Witam. Zostały mi się w spadku po dziadku aluski z rozstawem śrub 4x98, a na mój golf podobno wchodzi 4x100. Jestem w temacie zupełnie zielony, ale obiło mi się o uszy, że można dokupić jakieś plastiki czy "pływające śruby", ażeby takie felgi jednak w moim mk3 zadziałały.
Drodzy koledzy podpowiedzcie, czy coś z tym fantem da się zrobić, czy musze te fele sprezentować komuś innemu?
Moderator: Moderator
Posty: 6
• Strona 1 z 1
sereg napisał(a):"pływające śruby"
jest coś takiego, główka i trzpień śruby nie są jednym elementem, a trzymają się na jakiejś gumie czy czymś podobnym, i ten element pozwala właśnie na ruch trzpienia śruby czyli jego "pływanie".
Podobno się trzymają, i przy tak małej różnicy teoretycznie powinny wystarczyć. Ale już kiedyś widziałem jak gościa wyprzedza koło przykręcone na takie śruby... może miał kiepskie egzemplarze ale ja bym nie ryzykował.
sereg napisał(a):jakieś plastiki
nie "jakieś plastiki", tylko dystanse zmieniające rozstaw śrub, nie są z plastiku tylko z metalu. Poszukaj na Allegro, tylko z tego co kojarzę, najcieńsze takie dystanse maja 20mm, więc jeżeli koło ma małe ET to może zacząć wystawać poza karoserię.
-

Snejk18 - Fanatyk
- Posty: 1105
- Dołączył(a): 1 kwi 2009, o 22:19
- Lokalizacja: Nasielsk
Snejk18 napisał(a):sereg napisał(a):"pływające śruby"
jest coś takiego, główka i trzpień śruby nie są jednym elementem, a trzymają się na jakiejś gumie czy czymś podobnym, i ten element pozwala właśnie na ruch trzpienia śruby czyli jego "pływanie".
Podobno się trzymają, i przy tak małej różnicy teoretycznie powinny wystarczyć. Ale już kiedyś widziałem jak gościa wyprzedza koło przykręcone na takie śruby... może miał kiepskie egzemplarze ale ja bym nie ryzykował.sereg napisał(a):jakieś plastiki
nie "jakieś plastiki", tylko dystanse zmieniające rozstaw śrub, nie są z plastiku tylko z metalu. Poszukaj na Allegro, tylko z tego co kojarzę, najcieńsze takie dystanse maja 20mm, więc jeżeli koło ma małe ET to może zacząć wystawać poza karoserię.
śruba pływająca to zwykła śruba na która nałożony jest stozkowy pierścień pozwalający na ruch na boki a ta guma trzyma tylko pierścień żeby nie spadł ze srubki. Mam takie i nie jest to żadna technologia zwykły patent, a mozliwość odjechania koła jest taka sama jak na zwykłych śrubach także nie widze problemu
co do dystansów to wątpie żeby było to jakies dobre koło z duzym et a wydać ok 400 zł za dystanse do kół wartych niewiele więcej moim zdaniem mija sie z celem
sereg kup śruby pływające i masz problem z głowy pozdr.
-

Radi - Members
- Posty: 2836
- Dołączył(a): 16 lut 2009, o 12:15
- Lokalizacja: GKA
- Rocznik: 93
- Silnik: 2.8 AAA
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Radi mk3 napisał(a):śruba pływająca to zwykła śruba na która nałożony jest stozkowy pierścień pozwalający na ruch na boki a ta guma trzyma tylko pierścień żeby nie spadł ze srubki. Mam takie i nie jest to żadna technologia zwykły patent, a mozliwość odjechania koła jest taka sama jak na zwykłych śrubach także nie widze problemu
W ręku takich śrub nie miałem, kiedyś sam szukałem czegoś takiego i tylko oglądałem zdjęcia. Więc skoro mówisz, że tak jest to tak musi być

Radi mk3 napisał(a):co do dystansów to wątpie żeby było to jakies dobre koło z duzym et a wydać ok 400 zł za dystanse do kół wartych niewiele więcej moim zdaniem mija sie z celem
też prawda

-

Snejk18 - Fanatyk
- Posty: 1105
- Dołączył(a): 1 kwi 2009, o 22:19
- Lokalizacja: Nasielsk
-

Radi - Members
- Posty: 2836
- Dołączył(a): 16 lut 2009, o 12:15
- Lokalizacja: GKA
- Rocznik: 93
- Silnik: 2.8 AAA
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Dobra, teraz pytanie czy np coś >>takiego<< kupować czy coś innego? Tutaj widze jakies atesty, cuda na kiju, sam nie wiem co warto a czego nie ruszać.
- sereg
- Berbeć
- Posty: 4
- Dołączył(a): 22 lut 2011, o 10:28
- Lokalizacja: Kielce
Posty: 6
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości


