Moderator: Moderator
Posty: 5
• Strona 1 z 1
Przekaźnik pompy paliwa ?
Witam jestem tu nowy więc nie jestem pewien czy w dobrym dziale zakładam temat (jeżeli nie to z góry przepraszam). Mianowicie posiadam Golfa 1,8 (90) benzynka + lpg i posiadałem taki immobiliser typu CONLOG. Niestety immo uległo zniszczeniu i postanowiłem wyciąć całkiem wszystko jest ok lecz podczas zapłonu przekaźnik pompy paliwa czasem ją rozłącza a czasem nie, a co się z tym wiąże nie odpala na benzynie tylko na gazie. Po pomocy manualnej (ręcznej) zwarcia styku przekaźnika od pompy paliwa Golfik zapala na strzał na benzynie. Czy jest to wina przekaźnika czy czegoś innego ? Pomocy !
- jakubek
- Berbeć
- Posty: 9
- Dołączył(a): 9 mar 2013, o 21:47
- Lokalizacja: Bydgoszcz
conlog chyba wpsółpracował z dwoma własnymi przekaźnikami, jeśli tak to czy oba zmostkowałeś? Jeśli tak to t4rzeba sprawdzić czy na kablu ze sterownika silnika pojawia się zawsze sygnał na sekundę po przekręceniu zapłonu i potem po odpalenia na stałe. Jesli nie wina w sterowniku, jeśli tak: winny może być sam przekaźnik pompy lub tylko jego styki, a może niedokładnie połączyłeś cale wywalając conloga, a możesz mieć też jakiś dodatkowy układ odcinający zasilanie pompy paliwa podczas pracy na LPG, który zaszwankował.
Podstawą jest dowiedzieć się czy sterownik podaje właściwy sygnał na przekaźnik pompy reszta to zwykła prosta kablowtyczkologia.
Podstawą jest dowiedzieć się czy sterownik podaje właściwy sygnał na przekaźnik pompy reszta to zwykła prosta kablowtyczkologia.
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
Tak zmostkowałem pompa pracuje na zapłonie tylko podczas kręcenia czasem przerwie przekaźnik ale jak zapale na gazie to przekaźnik jest połączony - aktywny i silnik pracuje na benzynie bez problemu a prąd zawsze dochodzi do przekaźnika, kostka stacyjki raczej jest dobra (sprawdzałem metodą na światła cofania) jutro zmienię przekaźnik i się odezwę
[ Dodano: 2013-03-11, 20:53 ]
Niestety nie jest to przekaźnik kostka stacyjki zmieniona wraz z przekaźnikiem a usterka nadal nie ustąpiła postaram się jakoś dodać foto jak zmostkowałem przekaźnik od immobilisera może tam popełniłem jakiś błąd
Te przekaźniki od immo zmostkowałem w ten sposób ale czy aby dobrze ?
Przepraszam, ze podaję linki ale coś nie chcą się foty dodać
[ Dodano: 2013-03-11, 20:53 ]
Niestety nie jest to przekaźnik kostka stacyjki zmieniona wraz z przekaźnikiem a usterka nadal nie ustąpiła postaram się jakoś dodać foto jak zmostkowałem przekaźnik od immobilisera może tam popełniłem jakiś błąd
Te przekaźniki od immo zmostkowałem w ten sposób ale czy aby dobrze ?
Przepraszam, ze podaję linki ale coś nie chcą się foty dodać

- jakubek
- Berbeć
- Posty: 9
- Dołączył(a): 9 mar 2013, o 21:47
- Lokalizacja: Bydgoszcz
no niby dobrze ale czy jesteś pewien jakości tych lutów - bo jakoś nie wyglądają - noże fąłszywy lut jest. Ale jeśli są skutecznie zlutowane to nie powinno być z tym problemu i trzeba szukać winy gdzie indziej. Musisz chyba wyjść aż od sterownika silnika jak pisałem wyżej, oraz szukać możliwego dodatkowego odcięcia pompy zrobionego na przekaźniku połączonym z kablami elektrozaworu LPG (do styków 85 i 86) i z przeciętym zółtoczerwonym kablem do pompy (30 i 87a)
No i wspomnę jeszcze że nie zachęcałem do zmiany stacyjki bo nic na nią nie wskazywało, a przekaźnik pompy starczyło podmienić na próbę - bo jego uszkodzenie też było wątpliwe
No i wspomnę jeszcze że nie zachęcałem do zmiany stacyjki bo nic na nią nie wskazywało, a przekaźnik pompy starczyło podmienić na próbę - bo jego uszkodzenie też było wątpliwe
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
Będę próbował ruszyć coś w sobotę bo w tygodniu nie ma czasu
A podawałem też prąd bezpośrednio od akumulatora (na próbę) do pompy palia (omijając przekaźnik) to silnik zapalił ale po rozłączeniu zapłonu i wyciągnięciu kluczyka auto nadal pracowało
A co do przekaźnika i kostki stacyjki to oddałem do sklepu (byłem umówiony z znajomym o możliwym oddaniu sprzętu)
A podawałem też prąd bezpośrednio od akumulatora (na próbę) do pompy palia (omijając przekaźnik) to silnik zapalił ale po rozłączeniu zapłonu i wyciągnięciu kluczyka auto nadal pracowało
A co do przekaźnika i kostki stacyjki to oddałem do sklepu (byłem umówiony z znajomym o możliwym oddaniu sprzętu)- jakubek
- Berbeć
- Posty: 9
- Dołączył(a): 9 mar 2013, o 21:47
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Posty: 5
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 9 gości
