witam
dzis wszystko działało ok do momentu jak poszedlem do samochodu, normalnie dzwi sie otworzyły wszedłem ujechałem potem chciałem wyjsc i dupa. Nie mogłem otworzyc dzwi ani od kierowcy ani od pasazera. OD zewnatrz tez nie chciały sie otworzyć, za n-tym razem sie udało,ale zamknąłem i spowrotem to samo. Dziwne bo na raz na jednych i drugich nie mozna otworzyc, od pasazera od zewnatrz sie otwiera moze za 30-tym razem, a od kierowcy juz w wogole nie moge. Cos sie porąbało z centralnym chyba. Ale jak otwieram i zamykam to slysze jak zapatki otwierają i zamykają z tymze nie moge otworzyc tych dzwi, nie wiem czy cos sie opuscilo w srodku czy jak. Pomóżcie!!!
Moderator: Moderator
Posty: 3
• Strona 1 z 1
Zaglądnij pod tylna prawą lampę tam masz sterownik centralki odepnij kostkę od niego i go rozbierz ,przy okazji zobacz czy normalnie zamkniesz manualnie drzwi i otworzysz? prawdopodobnie dostała się woda z pod lampy i zalało sterownik zobacz do niego co się stało ,mi tez tak się stało ale wystarczyło wysuszyć płytkę bo nic nie spaliło ,może u ciebie też 

moj-golf/black-mk3-by-mirogti-t68213.html
Samochód jest dopiero wtedy szybki, kiedy rano stoisz przed nim i boisz się go otworzyć.
Nadsterowność wzbudza strach w pasażerach. Podsterowność – w kierowcy.
Jeżeli wszystko jest pod kontrolą jedziesz zbyt wolno.
Samochód jest dopiero wtedy szybki, kiedy rano stoisz przed nim i boisz się go otworzyć.
Nadsterowność wzbudza strach w pasażerach. Podsterowność – w kierowcy.
Jeżeli wszystko jest pod kontrolą jedziesz zbyt wolno.
-

MiroGti - Forumowy wyjadacz
- Posty: 856
- Dołączył(a): 28 sty 2014, o 20:04
- Lokalizacja: KDA
- Rocznik: 97
- Silnik: 2.0 AGG GTI
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Posty: 3
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości
