witam,
może ktoś mnie naprowadzi, bo ja już straciłem pomysły. Ostatnio zdjąłem obudowę kolumny kierownicy, jak spr przewody pod alarm. Wyjąłem 2 wtyczki, a potem włożyłem je ponownie. Na tym ingerencja się skończyła.
Podczas zdejmowania obudowy złamałem 1 plastik i nie mogę skręcić obudowy na 2 wkręty tak jak było. Dopiero zbieram się do sklejenia i złożenia tego, więc śmigam bez tego plastiku/obudowy.
Do sedna. Od momentu kiedy zdjąłem plastik wariuje mi manetka wycieraczek. Wystarczy, że lekko ją dotknę a już mi wycieraczki się załączają. Jeżeli chodzi o tryby to generalnie jest ok, czyli czasowo działają jak trzeba.
Problem w tym, że jak pociągnę do siebie manetkę to często uruchamiają się przednie i tylna wycieraczka. Czasem jest ok, a czasem, ale to już rzadko np. zaczynają mi chodzić przednie bez przerwy. Objawy według was wskazują na awarię manetki ?
Moderator: Moderator
Posty: 5
• Strona 1 z 1
zwariowane wycieraczki
Ostatnio edytowano 19 mar 2014, o 13:35 przez strzelu, łącznie edytowano 1 raz
- strzelu
- Badacz tematu
- Posty: 190
- Dołączył(a): 19 kwi 2008, o 11:55
- Lokalizacja: Lublin
skoro lekko ja "pykniesz" i sie zalacza wszystko to polecalbym jakiegos kolege z golfem i na chwile wlozyc jego manetke, lub podjechac na przyjazny szrot i powiedziec ze chcesz manetke i ja podlaczysz i jak bedzie ok to bierzesz.
koszt zwyklej manetki bez mfa to grosze
koszt zwyklej manetki bez mfa to grosze
Aktualnie posiadam golfa III 1.9 TD umierajacego na ruda ospe i to >>> pozostale/chrysler-voyager-jaszczur-t77315.html a miałem tez audi 80 b4, byl tez golf III 1.8 GT i golf III kombi i vento.
-

trojeczkaGT - Members
- Posty: 1745
- Dołączył(a): 6 sie 2011, o 21:36
- Lokalizacja: DDZ i DSW
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
no ja stety/niestety mam z mfa. To miejsce strasznie zaciąga kurz i po kilku dniach normalnie mi się "koty" takie porobiły. W wolnej chwili przedmucham wszystko kompresorem i zobaczymy.
Nie rozbierałem jeszcze kolumny, więc wolałbym w ostateczności to rozbierać.
Nie rozbierałem jeszcze kolumny, więc wolałbym w ostateczności to rozbierać.
- strzelu
- Badacz tematu
- Posty: 190
- Dołączył(a): 19 kwi 2008, o 11:55
- Lokalizacja: Lublin
Re: zwariowane wycieraczki
strzelu napisał(a):witam,
może ktoś mnie naprowadzi, bo ja już straciłem pomysły. Ostatnio zdjąłem obudowę kolumny kierownicy, jak spr przewody pod alarm. Wyjąłem 2 wtyczki, a potem włożyłem je ponownie. Na tym ingerencja się skończyła.
Podczas zdejmowania obudowy złamałem 1 plastik i nie mogę skręcić obudowy na 2 wkręty tak jak było. Dopiero zbieram się do sklejenia i złożenia tego, więc śmigam bez tego plastiku/obudowy.
Do sedna. Od momentu kiedy zdjąłem plastik wariuje mi manetka wycieraczek. Wystarczy, że lekko ją dotknę a już mi wycieraczki się załączają. Jeżeli chodzi o tryby to generalnie jest ok, czyli czasowo działają jak trzeba.
Problem w tym, że jak pociągnę do siebie manetkę to często uruchamiają się przednie i tylna wycieraczka. Czasem jest ok, a czasem, ale to już rzadko np. zaczynają mi chodzić przednie bez przerwy. Objawy według was wskazują na awarię manetki ?
przerabiałem podobny problem , przy delikatnym dotknięciu wariowały wycieraczki , włączała się tylna wycieraczka .
Wymiana manetki w twoim przypadku pomoże 
-

Gesiu_15 - Moderator Globalny
- Posty: 3757
- Dołączył(a): 14 kwi 2012, o 21:32
- Lokalizacja: Kielce
- Rocznik: 1994
- Silnik: 2.0 2E GTI
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Manetkę łatwo naprawisz, ma styki zatopione w plastyku, pomiędzy stykami plastyk lubi sie zwęglić, węgiel przewodzi prąd i robią się cyrki. Oczyszczasz więc zwęglenia, wżery po nich wypełniasz dowolnym klejem dwuskladnikowym na bazie żywicy, szlifujesz drobnym papierem na gładko składasz i ma działać
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
Posty: 5
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości
