Gdzie jedziecie waszymi Golfikami na wakacje

Rozmowy bez żadnych ograniczeń. ;)

Moderator: Moderator

Gdzie jedziecie waszymi Golfikami na wakacje

Postprzez dzideus22 » 22 lip 2012, o 16:47

Gdzie sie wybieracie waszymi maszynami na wakacje
dzideus22
Czytacz
 
Posty: 73
Dołączył(a): 28 sty 2012, o 23:49
Lokalizacja: Legnica

Gdzie jedziecie waszymi Golfikami na wakacje

 

Postprzez Lobus » 22 lip 2012, o 17:06

Do domu 200 km autobahną, czysta udręka połączona z nudą hehe a tak to jakieś wypady kilku dziesięciokilometrowe nic szczególnego.
:ok:
Lobus
Ekspert
 
Posty: 1277
Dołączył(a): 7 paź 2010, o 10:55
Lokalizacja: Wrocław/Bogatynia

Postprzez strzeliniasty » 22 lip 2012, o 20:46

strzelin-jastarnia-strzelin polaczone ze zwiedzaniem lacznie jakies 1600km w ciagu 7dni urlopowych

droga na hel naszymi drogami autkiem na glebie w nocy - czysta przyjemnosc :D golfik jak i my znieslismy to dobrze
Avatar użytkownika
strzeliniasty
Members
 
Posty: 2656
Dołączył(a): 9 paź 2008, o 22:42
Lokalizacja: Strzelin / Wrocław

Postprzez Servo » 10 sie 2012, o 17:03

Zaliczyłem tylko Kwidzyn, Golub - Dobrzyń, Malbork śladem zamkowym. :-D
Servo
Czytacz
 
Posty: 58
Dołączył(a): 25 maja 2012, o 20:08
Lokalizacja: Toruń

Postprzez BartheZz_3 » 11 sie 2012, o 08:55

Moim TDI-kiem bylem na zlocie w Nysie :-P 330km w jedna strone ;-) bez zajakniecia :-D w nastepnym tygodniu jedziemy z moja kobieta do Swinoujscia, jakies 240km w jedna strone :-) i tez mam nadzieje ze sprawnie przejedzie te kilometry :-) przygpotuje sie, sprawdze wszystko i bedzie malinka :-)
R.I.P Mystic B. [*]
Avatar użytkownika
BartheZz_3
Members
 
Posty: 4317
Dołączył(a): 16 cze 2011, o 10:24
Lokalizacja: PMI
Rocznik: 95
Silnik: 1Z
Paliwo: ON
Nadwozie: kombi

Postprzez mroova » 11 sie 2012, o 12:12

Byłem w Zakopcu w tym roku, 200km na gwincie po polskich drogach... Jak przyjechałem na miejsce to odechciało mi sie wszystkiego... gleby, felg...
Wracałem do domu przez Słowację i Czechy... Inna bajka :) Tylko wjechałem do polski.......... :wstyd:
Avatar użytkownika
mroova
Czytacz
 
Posty: 150
Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:22
Lokalizacja: Pszów
Rocznik: 1995
Silnik: 2000
Paliwo: PB
Nadwozie: 3-drzwiowe

Postprzez bioly21 » 11 sie 2012, o 15:14

w przyszly czawartek wyruszam na wakacje
Kraków - Świnoujście 850km ,
prom ze Swinoujscia do Ystad
Ystad - Stockholm 700 km
i za 2 tygodnie powrot
czyli w ciagu 2 tygodni jakies 3500tysiaca km :)
Avatar użytkownika
bioly21
Gaduła
 
Posty: 497
Dołączył(a): 1 mar 2012, o 15:22
Lokalizacja: Niepołomice/Kraków

Postprzez dezerter35 » 12 sie 2012, o 08:10

wróciłem z Lubiatowa .Łeba ,Gdańsk i okolice w dwie strony wyszło 1700 km bez najmniejszych kłopocików zagazowanemu nieboszczykowi wyszło w trasie 6,7 litra gazu na 100 km . Chyba nieżle? Obiecałem nieboszczykowi (golfikowi) nową nalepkę na tył (tani koszt) a niech ma tate stać ! :super:
dezerter35
Czytacz
 
Posty: 46
Dołączył(a): 1 lip 2012, o 07:51
Lokalizacja: zawiercie

Postprzez marcinkazimierz » 13 sie 2012, o 22:59

lublin- obzor(bułgaria) i z powrotem ok 4 tys zrobione golfik dał rade nawet przy 39 stopniach nawet klime lekko przykrecalem
marcinkazimierz
Gaduła
 
Posty: 530
Dołączył(a): 27 kwi 2012, o 20:54
Lokalizacja: Lublin

Postprzez przemo87 » 23 sie 2012, o 20:47

Radom- Szczytno, jakieś 300km bez żadnych problemów, problem się zaczął jak zjechaliśmy z asfaltu na leśną drogę żeby dojechać do naszego domku :-D Szczytno-Mikołajki 56km w 2 godziny :wstyd: drogi masakryczne, aż mi szyba opadła i już się nie podniosła... wakacje ogólnie udane ale Golfikiem na gwincie już raczej nigdzie nie jadę :-D
Avatar użytkownika
przemo87
Badacz tematu
 
Posty: 158
Dołączył(a): 3 maja 2011, o 12:37
Lokalizacja: Radom-Wielogóra

Postprzez PrzemkoXVI » 23 sie 2012, o 20:49

przemo87 napisał(a): Szczytno-Mikołajki 56km w 2 godziny drogi masakryczne, aż mi szyba opadła i już się nie podniosła... wakacje ogólnie udane ale Golfikiem na gwincie już raczej nigdzie nie jadę


Moje tereny :lol: :lol: :lol:
Avatar użytkownika
PrzemkoXVI
Members
 
Posty: 1875
Dołączył(a): 29 lip 2011, o 19:52
Lokalizacja: Willenberg

Postprzez maciej78 » 23 sie 2012, o 22:11

Ja leciałem z Poznania do Ustki.
O 5 rano auto zapakowane i sie okazalo ze 9J z tylu przyciera.
Powrót do garazu gwint w gore (1cm) i w trase :ok:

W sumie zrobiłem 900 km.
Autko spaliło 5,7. Raczej nie mam lekkiej nogi.
Więc ze spalania jestem zadowolony.
Generalnie bez problemowo.
Nie liczac przycierania hokejem. Ach te drogi :dobani:
Avatar użytkownika
maciej78
Gaduła
 
Posty: 624
Dołączył(a): 17 lut 2011, o 00:40
Lokalizacja: Poznan

Następna strona

- - -



Powrót do Na luzie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość