Moderator: Moderator
Posty: 20
• Strona 2 z 2 • 1, 2
Odkopię temat. Mam problem z szyberdachem, a raczej zaczynam go mieć. Więc sprawa wygląda tak, że gdy chcę odsunąć/schować w dach szyberdach to na początku zawsze słyszę mocne puknięcie/strzelnięcie, a później cisza... Wszystko działa, tylko te nienaturalne uderzenie mnie martwi
Przy zamykaniu też, ale słabiutko puknie. Uchylanie działa prawidłowo. Dodam, że mam stary typ przełącznika, a dla ciekawości wsadziłem nowszy i na nowszym nie da rady "przełamać" tego otwierania, tylko cyka silniczek, a po podłączeniu znów starszego typu od razu przełamuje
Jakby coś blokowało otwieranie szybra. Może ktoś mi pomoże? 
Jakby coś blokowało otwieranie szybra. Może ktoś mi pomoże? 
-

Karol B. - Members
- Posty: 1620
- Dołączył(a): 30 lis 2008, o 21:15
- Lokalizacja: Podlasie-BSK
Jak strzela przy otwieraniu a szyber jeszcze się przesuwa w obie strony to masz na wykończeniu lewego "konika" ( foto Bradleya z poprzedniego postu ) przy szyberku. Zawsze lewa strona pęka, trzask zawsze słychać pierw z lewej strony. Przy otwieraniu szybra część zwana "konikiem" nie wychodzi do końca z wycięcia prowadnicy, stąd trzask - silniczek wyciska go na siłę. Z czasem ( niedługim już ) trzaśnie prowadnica lub "konik".
Zaobserwuj jak to chodzi po lewej stronie.
Zaobserwuj jak to chodzi po lewej stronie.
-

prezesik - Members
- Posty: 4869
- Dołączył(a): 25 lut 2008, o 20:06
- Lokalizacja: Łęczyca
Odnowie temat gdyż nie chce zakladac drugiego tematu. Tez mam problem z szyberem kupilem drugi szyber otwieral sie ok i zamykał dzisiaj chcialem otworzyc to do góry sie otworzył ale jak chcialem schowac to szedl krzywo tzn prawa strona oduwala sie 4-5 cm a lewa nic . Awaryjnim otwieraniem sie pobawilem i jakos sie schował . Pozniej przełącznikiem wsunelem go i tez wsunal sie bez problemu ale nie chcial sie zasunąć doszło do półowy i stoi . . jedynie dalo sie awaryjnym zamykaniem zamknąć Czy da rade to jakoś zregenerowac 

- szogunwgw
- Czytacz
- Posty: 41
- Dołączył(a): 7 gru 2013, o 09:32
- Lokalizacja: WgW / Legionowo
Witajcie.
W moim szyberku nic na pierwszy rzut oka nie jest złamane, jedyne co zauważyłem to to, że lewa dźwigienka ta z rolką na końcu nie wsuwa się pod prowadnicę podczas próby cofnięcia szyberka, a wchodzi nad nią. Gdy lekko podniosę wkrętakiem tę rolkę, to wejdzie na swoje miejsce i mogę korbką cofnąć szyberek do końca. Silnik nie daje rady.
Gdy chcę natomiast zamknąć szyber do przodu, to lewa strona stoi w miejscu, prawa nadrabia i szyba się klinuje. Gdy z lewa pomogę ręką ciągnąc w kierunku zasuwania, to po jakiejś połowie drogi za pomocą korbki szyber się zamyka.
Na to że dźwignia z rolką jest za nisko/wysoko wiem jak poradzić, to nie problem. Ale czemu lewa strona nie rusza podczas zasuwania, i czemu silnik nie daje rady tego ruszyć? Fakt, korbką też idzie lekko opornie... podejrzewam jednak że to nie wina braku smarowania..
Prawa strona działa jak należy.
Gdyby ktoś napisał dokładnie po kolei jak skalibrować linki z prowadnicami, aby były jednakowo ustawione, bo czytalem że to być może to jest powodem niesprawności..?
W moim szyberku nic na pierwszy rzut oka nie jest złamane, jedyne co zauważyłem to to, że lewa dźwigienka ta z rolką na końcu nie wsuwa się pod prowadnicę podczas próby cofnięcia szyberka, a wchodzi nad nią. Gdy lekko podniosę wkrętakiem tę rolkę, to wejdzie na swoje miejsce i mogę korbką cofnąć szyberek do końca. Silnik nie daje rady.
Gdy chcę natomiast zamknąć szyber do przodu, to lewa strona stoi w miejscu, prawa nadrabia i szyba się klinuje. Gdy z lewa pomogę ręką ciągnąc w kierunku zasuwania, to po jakiejś połowie drogi za pomocą korbki szyber się zamyka.
Na to że dźwignia z rolką jest za nisko/wysoko wiem jak poradzić, to nie problem. Ale czemu lewa strona nie rusza podczas zasuwania, i czemu silnik nie daje rady tego ruszyć? Fakt, korbką też idzie lekko opornie... podejrzewam jednak że to nie wina braku smarowania..
Prawa strona działa jak należy.
Gdyby ktoś napisał dokładnie po kolei jak skalibrować linki z prowadnicami, aby były jednakowo ustawione, bo czytalem że to być może to jest powodem niesprawności..?
- lukszumk3
- Czytacz
- Posty: 96
- Dołączył(a): 7 sty 2014, o 22:09
- Lokalizacja: Sławęcice
Wiesz powiem ci tak, jak juz chcesz to wymien na sprawny.. Ja probowalem swoj naprawic i moja praca poszła na marne zrobilem ze uchyla i zamyka sie sam ale otworzyc go w 100% nie moge bo rozwali sie to co naprawilem. Prowadnica jest powyginana i raczej tego juz nie naprawisz.
Silniczek nie daje rady ci zamknac szyberdachu bo jest ulamany element ktory powinien sciagąc go do zamkniecia i szyberadach proboje otworzyc sie pod sufitem, nie wiem ja ci to lepiej wytlumaczyc.
Silniczek nie daje rady ci zamknac szyberdachu bo jest ulamany element ktory powinien sciagąc go do zamkniecia i szyberadach proboje otworzyc sie pod sufitem, nie wiem ja ci to lepiej wytlumaczyc.
- pawlacz
- Czytacz
- Posty: 133
- Dołączył(a): 26 maja 2013, o 12:21
- Lokalizacja: Gdynia
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 7 gości