Witam!
Posiadam Golfa 3 1.9 TD i ostatnio pojawił się problem!! Po przyjechaniu z pracy zaparkowałem samochód i po okresie ok 12 godzin, poszedłem aby pojechać i wtedy podczas przekręcenia kluczykiem w stacyjce nie zapaliła się kontrolka aku (która zawsze wcześnie się zapalała do czasu gdy nie uruchomię silnika), jednakże odpaliłembrykę i kontrolka oleju zaczęła mrugać tak jak by brakowało oleju. Pojazd zgasiłem sprawdziłem stan oleju (był w normie). Odpaliłem znowu dalej ten sam problem podociskałem wskaźnik oleju i nagle coś zaskoczyło kotrolka oleju zgasła. Zgasiłem autko, przekręciłem ponownie kluczyć i już wszystko było ok kontrolki paliły się tak jak zawsze a po odpaleniu pogasły!! Problem zniknął, lecz dziś gdy wróciłem z pracy, zgasiłem autko, lecz znów przekeciłem stacujke i przez ok 1s. nie paliła się kontrolka aku lecz po chwli zaskoczyła!!
Co może być tego przyczyną!!!!
Moderator: Moderator
Posty: 4
• Strona 1 z 1
-

mazi30 - Czytacz
- Posty: 126
- Dołączył(a): 18 paź 2008, o 16:42
- Lokalizacja: Nowogard
Witam
Jak to mówisz podociskałeś wskaźnik oleju ?
Masz na myśli czujnik ? Mi też swojego czasu to się działo, nie paliła się kontrolka ładowania przy włączonym zapłonie. Powód przerwany przewód. Sprawdź miernikiem uniwersalnym ciągłość przewodów.
Powodzenia
Jak to mówisz podociskałeś wskaźnik oleju ?
Masz na myśli czujnik ? Mi też swojego czasu to się działo, nie paliła się kontrolka ładowania przy włączonym zapłonie. Powód przerwany przewód. Sprawdź miernikiem uniwersalnym ciągłość przewodów.
Powodzenia
-

bryan92 - Czytacz
- Posty: 127
- Dołączył(a): 6 lip 2011, o 20:22
- Lokalizacja: KGR
Na rozruszniku jest złącze z dwoma cienkimi przewodami. Może tylko źle są włożone (wypadają) a może nadłamały się przewody. Ponieważ można tam zawadzić rękawem przy sprawdzaniu poziomu oleju - sytuacja staje się klarowna.
-

Zico63 - Members
- Posty: 1569
- Dołączył(a): 13 gru 2007, o 02:32
- Lokalizacja: B.-B.
Moim zdaniem to kostka na alternatorze może już skorodowała w środku i jest przerwa. Przerabiałem już to. U mnie jak zgasła kontrolka, to zacząłem ruszać kostka i całość została mi w ręce. Po rozebraniu okazało się ze element do wymiany wiec go przeszczepiłem z innego spalonego alternatora i śmigam bezproblemowo.
-

Radekb351 - Gaduła
- Posty: 720
- Dołączył(a): 12 lut 2011, o 22:53
- Lokalizacja: STW
Posty: 4
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości
