Czy za błędną diagnozę coś się należy?

Rozmowy bez żadnych ograniczeń. ;)

Moderator: Moderator

Czy za błędną diagnozę coś się należy?

Postprzez animal123 » 27 sty 2016, o 03:14

Witam. Ostatnio znajoma zadała mi ciekawe pytanie, a że nie znam odpowiedzi to postanowiłem podrążyć nieco w Internecie. Mianowicie jej dziecko zachorowało i udała się do lekarza. Niby zwykłe przeziębienie, mały dostał antybiotyk, ale po tygodniu nie było widać poprawy. W końcu pewnej nocy pojawił się intensywny kaszel i gorączka podchodząca do 40 stopni. Zadzwoniła po pogotowie i zabrali dziecko do szpitala. Po badaniach okazało się, że młody ma zapalenie płuc. No i musiał zostać w szpitalu. Faktem jest, że gdyby lekarz pierwszego kontaktu od razu zaczął podejrzewać zapalenie płuc to mogłoby się dziecko szybciej wyleczyć. A poszedł na łatwiznę i uznał zwykłe przeziębienie (tak wnioskuje). I tutaj pojawia się pytanie, czy z tego powodu można dochodzić się jakiegoś zadośćuczynienia za ten błąd w diagnozie? Bo żeby być z 5 letnim synem w szpitalu znajoma musiała wziąć kilka dni wolnego w pracy. Może mieliście podobne zdarzenia i jesteście nieco zorientowani w temacie? Osobiście znalazłem jakąś firmę, która niby się czymś takim zajmuje: https://www.aif.com.pl/odszkodowania/od ... -medyczny/ ale, że nigdy z podobnych rozwiązań nie rozwiązałem to czy jest jakikolwiek sens próbować? Jestem niezmiernie ciekaw, także byłbym wdzięczny za jakieś sugestie.
Ostatnio edytowano 29 sty 2016, o 22:07 przez animal123, łącznie edytowano 1 raz
animal123
Berbeć
 
Posty: 1
Dołączył(a): 7 sty 2016, o 00:33
Rocznik: 2003
Silnik: 1.9
Paliwo: ON
Nadwozie: 5-drzwiowe

Czy za błędną diagnozę coś się należy?

 

Re: Czy za błędną diagnozę coś się należy?

Postprzez papson10 » 27 sty 2016, o 09:18

można z tego co mi się wydaje oskarżyć go o błąd w sztuce ale jeśli nie będzie żadnych większych problemów ze zdrowiem dziecka ( brak trwałego uszczerbku czy coś takiego ) to raczej to tylko nagana dla lekarza co najwyżej się pewnie skończy... niektórzy lekarze uśmiercali pacjentów i dostawali naganę... Polska Napisz na jakimś forum prawnym, tam ci powiedzą dokładnie co i jak bo mogę się mylić :P
Bara bum tsss..... :]

Obecnie: Golf Mk 3 1.8 55KW PB+LPG 1992 HB
Było:
1 Renault 19 1.4 PB 1993 HB
2 Ford Scorpio Mk3 - Wieloryb (Moja miłość) 2.0 v16 136KM PB + LPG sek. 1995 Limo :padam:
3 Opel Astra I 1.6 PB 1992 HB
papson10
Czytacz
 
Posty: 113
Dołączył(a): 13 mar 2015, o 17:25
Lokalizacja: Wasilków
Rocznik: 1992
Silnik: 1.8 55 KW
Paliwo: PB+LPG
Nadwozie: 3-drzwiowe

Re: Czy za błędną diagnozę coś się należy?

Postprzez Paweu » 27 sty 2016, o 12:26

papson10 napisał(a):można z tego co mi się wydaje oskarżyć go o błąd w sztuce ale jeśli nie będzie żadnych większych problemów ze zdrowiem dziecka ( brak trwałego uszczerbku czy coś takiego ) to raczej to tylko nagana dla lekarza co najwyżej się pewnie skończy... niektórzy lekarze uśmiercali pacjentów i dostawali naganę... Polska Napisz na jakimś forum prawnym, tam ci powiedzą dokładnie co i jak bo mogę się mylić :P



Zapomniałeś wspomnieć o procesie sądowym. W trakcie którego "znajoma" będzie musiała wziąć więcej wolnego niż przy chorobie dziecka.
Avatar użytkownika
Paweu
Members
 
Posty: 4274
Dołączył(a): 6 maja 2011, o 17:34
Rocznik: 1111
Silnik: 0.8
Paliwo: CNG
Nadwozie: cabrio

Re: Czy za błędną diagnozę coś się należy?

Postprzez trojeczkaGT » 28 sty 2016, o 17:24

ogolnie ujmujac jezeli dziecko wyjdzie bez szfanku i bedzie cale i zdrowe a tak raczej bedzie skoro juz jest pod opieka to nie warto. Poprostu trzeba omijac lekarza i tyle bo w naszym kraju wiecej na tym straci niz zyska.
Aktualnie posiadam golfa III 1.9 TD umierajacego na ruda ospe i to >>> pozostale/chrysler-voyager-jaszczur-t77315.html a miałem tez audi 80 b4, byl tez golf III 1.8 GT i golf III kombi i vento.
Obrazek
Avatar użytkownika
trojeczkaGT
Members
 
Posty: 1737
Dołączył(a): 6 sie 2011, o 21:36
Lokalizacja: DDZ i DSW

Re: Czy za błędną diagnozę coś się należy?

Postprzez Golf Maniak » 5 lut 2016, o 17:13

Paweu napisał(a):
papson10 napisał(a):można z tego co mi się wydaje oskarżyć go o błąd w sztuce ale jeśli nie będzie żadnych większych problemów ze zdrowiem dziecka ( brak trwałego uszczerbku czy coś takiego ) to raczej to tylko nagana dla lekarza co najwyżej się pewnie skończy... niektórzy lekarze uśmiercali pacjentów i dostawali naganę... Polska Napisz na jakimś forum prawnym, tam ci powiedzą dokładnie co i jak bo mogę się mylić :P



Zapomniałeś wspomnieć o procesie sądowym. W trakcie którego "znajoma" będzie musiała wziąć więcej wolnego niż przy chorobie dziecka.


Dokładnie poza tym nie rozumiem dlaczego ta kobieta nie wzieła zwolnienia lekarskiego na dziecko które jej się jak najbardziej należało :) szkoda dni urlopu ale tak jest jak sie nie ruszy głową :P
Golf Maniak
Members
 
Posty: 1164
Dołączył(a): 4 lis 2012, o 09:30
Lokalizacja: Sosnowiec
Rocznik: 1997
Silnik: 1595 AFT
Paliwo: PB
Nadwozie: 3-drzwiowe





Powrót do Na luzie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

cron