Witam
Mam problem z obrotomierzem. W sumie to nie działa, bo dopiero gdy dam mu gazu prawie do oporu to ruszy się na 1000tys obr (1 kreska) czyli tyle co nic. Nie wiem czemu się tak dzieje. Podłączałem 100% dobry inny licznik i to samo jest. Kontrolka oleju mruga, a obrotomierz stoi na 0 przy ostrym gazowaniu coś tam ruszy, ale nie wiele. Reszta działa ok. Kiedyś na takim mocnym dołku się załączył i działał dopóki nie zgasiłem samochodu. Później znów to samo Szczotki na alternatorze zmieniłem. Wie ktoś od czego mogę wogóle zacząć? Bo już nie wiem gdzie może być przyczyna.
[ Dodano: 2011-04-12, 22:00 ]
Albo przynajmniej na którym pinie sprawdzić napięcie i ile ma wynosić? Albo napięcie z alternatora ile powinno mieć?
Moderator: Moderator
Posty: 6
• Strona 1 z 1
tak pisano mi więc i ja tak napiszę Tobie
1.uszkodzony altek
2.uszkodzone szczotki lub reg... napięcia
3.pęknięty przewód od altka zaraz z wtyczką ,i to raczej jest naj pewniejsze
pisz czy poskutkowało
1.uszkodzony altek
2.uszkodzone szczotki lub reg... napięcia
3.pęknięty przewód od altka zaraz z wtyczką ,i to raczej jest naj pewniejsze
pisz czy poskutkowało

- patryk1981
- Czytacz
- Posty: 69
- Dołączył(a): 6 mar 2011, o 14:11
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Kolego napisze Ci co już wiem
Zmieniałem liczniki więc to odpada bo 3 wkładałem i na każdym to samo jest. Prąd z alternatora na wtyczce tej od obrotomierze wynosi ok 7V ,a gdy przygazuje prawie do oporu to wzrasta może z 0,2 V i tyle więc chyba coś tu nie tak jest? Nie wiem ile powinno wzrastać napięcie ale chyba więcej niż 0,2V?? A pozatym jeszcze jedno zrobiłem taki myk że odłączyłem ten kabel od alternatora i dalej to samo, jak przygazuje to delikatnie ruszy do góry... To skąd on bierze wkońcu te obroty??
Zmieniałem liczniki więc to odpada bo 3 wkładałem i na każdym to samo jest. Prąd z alternatora na wtyczce tej od obrotomierze wynosi ok 7V ,a gdy przygazuje prawie do oporu to wzrasta może z 0,2 V i tyle więc chyba coś tu nie tak jest? Nie wiem ile powinno wzrastać napięcie ale chyba więcej niż 0,2V?? A pozatym jeszcze jedno zrobiłem taki myk że odłączyłem ten kabel od alternatora i dalej to samo, jak przygazuje to delikatnie ruszy do góry... To skąd on bierze wkońcu te obroty??
- przemolol
- Berbeć
- Posty: 20
- Dołączył(a): 6 lut 2011, o 19:00
- Lokalizacja: Chełm
przemolol napisał(a):To skąd on bierze wkońcu te obroty??
po mojemu to z altka ,ja tak mam i tak ponoć ma TDI ,ale może ktoś kto ma TDI będzie tak dobry i napisze coś jeszcze dla Ciebie
no panowie co macie TDI, z czego wasze gabloty łykają dane do obrotka ? 
- patryk1981
- Czytacz
- Posty: 69
- Dołączył(a): 6 mar 2011, o 14:11
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
A nie z czujnika polozenia walu? Bo odlaczylem kostke od altka i nic sie nie dzieje tzn obroty dalej po ostrym przygazowaniu ida delikatnie do gory tak jakby na altka wogole nie reagowal wiec impuls musi isc z innego zrodla...
- przemolol
- Berbeć
- Posty: 20
- Dołączył(a): 6 lut 2011, o 19:00
- Lokalizacja: Chełm
Posty: 6
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości
