Dzień dobry,
Ostatnio miałem taki przypadek w moim 1,9 tdi z '95, że padł akumulator. Po jego wymianie rozrusznik kręcił, ale silnik nie odpalał. Samochód postał tak z 2 miesiące, pożyczyłem od znajomego komputer ale jak się próbowałem podłączyć to wyskakiwał komunikat, że nie może się połączyć. Sprawdziłem wtryski i nic nie leciało podejrzewałem, że albo padła pompa paliwa albo komputer.
W końcu znalazłem chętnego mechanika, żeby przyjechał i popatrzył. Podpiął na krótko pompę do akumulatora i silnik odpalił. Stwierdził też, że padł komputer.
Wziąłem golfika na krótką przejażdżkę po mieście i okazało się, że turbina nie reaguje - co jest trochę logiczne jeżeli komputer padł.
Na ostatnim zakrętach pod domem zacząłem słyszeć dosyć głośne buczenie przy skręcaniu i kiedy na samym końcu parkowałem tyłem pod blokiem zauważyłem dosyć sporą chmurę dymu, który wyleciał spod samochodu. Kiedy podniosłem maskę to nic tam nie zauważyłem ani nie poczułem.
Czym komputer w tym samochodzie jeszcze steruje? Chłodnicą? Pompą wspomagania?
Co myślicie? czy to faktycznie komputer padł?
Czy to buczenie to pompa wspomagania? jeżeli tak to czy mogła ona paść przez to, że 2 miesiące nie była ruszana?
Pozdrawiam
KM
Moderator: Moderator
Posty: 1
• Strona 1 z 1
- kmikruta
- Berbeć
- Posty: 2
- Dołączył(a): 24 lut 2017, o 13:20
- Rocznik: 1995
- Silnik: 1.9 tdi 66KW
- Paliwo: ON
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Posty: 1
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości