Czy mozna dac spokojnie zamiast silniczka krokowego dac w jego miesce normalna srube ?
bo jezeli dobrze mysle to on steruje tylko wolnymi obrotami wiec jak ?
Moderator: Moderator
Posty: 5
• Strona 1 z 1
zamiast silniczka krokowego dac srube
Aktualnie posiadam golfa III 1.9 TD umierajacego na ruda ospe i to >>> pozostale/chrysler-voyager-jaszczur-t77315.html a miałem tez audi 80 b4, byl tez golf III 1.8 GT i golf III kombi i vento.
-

trojeczkaGT - Members
- Posty: 1745
- Dołączył(a): 6 sie 2011, o 21:36
- Lokalizacja: DDZ i DSW
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Jeśli piszesz o silniczku krokowym od LPG to steruje w całym zakresie obrotów i obciążeń silnika, oczywiście jeśli instalacja jest dobrze zrobiona, wyregulowana i sonda lambda działa. Śruby można użyć ale to jest uwstecznienie II do I generacji LPG i należy to traktować jako wyjście awaryjne na wypadek awarii silniczka lub komputerka
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
chodzi o ten silniczek bo wymienilem na nowy i jest dobrze ale czasem cos oborty spadaja ponizej 900
a znowu jak auto sie toczy i dam na luz to obroty sa dobre

a znowu jak auto sie toczy i dam na luz to obroty sa dobre
Aktualnie posiadam golfa III 1.9 TD umierajacego na ruda ospe i to >>> pozostale/chrysler-voyager-jaszczur-t77315.html a miałem tez audi 80 b4, byl tez golf III 1.8 GT i golf III kombi i vento.
-

trojeczkaGT - Members
- Posty: 1745
- Dołączył(a): 6 sie 2011, o 21:36
- Lokalizacja: DDZ i DSW
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
a wiec temat chyba rozwiazalem
a wiec problem byl taki :
autko ladnie odpala i obroty byly dobre ale tylko jak auto jechalo na luzie bo jak zwalnialem do ok 30 km/h to juz obroty spadaly kolo 700 czasem 600 no i klops wylaczal sie i brak wszystkiego
dzis jadac przelaczylem na PB i patrze a obroty ok nic sie nie dzieje wiec doszedlem do wniosku ze trzeba szukac na parowniku regulacji no i znalazlem takie "cuś" podkrecilem i patrze a tu obroty ok ale taka ulewa sie zrobila ze juz nie mialem czasu ani warunkow na testowanie. jutro zobacze na zimnym i cieplym ale raczej juz wkoncu sie uporalem z tymi obrotami cudownymi.
troche glupio ze tyle wam marudzilem ale czlowiek uczy sie na bledach :d a mam dopiero 23 lata ;D
a wiec problem byl taki :
autko ladnie odpala i obroty byly dobre ale tylko jak auto jechalo na luzie bo jak zwalnialem do ok 30 km/h to juz obroty spadaly kolo 700 czasem 600 no i klops wylaczal sie i brak wszystkiego
dzis jadac przelaczylem na PB i patrze a obroty ok nic sie nie dzieje wiec doszedlem do wniosku ze trzeba szukac na parowniku regulacji no i znalazlem takie "cuś" podkrecilem i patrze a tu obroty ok ale taka ulewa sie zrobila ze juz nie mialem czasu ani warunkow na testowanie. jutro zobacze na zimnym i cieplym ale raczej juz wkoncu sie uporalem z tymi obrotami cudownymi.
troche glupio ze tyle wam marudzilem ale czlowiek uczy sie na bledach :d a mam dopiero 23 lata ;D
Aktualnie posiadam golfa III 1.9 TD umierajacego na ruda ospe i to >>> pozostale/chrysler-voyager-jaszczur-t77315.html a miałem tez audi 80 b4, byl tez golf III 1.8 GT i golf III kombi i vento.
-

trojeczkaGT - Members
- Posty: 1745
- Dołączył(a): 6 sie 2011, o 21:36
- Lokalizacja: DDZ i DSW
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Posty: 5
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości
