WItam to moj Pierwszy post... a Temat taki że jakies 2 tygodnie temu kupilem nowy akumulator bosh 72 do mojego golfa3 combi i jakies 3 dni temu zostawilem przez przypadek właczony migacz co po zgaszeniu auta daje to ze jedno światło się swieci i akumulator padł wiec ładowałem go cała noc dzis podpiołem go do auta i wszystko było ok ustawilem zegar i chciałem wysiadać gdy nagle wszystko zgasło . Przepinałem akumulator ale nic oczysciłem kalmry ale to też nic nie dało chciałem sprawdzic bezpieczniki ale niestety tego już nie umiem czy ktos mogłby mi cos podpowiedziec który bezpiecznik odpowiada za okumulator albo jak sprawdzic wogle czy bezpiecznik jest spalony bez jakiegos specjalnego sprzętu Proszę o Pomoc i wyrozumiałosc Pozdrawiam
Ps. czu moze byc jakis inny powód tego ze niema pradu?
Moderator: Moderator
Posty: 12
• Strona 1 z 1
Wystarczy spojrzeć, czy blaszka na bezpieczniku jest w całości, czy jest przerwana...http://www.image.micros.com.pl/_icon_au ... ma25.0.jpg ta cienka łącząca musi być w całości, jak bezpiecznik nie jest przeźroczysty to wymień dla sprawdzenia. Auto kreci rozrusznikiem czy nie? Bo może podpiąłeś w złej kolejności i dlatego poszła elektryka?
Moje mk3
“go to work, send your kids to school
follow fashion, act normal
walk on the pavements, watch T.V.
save for your old age, obey the law
Repeat after me: I am free”
“go to work, send your kids to school
follow fashion, act normal
walk on the pavements, watch T.V.
save for your old age, obey the law
Repeat after me: I am free”
-

e2 - Members
- Posty: 1545
- Dołączył(a): 18 lis 2008, o 12:04
- Lokalizacja: Gotenhafen
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
a jaka miała by byc ta kolejnosc najpierw - pozniej + tak podpianłem a bezpieczników tam mam całą mase i wogle go dzis nie odpalałem bo nie zdązyłem nic nie działa nawet zegar przebiegu nic nie wyswietla wogle nie mam prądu
- Neskes
- Berbeć
- Posty: 11
- Dołączył(a): 16 lis 2011, o 14:49
- Lokalizacja: Tarnów
niema mowy o spaleniu wszystkich bezpieczników, kolejność podpinania klem w AKU niema żadnego znaczenia w sensie zagrożenia zwarciem, chodzi o inne sprawy ale mniejsza z tym. Neskes, określ co rozumiesz że wszystko zgasło, kontrolek niema, rozrusznik nie działa? Swiatła? Przy ładowaniu aku nie pomyliłeś biegunów?
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
nie bieguny były dobrze podpiete chyba że czerwony to nie +
ale jest dokladnie tak jak napisałes nic nie działa niema wogle prądu niewiem co jestale wziołem sie na probe i wyjołem akumulator i dotknołem go kablem nie ma żadnej iskry zrobilem zwarcie mysle ze gdzies na instalacji musi byc cos albo akumulator kupiłem trefny bo po całonocnym ładowaniu powinien działać dłużej niż minute? bo wtedy wszystko sie włączyło normalnie a pozniej zgasło na amen ładuje własnie stary akumulator 55 ale odpalał mi na takim więc jutro bd wiedzieć czy to elektryka czy akumulator ale jak ktoś wie coś to prosze o info każdy trop sie przyda:D Dzieki
[ Dodano: 2011-11-17, 15:24 ]
Właśnie wymieniłem bezpiecznik 30a był przepalony podpiołem akumulator i zadziałało ale niestety tylko do momentu gdy włożyłem kluczyk do stacyjki chciałem przekręcic i nawet nie zdążyłem i wszystko zgasło niemam już pomysłu co może robić zwarcie mam to auto kilka miesięcy ale wczesniej nic takiego się nie działo chyba sie bd musiał poddac i do mechanika jechać
[ Dodano: 2011-11-17, 20:06 ]
I kolejna opcja wziołem inny słabszy akumulator 55a i prąd juz jest tylko nie chce odpalic i nie wyłacza sie ale akumulator nie jest naładowany do pełna czy to ze wczesniej padło to może jest wada akumulatora i jak to sprawdzic przed zareklamowaniem bo kupiłem akumulator na allegro czy też moze mam jakies słabsze bezpieczniki bo kupiłem auto z akumulatorem 55a niewiem juz co mam robic POMOCY!!
[ Dodano: 2011-11-18, 10:23 ]
Pomożesz mi z tym??
ale jest dokladnie tak jak napisałes nic nie działa niema wogle prądu niewiem co jestale wziołem sie na probe i wyjołem akumulator i dotknołem go kablem nie ma żadnej iskry zrobilem zwarcie mysle ze gdzies na instalacji musi byc cos albo akumulator kupiłem trefny bo po całonocnym ładowaniu powinien działać dłużej niż minute? bo wtedy wszystko sie włączyło normalnie a pozniej zgasło na amen ładuje własnie stary akumulator 55 ale odpalał mi na takim więc jutro bd wiedzieć czy to elektryka czy akumulator ale jak ktoś wie coś to prosze o info każdy trop sie przyda:D Dzieki [ Dodano: 2011-11-17, 15:24 ]
Właśnie wymieniłem bezpiecznik 30a był przepalony podpiołem akumulator i zadziałało ale niestety tylko do momentu gdy włożyłem kluczyk do stacyjki chciałem przekręcic i nawet nie zdążyłem i wszystko zgasło niemam już pomysłu co może robić zwarcie mam to auto kilka miesięcy ale wczesniej nic takiego się nie działo chyba sie bd musiał poddac i do mechanika jechać
[ Dodano: 2011-11-17, 20:06 ]
I kolejna opcja wziołem inny słabszy akumulator 55a i prąd juz jest tylko nie chce odpalic i nie wyłacza sie ale akumulator nie jest naładowany do pełna czy to ze wczesniej padło to może jest wada akumulatora i jak to sprawdzic przed zareklamowaniem bo kupiłem akumulator na allegro czy też moze mam jakies słabsze bezpieczniki bo kupiłem auto z akumulatorem 55a niewiem juz co mam robic POMOCY!!
[ Dodano: 2011-11-18, 10:23 ]
pablomed napisał(a):niema mowy o spaleniu wszystkich bezpieczników, kolejność podpinania klem w AKU niema żadnego znaczenia w sensie zagrożenia zwarciem, chodzi o inne sprawy ale mniejsza z tym. Neskes, określ co rozumiesz że wszystko zgasło, kontrolek niema, rozrusznik nie działa? Swiatła? Przy ładowaniu aku nie pomyliłeś biegunów?
Pomożesz mi z tym??
- Neskes
- Berbeć
- Posty: 11
- Dołączył(a): 16 lis 2011, o 14:49
- Lokalizacja: Tarnów
ten temat jest tak chaotyczny że sam już nie wiem co ci dolega.
może zacznijmy od sprawdzenia napięć na każdym z akumulatorów? nie wiem ile już ich masz ale chyba 3 naliczyłem.
czemu nie sprawdzisz po prosty tych wgdfgdfgdf bezpieczników tylko pytasz 20 osób czy może są spalone czy nie?? bierzesz latarkę (taką zwykłą na 2 baterie) i zdejmujesz klapkę bezpieczników nad pedałami. Świecisz po bezpiecznikach i sprawdzasz czy nie są przerwane albo po kolei każdy wyciągasz i sprawdzasz czy drucik w środku jest nieprzerwany. Albo jak nie masz pewności (nosisz okulary jak stępień z 13 posterunku) to sprawdź miernikiem uniwersalnym oporność bezpiecznika i będziesz miał czy jest nieprzepalony.
jak chcesz żeby ci pomóc to zrób coś sam najpierw. Uporządkuj trochę wypowiedź i wyeliminuj niektóre rzeczy bo teraz to większość osób nie wie już o co chodzi
może zacznijmy od sprawdzenia napięć na każdym z akumulatorów? nie wiem ile już ich masz ale chyba 3 naliczyłem.
czemu nie sprawdzisz po prosty tych wgdfgdfgdf bezpieczników tylko pytasz 20 osób czy może są spalone czy nie?? bierzesz latarkę (taką zwykłą na 2 baterie) i zdejmujesz klapkę bezpieczników nad pedałami. Świecisz po bezpiecznikach i sprawdzasz czy nie są przerwane albo po kolei każdy wyciągasz i sprawdzasz czy drucik w środku jest nieprzerwany. Albo jak nie masz pewności (nosisz okulary jak stępień z 13 posterunku) to sprawdź miernikiem uniwersalnym oporność bezpiecznika i będziesz miał czy jest nieprzepalony.
jak chcesz żeby ci pomóc to zrób coś sam najpierw. Uporządkuj trochę wypowiedź i wyeliminuj niektóre rzeczy bo teraz to większość osób nie wie już o co chodzi
- killah
ok bezpieczniki sprawdziłem już wczoraj i był przepalony jeden 30a wymieniłem reszta jest dobra a akumulatorów faktycznie mam 3;p tylko 1 jest zupełnie nowy 72ah i to on nie działa teraz ładuje jeszcze 55ah akumulator bo wczoraj sprawdzałem na naładowanym do połowy i auto nie mogło zapalic ale prąd już był i nie było zwarcia a co do chaotyczności to rozumiem ale jestem strasznie zdesperowany a pasuje mi uruchomic auto na niedziele a niebardzo mam kase na mechanika Więc Przepraszam za zamieszanie Bezpieczniki są sprawdzone w każdym bądz razie i sa ok
- Neskes
- Berbeć
- Posty: 11
- Dołączył(a): 16 lis 2011, o 14:49
- Lokalizacja: Tarnów
Posty: 12
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 9 gości

. Nigdy, prze nigdy odwrotnie, gdyż robisz wówczas zwarcie.
Teraz to patrz po wszystkich 
