mi szyba opadła i już się nie podniosła... wakacje ogólnie udane ale Golfikiem na gwincie już raczej nigdzie nie jadę
Moje tereny

-

PrzemkoXVI - Members
- Posty: 1875
- Dołączył(a): 29 lip 2011, o 19:52
- Lokalizacja: Willenberg
Ja leciałem z Poznania do Ustki.
O 5 rano auto zapakowane i sie okazalo ze 9J z tylu przyciera.
Powrót do garazu gwint w gore (1cm) i w trase
W sumie zrobiłem 900 km.
Autko spaliło 5,7. Raczej nie mam lekkiej nogi.
Więc ze spalania jestem zadowolony.
Generalnie bez problemowo.
Nie liczac przycierania hokejem. Ach te drogi
O 5 rano auto zapakowane i sie okazalo ze 9J z tylu przyciera.
Powrót do garazu gwint w gore (1cm) i w trase
W sumie zrobiłem 900 km.
Autko spaliło 5,7. Raczej nie mam lekkiej nogi.
Więc ze spalania jestem zadowolony.
Generalnie bez problemowo.
Nie liczac przycierania hokejem. Ach te drogi
Zapraszam - mój były variant
moj-golf/gt-tdi-variant-by-maciej78-t36888.html
moj-golf/gt-tdi-variant-by-maciej78-t36888.html
-

maciej78 - Gaduła
- Posty: 624
- Dołączył(a): 17 lut 2011, o 00:40
- Lokalizacja: Poznan
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości
