
Moderator: Moderator
Posty: 17
• Strona 2 z 2 • 1, 2
Najlepiej to wyjmij calą pompę z baku( na przewody załóż potem zwykłe cybanty)i sprawdz czy te druciki są całe na podziałce,czy nie ma syfu,i podłącz na sucho czujnik( on chyba potrzebuje masy dodatkowo)włącz zapłon i ruszaj nim ,góra dół i zobacz czy rusza sie wskazówka z paliwa i będziesz wiedział co jest kaman 

-

mariusz325 - Gaduła
- Posty: 488
- Dołączył(a): 18 gru 2011, o 12:23
- Lokalizacja: SMI
- Rocznik: 1996
- Silnik: 1900
- Paliwo: ON
- Nadwozie: 5-drzwiowe
No taki właśnie miałem plan, ale nie mogłem poradzić sobie z tymi oryginalnymi obejmami na przewodach
W jaki sposób się ich pozbyć? Kombinerki? Nie wiem jak je ściągnąć... A pompa i te wyjścia z niej na które nakłada się przewody paliwowe są plastikowe i nie chce czegoś połamać zaraz
Ma ktoś fotkę pompy po jej wyjęciu?
Tam pod klapką jest podłączona jedna kostka, dwa przewody, ale prócz tego jeszcze przechodzi tam jeden przewód który nie jest podłączony do pompy. Co to?
W jaki sposób się ich pozbyć? Kombinerki? Nie wiem jak je ściągnąć... A pompa i te wyjścia z niej na które nakłada się przewody paliwowe są plastikowe i nie chce czegoś połamać zaraz
Ma ktoś fotkę pompy po jej wyjęciu?
Tam pod klapką jest podłączona jedna kostka, dwa przewody, ale prócz tego jeszcze przechodzi tam jeden przewód który nie jest podłączony do pompy. Co to?
-

revor - Badacz tematu
- Posty: 157
- Dołączył(a): 2 wrz 2011, o 01:10
- Lokalizacja: Leszno
No tak, problem w tym, że wskaźnik dwa dni temu po zatankowaniu za 40zł podniósł się za pomarańczowe pole i wskazywał dobrze. Tak jakby mu się zachciało, ale to tylko przy tym jednorazowym tankowaniu. Potem wyjechałem paliwa do tej ostatniej kreski na skali i po zatankowaniu już się nie ruszył... Dziwne 

-

revor - Badacz tematu
- Posty: 157
- Dołączył(a): 2 wrz 2011, o 01:10
- Lokalizacja: Leszno
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

wytarczylo wyjąć licznik i ruszyć wskaźnik